Osaczony

Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Osaczony

Post autor: Dusqmad »

Obrazek
Info o filmie:
reżyseria: Florent Emilio Siri
scenariusz: Doug Richardson
zdjęcia: Giovanni Fiore Coltellacci
muzyka: Alexandre Desplat
gatunek: Thriller
data premiery: 2005-09-16 (Polska) , 2005-03-09 (Świat)
obsada: Bruce Willis, Jonathan Tucker, Ben Foster, Serena Scott Thomas

Fabuła:
Negocjator jednostki antyterrorystycznej, Jeff Talley, po tragicznie nieudanej akcji rezygnuje z pracy w Los Angeles i przyjmuje posadę szefa policji w sennym miasteczku Bristo Camino w hrabstwie Ventura. Jednak w pewien poniedziałkowy poranek jego spokojna egzystencja zostaje nagle zakłócona i wszystko wskazuje na to, że życie Talley'a - tak zawodowe, jak i osobiste - zmieni się bezpowrotnie. (żródło: stopklatka.pl)

Jestem pod wrażeniem – to jeden z najlepszych filmów akcji jakie ostatnimi czasy widziałem. Świetnie zagrany, przesycony napięciem, nie pozwalający oderwać wzroku od ekranu nawet na moment, wręcz hipnotyzujący widza. Może w scenariuszu brak czegoś nowego, nie jest on zachwycający, ale wykonanie zupełnie tuszuje jego daleką drogę do genialności. Świetnie odegrana rola jednego z młodocianych przestępców, Marsa. Ben Foster, który się w niego wcielił zagrał niezwykle intrygująco, umiał samym spojrzeniem zaniepokoić, a jednocześnie dało się zauważyć w tych nienawistnych oczach głęboki dramat drzemiący w postaci. Pozostała czesać obsady też nie zawodzi. Bardzo podobał mi się występ Willisa, który dostał rolę znacznie różniącą się od wcześniejszych - nie jest tu takim twardzielem, zdarzy mu się zapłakać, czy nie panować nad sytuacją. Dojrzała kreacja.

Film klimatem bardzo przypomina „Azyl” - mamy bogaty dom, przestępców między którymi dzielą się zdania., rodzi się konflikt i wreszcie coś na wzór azylu, czyli szyb wentylacyjny, w którzy schronił się mały chłopiec. Mógłbym zaryzykować stwierdzenia, że twórcy „Osaczonego” właśnie tym filmem się inspirowali.

Ostatnio zrodziła się tutaj moda na wystawianie filmom ocen – 8/10 (choć zastanawiam się nawet nad 9)
Miodzio
Indiana Jones
Posty: 248
Lokalizacja: Pabianice

Re: Osaczony

Post autor: Miodzio »

Film również mi się bardzo podobał. Podobny do "Azylu" Finchera, ale mnóstwo akcji i dobra gra aktorska sprawiały, że aż chciało się patrzeć. W dodatku był Willis, a on w taki filmach jest praktycznie gwarancją sukcesu. :-)

Jednak, albo coś na początku przeoczyłem, albo ten film był strasznie nielogiczny.
Dlaczego mafia tak bardzo chciała odzyskać tę płytę DVD, że aż porwała rodzinę Talleya? Przecież Ci młodociani przestępcy wcale o tej płytce nie wiedzieli i na pewno by jej nie ukradli.

Po co było tyle szumu z odzyskaniem DVD i straszeniem Talleya, że zabiją mu żonę i córkę, skoro gangsterzy nawet nie poczekali, aż zrobi swoje i wkroczyli po płytę sami?
iskierka
Terminator
Posty: 77
Lokalizacja: wyspa

Re: Osaczony

Post autor: iskierka »

film jest fajny, przyjemnie sie oglada, nareszcie Willis nie gra w nim takiego twardziela. Najbardziej smieszy mnie tlumaczenie filmu, orginalna nazwa filmu brzmi "Hostage" co po polsku oznacza zakladnik :evil: . Jak dzwonilam do brata nie moglismy sie dogadac na temat tego filmu, ja mu mowilam zakladnik, a on mowil mi o innym filmie
KeniG
Indiana Jones
Posty: 167

Re: Osaczony

Post autor: KeniG »

iskierka pisze:ginalna nazwa filmu brzmi "Hostage" co po polsku oznacza zakladnik . Jak dzwonilam do brata nie moglismy sie dogadac na temat tego filmu, ja mu mowilam zakladnik, a on mowil mi o innym filmie
Może wzieli pod uwage to że w naszym kraju juz pare filmów o tytule Zakładnik zostało wydanych?? http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=15217 http://www.film.gildia.pl/filmy/no_good_deed

A film jest całkiem udaną produkcją niby bez rewelacji ale w miare ciekawy i dobrze zrealizowany od taki średniak wybijający się trochę ponad przeciętność ja lubie filmy o twardzielach z problemami :) i lubie Bruca więc mi sie podobało chociaż film w żadnym wypadku mnie nie zachwycił.
Awatar użytkownika
BlackDog
Tyler Durden
Posty: 460
Lokalizacja: Stegna

Re: Osaczony

Post autor: BlackDog »

Nie wiedziałem nawet, że jest polska nazwa dla tego filmu, myślałem że przyjęło się "Hostage", dlatego przeoczyłem go gdy leciał w tv. A szkoda, bo z chęcią obejrzałbym go jeszcze raz. Jak na dzisiejsze czasy to bardzo ciekawy scenariusz, poruszająca gra aktorska oraz świetnie ukazani bohaterowie. Jeden z lepszych filmów akcji ostatnich lat - 08/10.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Thriller | Kryminał”