Czyje to słowa?
Re: Czyje to słowa?
ROZBITKOWIE mówią tutaj o Jinie, który pobił Michaela ze względu na zegarek, który "ukradł"
Re: Czyje to słowa?
To był Sawyer i Sayid
-Kim jesteś?
-Jestem fizykiem. To znaczy, chyba można mnie nazwać fizykiem. W sumie nie lubię być szufladkowany w jednej...
-Przysięgam, jeszcze jedno słowo, a połamię ci palce.
-A ty czym się zajmujesz?
-Zbieram próbki gleb.
-Fajnie. Może mi pomożesz. Podobno nie jesteście tu, by nas uratować. Podobno świat jest pewien, że nie żyjemy. Ale my żyjemy i mamy się dobrze. A wy w ogóle nie wydajecie się zdziwieni...
-Och, mój Boże. To wy byliście w samolocie Oceanic 815. Łał! Już lepiej?
(3 osoby)
-Kim jesteś?
-Jestem fizykiem. To znaczy, chyba można mnie nazwać fizykiem. W sumie nie lubię być szufladkowany w jednej...
-Przysięgam, jeszcze jedno słowo, a połamię ci palce.
-A ty czym się zajmujesz?
-Zbieram próbki gleb.
-Fajnie. Może mi pomożesz. Podobno nie jesteście tu, by nas uratować. Podobno świat jest pewien, że nie żyjemy. Ale my żyjemy i mamy się dobrze. A wy w ogóle nie wydajecie się zdziwieni...
-Och, mój Boże. To wy byliście w samolocie Oceanic 815. Łał! Już lepiej?
(3 osoby)
Re: Czyje to słowa?
na pewno jest tu Miles, Faraday i Charlotte
i...Sawyer??
-
.pasztecik.
- Tyler Durden
- Posty: 433
Re: Czyje to słowa?
- To jest to miejsce, przez które wracaliście z tymi z drugiego końca wyspy?
- Oczywiście. Przecież nie mógłbym zapomnieć, tu leży mój ulubiony liść...
- Oczywiście. Przecież nie mógłbym zapomnieć, tu leży mój ulubiony liść...
Re: Czyje to słowa?
Bardzo fajny cytat
:
-Otwórz usta... Nic nie mów. Trzymaj szczęki zaciśnięte... Zdałem sobie sprawę, że kiedy cię wczoraj związałem, popełniłem karygodny błąd, nie przedstawiając się. Otóż nazywam się [...] i jestem odpowiedzialny za dobro tej wyspy. A ty, w końcu powiesz mi, kim jesteście. Powiesz mi o ludziach z łodzi. I powiesz mi, czemu tak was obchodzi Ben. Ale w międzyczasie... będziesz siedział cicho. Bo wczoraj nauczyłem się ważnej rzeczy. Nie ma sensu ustalać zasad, jeśli nie ma kary za ich łamanie. Nic ci nie będzie, dopóki zaciskasz szczęki na spuście. Smacznego.
-Otwórz usta... Nic nie mów. Trzymaj szczęki zaciśnięte... Zdałem sobie sprawę, że kiedy cię wczoraj związałem, popełniłem karygodny błąd, nie przedstawiając się. Otóż nazywam się [...] i jestem odpowiedzialny za dobro tej wyspy. A ty, w końcu powiesz mi, kim jesteście. Powiesz mi o ludziach z łodzi. I powiesz mi, czemu tak was obchodzi Ben. Ale w międzyczasie... będziesz siedział cicho. Bo wczoraj nauczyłem się ważnej rzeczy. Nie ma sensu ustalać zasad, jeśli nie ma kary za ich łamanie. Nic ci nie będzie, dopóki zaciskasz szczęki na spuście. Smacznego.
Re: Czyje to słowa?
Locke 
- Jak to skazał Cię na banicję? Ja unieważniam wyrok. Możesz tu zostać. To jest mój dom... No dobra, mój i Montezumy
- Jak to skazał Cię na banicję? Ja unieważniam wyrok. Możesz tu zostać. To jest mój dom... No dobra, mój i Montezumy
Re: Czyje to słowa?
Sawyer 
- Jak się czujesz?
- Jeśli chodzi Ci o próbkę stolca, to nic z tego
xD
- Jak się czujesz?
- Jeśli chodzi Ci o próbkę stolca, to nic z tego
xD
Re: Czyje to słowa?
- Kurcze, ty to wiesz, jak urobić faceta, pysiaczku.
- Taki mam dar.
- Taki mam dar.
Re: Czyje to słowa?
Hugo i Sawyer 

-Zwiedzałeś kiedyś Alcatraz? Stoisz właśnie na wyspie dwa razy większej od Alcatraz. A tamta wyspa... To jest właśnie twoja wyspa. Ta, którą zdążyłeś już poznać i pokochać. Chciałem ci tylko pokazać, że nie masz dokąd uciec.
-Zwiedzałeś kiedyś Alcatraz? Stoisz właśnie na wyspie dwa razy większej od Alcatraz. A tamta wyspa... To jest właśnie twoja wyspa. Ta, którą zdążyłeś już poznać i pokochać. Chciałem ci tylko pokazać, że nie masz dokąd uciec.
Re: Czyje to słowa?
- You knew this would happen. You sent him out here because you knew this would happen. You wanted this! You wanted him to die! Why?
- Why? You're asking me why? After everything I did to get you here, after everything I've done to keep you here - how can you possibly not understand...that you're mine!
- Why? You're asking me why? After everything I did to get you here, after everything I've done to keep you here - how can you possibly not understand...that you're mine!
Re: Czyje to słowa?
Juliet i Ben 
- Marnujesz tylko czas. Otwórz to wytrychem, a wezmę cię na plecy i pofrunę do Los Angeles.
- To zacznij szukać pasa startowego, tatuśku. Żaden zamek mnie nie pokona
- Marnujesz tylko czas. Otwórz to wytrychem, a wezmę cię na plecy i pofrunę do Los Angeles.
- To zacznij szukać pasa startowego, tatuśku. Żaden zamek mnie nie pokona
Re: Czyje to słowa?
Michael i Sawyer 
- Nie weźmiesz mojego numeru telefonu?
- Nie weźmiesz mojego numeru telefonu?
Re: Czyje to słowa?
Nie 
Osoba ta zadaje to pytanie pewnej kobiecie, która już nie żyje
Osoba ta zadaje to pytanie pewnej kobiecie, która już nie żyje
Re: Czyje to słowa?
Trudne... 
Sawyer...?^^
A kim jest ta kobieta?
Sawyer...?^^
A kim jest ta kobieta?
Re: Czyje to słowa?
-Nie pomyślałeś, że wsadzili cię tutaj i kazali wciskać klawisz tylko po to, żeby zobaczyć, czy to zrobisz? Że to wszystko jest tylko grą? Eksperymentem?
-Każdego dnia o tym myślę.

