Strach
Strach
,,Strach jest utrapieniem głupich" tak powiedział pewien mądry uczony. Jakby nie patrzeć zazwyczaj to czego się boimy jest nierealne i nie może się wydarzyć. Najczęściej strach nas dopada po obejrzeniu jakiegoś horroru (nigdy w trakcie^^). Do tego rodzaju nierealnego strachu odnoszą się przytoczone powyżej słowa. Ten strach zazwyczaj staramy się opanować... ale, jakby nie patrzeć... nie jest to proste. Idąc ciemnym korytarzem po obejrzeniu jakiegoś horroru obawiamy się że coś zaraz na nas naskoczy i nas zabije... ale to jest oczywiście niemożliwe. I nawet gdybyśmy sobie wpajali że nic nam nie może się stać, ten budynek jest silnie chroniony, to i tak serce nam staje przy najmniejszym szmeru. Drugim rodzajem strachu jest strach realny, kiedy boimy się np. o czyjeś zdrowie. Na to nic nie poradzimy. Myśląc optymistycznie możemy jedynie starać się oddalić strach, ale nie przynosi to nigdy efektów.
Strach działa jak paralizator. Obezwładnia ciało, ale zarazem i umysł, co czyni go o wiele doskonalszym. Nogi jak z waty, każdy to kiedyś przeżył. Strach w szkole typu "Kurcze, tylko ja nie mam oceny z odpowiedzi"... wiadomo^^ Ja w szkole praktycznie nie odczuwam już strachu. Odjąłem taką strategię, że nauczyciel mnie nigdy nie złapie gdy nic nie wiem, bo z lekcji wiem zawsze na co najmniej czwórkę. Więc szkoła mnie nie boli^^...
Strach działa jak paralizator. Obezwładnia ciało, ale zarazem i umysł, co czyni go o wiele doskonalszym. Nogi jak z waty, każdy to kiedyś przeżył. Strach w szkole typu "Kurcze, tylko ja nie mam oceny z odpowiedzi"... wiadomo^^ Ja w szkole praktycznie nie odczuwam już strachu. Odjąłem taką strategię, że nauczyciel mnie nigdy nie złapie gdy nic nie wiem, bo z lekcji wiem zawsze na co najmniej czwórkę. Więc szkoła mnie nie boli^^...
-
.pasztecik.
- Tyler Durden
- Posty: 433
Re: Strach
Co do cytatu - zawsze wiedziałam, że geniuszem nie jestem, ale żeby aż tak? xD Tak jak wszyscy, osobiście często odczuwam strach, szkolny również. Boję się pająków, choć to raczej obrzydzenie. Boję się wysokości. Nie daj Boże gdybym musiała wchodzić na wieżę widokową czy coś w tym stylu (żegnaj, wieżo Eiffle'a xD). Ostatnio jednak nauczyciele nie dają mi czasu na strach, muszę robić tyle rzeczy, że o nim nie pamiętam 
Re: Strach
Mnie przeraża tylko jedna rzecz.
Boję się, że to co zaczęło się jakieś 3 lata temu będzie trwać już zawsze...
a ja nic na to nie poradzę.
w porównaniu do tego szkolne stresy czy inne duperele nic nie znaczą.
Boję się, że to co zaczęło się jakieś 3 lata temu będzie trwać już zawsze...
a ja nic na to nie poradzę.
w porównaniu do tego szkolne stresy czy inne duperele nic nie znaczą.
Re: Strach
A co się zaczęło, jeśli można spytać?
Mnie przerażają pająki, panicznie się ich boję
brrr
Poza tym odczuwam strach po obejrzeniu jakiegoś horroru i nie potrafię się wyzbyć uczucia, że ktoś mnie obserwuje albo zaraz zza drzewa wyskoczy jakieś dziwne coś
Boję się jeszcze egzaminów, np gdy mam jakieś kolokwium bardzo ważne i wypadałoby dostać dobrą ocenę i oczywiście boję się przed poniedziałkowym egz na prawko 
Mnie przerażają pająki, panicznie się ich boję
Poza tym odczuwam strach po obejrzeniu jakiegoś horroru i nie potrafię się wyzbyć uczucia, że ktoś mnie obserwuje albo zaraz zza drzewa wyskoczy jakieś dziwne coś
Re: Strach
top secret niestety^^
o pewnych rzeczach moge wiedziec tylko ja i mroczna część mojej duszy
i w kazdym razie to zupełnie inny rodzaj strachu niz wszystkie inne...
o pewnych rzeczach moge wiedziec tylko ja i mroczna część mojej duszy
i w kazdym razie to zupełnie inny rodzaj strachu niz wszystkie inne...
Re: Strach
a nie da rady zrobić czegoś ażeby pozbyć się tego strachu?
Re: Strach
zapomniałem o jednym, najważniejszym rodzaju strachu który ma zdecydowanie największy wpływ na naszą osobę (i myślę że to właśnie o tym B... nie chce nam powiedzieć xD), mianowicie strach... przez kompromitacją... W ogromnym stopniu kształtuje osobowość człowieka... i jest to coś czego najbardziej chcę się pozbyć, właśnie tego strachu przed kompromitacją, który, np robi ze mnie nieśmiałą, cichą osobę...
Re: Strach
Strach jest jednym z najważniejszych mechanizmów obronnych. Nie ma się czego wstydzić że się czegoś boję.Bo patrzeć na ludzi którzy nie boją się np. przechodzą przez ruchliwą ulicę, przeklinają w miejscach publicznych lub na lekcji bo normalny człowiek by nie przeprowadził takiej rozmowy:
Nauczyciel- Bartek do odpowiedzi.
Bartek-nie chce mi się
-do odpowiedzi powiedziałam!
-wa* si* głupia ****** (sorry za wyrażenia nawet jak są oznaczone *)
My tak nie robimy bo <BOIMY> się kary. strach jes dobry.
Nauczyciel- Bartek do odpowiedzi.
Bartek-nie chce mi się
-do odpowiedzi powiedziałam!
-wa* si* głupia ****** (sorry za wyrażenia nawet jak są oznaczone *)
My tak nie robimy bo <BOIMY> się kary. strach jes dobry.
Re: Strach
nie, nie, nie...Morgoth pisze:(i myślę że to właśnie o tym B... nie chce nam powiedzieć xD)
to zupełnie nie o to chodzi
ale co to strachu przed kompromitacja to też takie cos kiedys miałam, ale wyrosłam
Co nie znaczy, ze stałam sie jakąs strasznie pewną siebie osoba, własnie nie...
I jak tak by się zastanowić to też zasługa tego, co działo się ze mną przez te ostatnie lata, czego ten mój najwiekszy strach dotyczy...
i to nie jest fajne niestety.
-
.pasztecik.
- Tyler Durden
- Posty: 433
Re: Strach
Lepiej nie dręczmy B..., skoro nie chce powiedzieć, to nie dopytujmy się, jej sprawa. Znaczy, tak tylko myślę.
O, strach przed kompromitacją jest okropny, a pojawia się i wzmaga gdy się skompromitujemy. Ja zrobiłam to parę razy, nie zawsze z mojej winy. Paskudne uczucie.
O, strach przed kompromitacją jest okropny, a pojawia się i wzmaga gdy się skompromitujemy. Ja zrobiłam to parę razy, nie zawsze z mojej winy. Paskudne uczucie.
Re: Strach
Nie Nadare xD dałam ku temu jakies znaki, zeby mozna było tak sadzic? jak pisze jakies głupoty to nie znaczy ze się najarałam
hehe
ale w sumie to tez mozna nazwac uzaleznieniem, ale nie takim^^
no ale zakonczmy mój pasjonuacy wątek.
Strach przed kompromitacja dla mnie to tylko jeden element stresu i nie jest taki straszny, bo sa gorsze, ale sama kompromitacja to nic przyjemnego. Człowiek ma ochote zniknac lub zapasc sie pod ziemie.
ale w sumie to tez mozna nazwac uzaleznieniem, ale nie takim^^
no ale zakonczmy mój pasjonuacy wątek.
Strach przed kompromitacja dla mnie to tylko jeden element stresu i nie jest taki straszny, bo sa gorsze, ale sama kompromitacja to nic przyjemnego. Człowiek ma ochote zniknac lub zapasc sie pod ziemie.
Re: Strach
Bez strachu człowiek by nie szanował życia np.:
Ludzie (chsześcijanie) starajaął się nie robić złych uczynków bo BOJĄ się tego, że mogą nie pójść do nieba.
Ludzie (chsześcijanie) starajaął się nie robić złych uczynków bo BOJĄ się tego, że mogą nie pójść do nieba.

