Używki wszelakie
Re: Używki wszelakie
Yyy..o taką herezję to aż go nie oskarżam ;-) Zreszta..karmi koło piwa nie stało 
Re: Używki wszelakie
Mam jedno pytanie do tych co z niejednego kielicha pili - czym grozi spożycie alkoholu zmieszanego z Energy Drinkiem? Jakiś czas temu zagłębiając się lekturę etykietki takiego napoju trafiłem na zdanie 'nie mieszać z alkoholem' i dało mi to do myślenia'. Słyszy się przecież nie raz o drinkach z Red Bullem...
Re: Używki wszelakie
Jak zmieszasz piwo z wódką to możesz potem długo nie wychodzić z łazienki. Po prostu jak już pijesz, to jeden rodzaj. Wiem z pewnego źródła. A co do pytania to nie wiem... 
Re: Używki wszelakie
To wiem, choć nie z własnych doświadczeń
Ale strasznie mnie intryguje jak to jest z tym Energy Drinkiem 
Re: Używki wszelakie
Hmm..zdaje się, ze Energy Drink daje większego kopa
Z własnego doświadczenia nie wiem bo nigdy nie pijam drinków, ale wypicie wódki z red bullem chociażby sprawia, że człowiek ma więcej energii i..no nie wiem działa jak ekstazy moze 
Re: Używki wszelakie
Większego kopa? Mało powiedziane... Oto odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie:Gabriel pisze:Hmm..zdaje się, ze Energy Drink daje większego kopa
http://www.gry-online.pl/s043.asp?ID=5702176&N=1
http://www.ftb.pl/temat.asp?tid=41104&start_num=10
Re: Używki wszelakie
To ja jednak pozostanie przy starym, doobrym dębowym mocnym i wódce..ale czystej ;-)
I po co taki drink? Bo nie rozumiem. Jak sie pije to nie czuć wódki..to po co w ogóle pić? Skoro w dużych (zeby sie upić) ilościach nie wolno... Cos to śmierdzi ten drink
Ja jak juz coś pije to:
a) walory smakowe,
b) bo mam ochotę sie upic
Ta opisana (w podanych linkach) hybryda nie spełnia ani jednego z moich głównych warunków... Ludzie są dziwni
I po co taki drink? Bo nie rozumiem. Jak sie pije to nie czuć wódki..to po co w ogóle pić? Skoro w dużych (zeby sie upić) ilościach nie wolno... Cos to śmierdzi ten drink
a) walory smakowe,
b) bo mam ochotę sie upic
Ta opisana (w podanych linkach) hybryda nie spełnia ani jednego z moich głównych warunków... Ludzie są dziwni
Re: Używki wszelakie
Ostatnio jestem ogromnym abstynentem, od bodajże trzech miesięcy nie miałem alkoholu w ustach. Zaskakujące jest to, iż fakt ten mnie jedynie cieszy, a nie powoduje jakiejś tęsknoty. Czyli - schodzę na dobrą drogę 
Re: Używki wszelakie
Mnie na takie przyjemności nie stać, Krakowskiej w Finlandię nie zmienię. Skończyłem z wódką nie tylko dlatego, że wszystko w życiu mi się zaczynało pieprzyć, lecz również ze względu na to, że mój organizm przestał przyjmować to gówno za 15zł.a) walory smakowe,
Re: Używki wszelakie
Ja wódki już nie pijam ;-) Okazjonalnie kiedy wypada wznieść toast... Mówię tu o piwie bądz winach.. ale nei tanich mózgojebach za 5 złotych
Tudzież domowe nalewki..
Re: Używki wszelakie
Moje kochane używki, o ile byłbym bez nich smutniejszy 
Alkohol- zazwyczaj raz albo dwa razy w tygodniu wychodzę z kumplami na piwo. Ile wypijam to kwestia zasobności portwela, czasem wypijam taniego wyniacza, ale żadko to się zdarza. Wódki nie piję inne alkohole są za drogie, więc też nie piję
Papierosy- tak palę, ile to zależy od tego ile siedzę na uczelni, bo w domu nie palę. Wiem, że palenie to głupota i zamierzam żucić, tylko jeszcze nie wiem kiedy.
Narkotyki- tego nie ruszam, boję się, że mi się to spodoba i zrujnuje mnie.
Alkohol- zazwyczaj raz albo dwa razy w tygodniu wychodzę z kumplami na piwo. Ile wypijam to kwestia zasobności portwela, czasem wypijam taniego wyniacza, ale żadko to się zdarza. Wódki nie piję inne alkohole są za drogie, więc też nie piję
Papierosy- tak palę, ile to zależy od tego ile siedzę na uczelni, bo w domu nie palę. Wiem, że palenie to głupota i zamierzam żucić, tylko jeszcze nie wiem kiedy.
Narkotyki- tego nie ruszam, boję się, że mi się to spodoba i zrujnuje mnie.
Re: Używki wszelakie
fajki tylko wtedy, gdy juz po alkoholu kontrpole trace, czyli baaardzo rzadko. Irytuje mnie dym i zapach.
z alkoholi to roznie: piwo tak normalnie ze znajomymi, czasem dobre wino, jak sie bardziej sophisticated robi, wodka jak juz naprawde jest dobra impreza. Nie polecam Orgazmu- przereklamowany (o drinku mowie, coby nie bylo).
Z zabawek odurzajacych to tylko sie Poppersem bawilismy, przy czym wyszlo,ze jestem na niego chyba uodporniona, albo po prostu na mnie nie dziala, bo wrazen w zasadzie brak
z alkoholi to roznie: piwo tak normalnie ze znajomymi, czasem dobre wino, jak sie bardziej sophisticated robi, wodka jak juz naprawde jest dobra impreza. Nie polecam Orgazmu- przereklamowany (o drinku mowie, coby nie bylo).
Z zabawek odurzajacych to tylko sie Poppersem bawilismy, przy czym wyszlo,ze jestem na niego chyba uodporniona, albo po prostu na mnie nie dziala, bo wrazen w zasadzie brak
-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Używki wszelakie
A u mnie z używkami słabo z czego się cieszę 
Nie palę, narkotyków nie używam, a alkohol to okazjonalnie na jakiejś imprezie (patrz. tydzień temu
Najczęściej pijam piwska, dobre wina (nie jakieś za 5 zł), ewentualnie wódka (rzadko). Taniego wina nie tknę !!
Nie palę, narkotyków nie używam, a alkohol to okazjonalnie na jakiejś imprezie (patrz. tydzień temu
Re: Używki wszelakie
Jakto te są najlepszeblue berry pisze: dobre wina (nie jakieś za 5 zł)
-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Używki wszelakie
Raz spróbowałam i zwróciłam wszystko
A nie wypiłam wcale dużo! Tylko kilka łyków
Teraz od samego zapachu robi mi się niedobrze...
Re: Używki wszelakie
e tam, kto nie pil nigdy Komandosa to nie jest swoj ziom
BTW, ostatnio widzialam sie z kumpela, ktora pracuje na barze. Ponoc vodka i red bull jest oficjalnie zabroniona.
Zreszta mysle,ze jakby sie poszukalo to mozna takie mieszanki znalezc. Studenci wyszukali tusipect
BTW, ostatnio widzialam sie z kumpela, ktora pracuje na barze. Ponoc vodka i red bull jest oficjalnie zabroniona.
Zreszta mysle,ze jakby sie poszukalo to mozna takie mieszanki znalezc. Studenci wyszukali tusipect
Re: Używki wszelakie
no oczywiście! Wino marki wino (białe) rlzAzgaroth pisze:Jakto te są najlepszeblue berry pisze: dobre wina (nie jakieś za 5 zł)
-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Używki wszelakie
No to jednak jestem swój ziomOcky pisze:e tam, kto nie pil nigdy Komandosa to nie jest swoj ziom
Re: Używki wszelakie
Czyli ja nie tylko jestem swój ziom, ale możecie mi mówić bracieOcky pisze:e tam, kto nie pil nigdy Komandosa to nie jest swoj ziom
W tej chwili nie zdarza mi się częściej niż dwa razy w tygodniu wyjść na jakieś piwo z kumplami (mój typ to: Warka Strong, Dębowe mocne, Carlsberg od czasu do czasu Dog in the Fog). Mocniejsze trunki: musi być okazja (jakieś święto rodzinne, odwiedziny dawno niewidzianych znajomych). Do czystej raczej nie mam oporów, ale staram się nie schodzić poniżej Absolwenta.... Rok temu zasmakowałem w bimberku, ale kupel zaniechał ostatnio działalności, szkoda!
Co do pozostałych używek nigdy nie miałem i nie chcę mieć doczynienia z narkotykami, i bez tego moje życie jest zakręcone. Co do papierosów sam się dziwię dlaczego nie palę, w domu cała rodzinka się truje, może wystarczy że dymu się nawdycham, niecierpię tego smrodu...
Re: Używki wszelakie
Bardzo dobrze cie rozumiem, u mnie jest to samo.Scourge33 pisze:Co do papierosów sam się dziwię dlaczego nie palę, w domu cała rodzinka się truje, może wystarczy że dymu się nawdycham, niecierpię tego smrodu...
A jeżeli chodzi o te "ekskluzywne" wina za 5 zł. to palcem ich nie ruszam. Najlepsze są drinki, martini i wódka.
Re: Używki wszelakie
hmm... ja również nie palę, ale na szczęście u mnie w rodzinie też tego "zwyczaju" nie ma i dobrze, znam dużo ludzi co palą, ale sama nie wiem dlaczego to robią, nie potrzebnie kasę wydawać na takie głupoty hehe
ale jeśli chodzi już o picie to bardzo chętnie, szczególnie jak się szykuje impreza to jak można się nie napić ?!
hehe a co do win to gustuje w winie białym... ale to nie wszytsko jeszcze są inne trunki, ale jeśli chodzi tylko o świetną zabawę nie na codzień 
Re: Używki wszelakie
Ja tam nie pale bo wole się nie truć tym gównem. Co do picia to już inna sprawa bo na imprezach to wręcz wskazane się napić ;-) a co do narkotyków to dla mnie jest to największa głupota jaka została wymyślona przez człowieka, ale cóż jednym się to podoba i niech niszczą siebie. Ja tylko niszcze swoje nerki

Re: Używki wszelakie
Mela - 16lat, KhAn - 17 lat oj nieładnie
;-) Jeżeeli człowiek jest w nałogu to zrozumię, ale jak można w ogóle zacząć palić przecież to śmierdzi. A narkotyki to już lepiej nie gadać, najgorsze co może być.
Re: Używki wszelakie
- dla relaksu, dla mnie papieros jest wręcz symbolem odprężeniaMela0607 pisze:ale sama nie wiem dlaczego to robią
- z niecierpliwości, jeśli na coś czekasz papieros ukoi twoje nerwy
- z nerwów, od razu po mocnym zaciągnięciu robi się lepiej, to tak jak komuś przywalić
- dla przerwy w jakimś zajęciu, przecież głupio tak bezczynnie siedzieć i gapić się w ścianę...

