Ja szczerze powiedziawszy ostatnimi czasy o wiele bardziej gustuję w anime niż w normalnych filmach. Wachlarz gatunkow jest przeogromny. Od głupich komedyjek, ciągłych naparzanek można nie raz natrafić na ambitne, poważne dzieła.
Ja ostatnimi czasy oglądam na przemian "Berserka"- dark fantasy i "Cowboy Bebop" S-F z elementami komedii.

