Najgorsze filmy

Plebiscyty użytkowników forum dotyczące wszystkiego co związane z filmem, ale jednocześnie objęte pewnymi zasadami. Po szczegóły odsylam do Regulaminu działu.
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Aquariia »

Jeżeli chodzi o najgosze filmy zgadzam się ze skiszonym. Czyli American Pie i tym podobne. Jak bym musiała wybrać jeden to zdecydowanie Starszny film 2
Caligula
Vincent Vega
Posty: 20
Lokalizacja: Neo Tokio

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Caligula »

Aquariia pisze:zdecydowanie Starszny film 2
tu się zgodzę, ale ja znam jeszcze gorszego gniota. widział ktoś dziełko o nazwie "how high"? to jest dopiero g... totalne. niby komedia o wiecznie zjaranych murzynach, którym hip-hop pop....olił we łbach, ale jest to pozycja wręcz żenująco nieśmieszna, a jedynie żałosna. muszę przyznać, że po tym filmie jak po rzadko którym stwierdziłem, że ukradziono mi półtorej godziny z życia. a niby miało być śmiesznie. jedyne wnioski jakie wyciągnęłem z tego seansu to pytanie o stan umysłowy jego twórców i przeświadczenie, że nigdy już chyba nie dam się namówić na murzyńską "komedię", w której rap odgrywa znaczącą rolę. równa się to z obcowaniem z wnętrzem klozetu- to najlepsze porównanie jakie mi przychodzi na myśl.
cara
Jack Sparrow
Posty: 34
Lokalizacja: to stąd, to stamtąd.

Re: Najgorsze filmy

Post autor: cara »

Widziałam how high. Do tego mogę dodać jeszcze ALi G in da house. Czy jakoś tak, brrr...
Awatar użytkownika
Issa
Tyler Durden
Posty: 415
Lokalizacja: Nisko

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Issa »

A ja dodaję na czarną listę Nothing hill. Nie mogłam dotrwać do końca, wyłączyłam może w połowie. Nie podobały mi się dialogi, taka sztuczność... Koleżanka się zachwycała, ale ja nie widziałam w tym filmie niczego fajnego. Może jej opinia wiąże się z odtwórczynią głównej roli - Julią Roberts - którą lubi. Ale ja rozczarowałam się i moja kumpela też. A miałyśmy taki fajny filmik obejrzeć :evil:
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Aquariia »

Zgadzam się. Mi również nie podobał się Nothing Hill. Jakoś dotrwałam do końca ale to była strata czasu. Film nudny, głupia fabuła, fatalne dialogi. No i jeszcze Hugh Grant, którego nie lubię.
Gossip_Girl
Mad Max
Posty: 65
Lokalizacja: Katowice

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Gossip_Girl »

Mój wybór to Olivier Twist w reżyserii Polańskiego, jedyny film, na którym usnęłam w kinie (i nie jest to w przenośni). :oops: a do tego "śmieszny" film "Autostopem przez Galaktykę".
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Lokalizacja: Rybnik

Re: Najgorsze filmy

Post autor: ble »

do wszystkich filmów, które wymieniliście dodałabym jescze "Dom woskowych ciał" (ten najnowszy). Zawiodłam się na aktorach... chociaż czego ja się spodziewałam? ;) Zamiast bać się chociaż przez 1h po obejrzeniu filmu, miałam niezły ubaw przez następny tydzień :) I mogę powiedzieć, że to jedyny plus :P
Podobała mi się również "zachęta", którą przeczytałam gdzieś w necie... a brzmiałą ona mniej więcej tak: Jeśli jesteś fanem Paris Hilton, to koniecznie musisz ten film zobaczyć, bo ona tam gra! A jeśli jej nie lubisz, to też musisz zobaczyć ten film, bo ona w nim umiera"...
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Dusqmad »

Z czystym sumieniem mogę tu jeszcze dodać "Ostrożnie z dziewczynami", jedynym atutem tego filmu są dobrze zagrane główne bohaterki, a poza tym film jest strasznie żałosny. Już za samą postać amanta nie zasługuje na kinową premierę.
wozek
Forrest Gump
Posty: 8

Re: Najgorsze filmy

Post autor: wozek »

Aquariia pisze:Jeżeli chodzi o najgosze filmy zgadzam się ze skiszonym. Czyli American Pie i tym podobne. Jak bym musiała wybrać jeden to zdecydowanie Starszny film 2
Mimo wszystko polecam obczajenie nowego American Pie. Jest zabawnie i w gronie znajomych mozna obejrzec :). Z oryginalnej obsady pozostaje tylko ojciec głownego bohatera z 1. Teraz mamy Erica Stifflera który nie spelnia wymogow stawianych przez swoje nazwisko. Poznajemy jego przygody podczas wycieczki do collegu na tzw naked mile.

Najgorszy film jaki w zyciu widzialem - "Ocean Strachu". Omijac szerokim lukiem! Na okladce widnieje tekst, że film nie pozwoli ci zasnąc (czy cos w ten desen). Rasowy usypiacz, a jedyne co warte uwagi to glowna bohaterka, choc przez 85% filmu widać jej tylko glowe.
Awatar użytkownika
BlackDog
Tyler Durden
Posty: 460
Lokalizacja: Stegna

Re: Najgorsze filmy

Post autor: BlackDog »

Gossip_Girl pisze:Olivier Twist w reżyserii Polańskiego
Ależ to jest bardzo ciekawy i dobrze zrobiony film. W sumie niezłe aktorstwo, ciekawa sceneria i dobry scenariusz. Jak dla mnie to niezłe kino i nie ma co umieszczać go obok Strasznego filmu czy innych kretyńskich komedyjek.
Awatar użytkownika
skiszony
Indiana Jones
Posty: 216

Re: Najgorsze filmy

Post autor: skiszony »

Gossip_Girl pisze:Mój wybór to Olivier Twist w reżyserii Polańskiego, jedyny film, na którym usnęłam w kinie (i nie jest to w przenośni). :oops: a do tego "śmieszny" film "Autostopem przez Galaktykę".
nie wiem jaki jest film, bo nie oglądałem. ale jeżeli zgodny z książką i dobrze zagrany to musi być wyjebany w kosmos 8-)

[ Dodano: 2006-12-29, 14:59 ]
znaczy mam na myśli Autostopem, nie Olivera.
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Azgaroth »

Jądro Ziemi i Bibliotekarz scenarzyści tych filmów mineli się z logiką i zdrowym rozsądkiem o lata świetlne
Gossip_Girl
Mad Max
Posty: 65
Lokalizacja: Katowice

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Gossip_Girl »

BlackDog pisze:Ależ to jest bardzo ciekawy i dobrze zrobiony film. W sumie niezłe aktorstwo, ciekawa sceneria i dobry scenariusz. Jak dla mnie to niezłe kino i nie ma co umieszczać go obok Strasznego filmu czy innych kretyńskich komedyjek.
A więc tak:
Byłam na tym filmie w ramch AF (Akademia Filmowa), nie mogę stwierdzić, że to ciekawy film. To co dało zauważyć się na sali to tylko znudzenie... Film był strasznie monotonny. Może dlatego, że momentami toczył się zbyt wolno.
Niezłe aktorstwo? Głowny bohater w ogóle mnie nie poruszył swoją grą. Może dlatego, że byłam na wersji z dubbingiem, ale tak zadecydowały siły wyższe.
Jezeli miałabym porównać dzieło Polańskiego z wersją Tony'ego Bill'a wygrywa tu ten drugi.
Reasumując oczekiwałam lepszego filmu, z samego faktu, że rezyserem byl Roman Polański. Lubię jego filmy jednak ten do mnie nie przemówił.
Jednak gust to gust, Tobie się podoma mi natomiast nie.
skiszony pisze:nie wiem jaki jest film, bo nie oglądałem. ale jeżeli zgodny z książką i dobrze zagrany to musi być wyjebany w kosmos
Ten film też oglądałam w ramach AF i mogę powiedzieć, że angielski humor to coś nie dla mnie.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Dusqmad »

"Wieczny student" - jakiś czas temu trafiłem na to w Polsacie, a z tego co widzę co tydzień w środy można tam oglądać takie filmowe odpady. Film nieśmieszny, zagrany tragicznie, naciągany, wyróżniający się durną historią. Nie wiem co ludzie widzą w scenie hot-dogami, dla mnie jest to przekroczenie granic dobrego smaku, nie widzę w tym dowcipu.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Rubenos »

Ee tam przesadzasz. Prawdę mówiąć wolę takiego "Wiecznego studenta" od "Strasznych filmów". Humor oczywiście glupi, ale i taki jest potrzebny. W końcu movie made in America. :) Mnie scena z hot-dogami mimo swej całej obrzydliwości rozśmieszyła. Poza tym gra tam ładna Tara Reid. :)
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Mela0607 »

Mi się podobał "Wieczny student" i Ryan :P
według mnie strasznie bezsensownym filmem jest "Samochody, które zjadły Paryż" to było tak głupie, że nie oglądałam tego do końca, moze ktoś to widział i zrozumiał ten przygłupawi horror ?! Nie powiedziałabym iż jest horrorem :-| ale to już stare jest, więc moze przez to :P och mój brat to się wcale nie zna na filmach i takie głupoty wypożycza... :-/
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Rubenos »

Ee tam... Ja swego czasu na polsacie natrafiłem na "ośmironicę" bądź coś w tym stylu. Film opowiadał o załodze łodzi podwodnej zaatakowanej przez zmutowaną ośmiornicę czy coś w tym stylu. Pamięć mi przy tym szwankuje. ;) Wystarczy powiedzieć, że za całokształt ten film powinien dostać nagrodę jobla bądź jabola. ;) Ech te efekty macki ścigającej załogę...Istna poesja :P
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Mela0607 »

Nie widziałam tego filmu i chyba dobrze :)
Właśnie tak sobie myślę o tym filmie i chyba go nawet zobaczyłam jeśłi chodzi o film z 2000 roku, ponieważ jeszcze są seriale, ale to wątpie by takie głupoty były na Polsacie :) Jednakże film "Osmiornia" z 2000 roku również jest niezbyt specjalna, a wręcz mało efektowna i to jest horror?! Hmm... ciekawa jestem pod jakim względem producenci odnosili się do tego filmu jak do horroru...
Ostatnio zmieniony 2007-02-21, 09:53 przez Mela0607, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Issa
Tyler Durden
Posty: 415
Lokalizacja: Nisko

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Issa »

Dzisiaj sobie przypomniałam o filmie, który moim zdaniem zasługuje na miano najgorszego - The Boogey Man.
Horror... ale z niskiej półki. Zero strachu, adrenaliny. Wylatuje z pamięci. I nie wnosi niczego pomysłowego. Śmieszy jedynie.
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Azgaroth »

Cradle of Fear ten niszowy horror może spodobać się jedynie fanom zespołu Cradle of Filth reszta uśnie z nudów.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Mela0607 »

Issa pisze:Dzisiaj sobie przypomniałam o filmie, który moim zdaniem zasługuje na miano najgorszego - The Boogey Man.
Horror... ale z niskiej półki. Zero strachu, adrenaliny. Wylatuje z pamięci. I nie wnosi niczego pomysłowego. Śmieszy jedynie.
Oj tak jeśli wspominać tu o gatunku dla jakiego film był przeznaczony, a mianowicie horror to się zgadzam, po prostu nic tu nie było, by mogło widza przestarszyć... ale jeśli patrząc ze strony realizowania filmu to nawet nieźle im to wyszło :) i moze tylko to mi się podobało w filmie, a główny bohater wydawał się dość sympatyczny :P
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Najgorsze filmy

Post autor: blue berry »

Nie wniosę chyba nic nowego - "How High", "Wieczny student", "American Pie", "Przeklęta" (byłam w kinie, klęska), "Człowiek, który płakał z Johnym Deepem. Co do tego ostatniego powiem krótko... wieje nudą :P
Awatar użytkownika
Issa
Tyler Durden
Posty: 415
Lokalizacja: Nisko

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Issa »

Dodaję do listy dwa filmy:
- Dracula - obsada niby dobra, ale co to ma być do diabła? Śmiech na sali normalnie. Zero strachu, historia żywcem z harlequina, miejscami sztampa. Do tego głupie wątki erotyczne. Nie dotrwałam do końca.

- Dracula 2000 - ten film oglądałam z koleżankami. Hehehe, podobnie jak w przypadku tego pierwszego. Tandeta i śmiech na sali.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Dusqmad »

Dracula
Weź pod uwagę, że jest to ekranizacja książki Brama Stokera. Mało tego ekranizacja wierna. Coppola nie zabawia się w Kubricka i nie robi z pierwowzoru jedynie szkieletu dla swojej opowieści. Chwała mu, cześć i uwielbienie! Gdybyś czytała książkę nie ganiałabyś filmu za to, że głównym wątkiem jest miłość, a w historii więcej dramatyzmu, niż strachu (choć tego drugiego trudno odmówić). Rozwinę wypowiedź bardziej w osobnym temacie, jak znajdę chwilę czasu, by go założyć. Dziś niestety sposobności ku temu nie będzie.
Issa pisze:Dracula 2000
Tu też się nie zgodzę. Słabo pamiętam ten film, ale bardzo mi się spodobał odtwórca Draculi i odpowiedź na pytanie - skąd się wziął pierwszy wampir.
Awatar użytkownika
Issa
Tyler Durden
Posty: 415
Lokalizacja: Nisko

Re: Najgorsze filmy

Post autor: Issa »

Michał, może i masz rację, po lekturze książki moje zdanie mogłoby być całkiem inne.
No ale jest, jakie jest.
I to jest fajne - właśnie z takich sprzecznych opini czasami wywiązują się ciekawe dyskusje.
Ach te gusta i guściki... :-)

[ Dodano: 2007-05-04, 13:29 ]
No i mam kolejny film do czarnej listy. A mianowicie: K - 911. Po wcześniejszej części albo i częściach, na których się wychowałam, spodziewałam się czegoś o wiele lepszego. Zawiodłam się. Film beznadziejny jednym słowem. Słabe dialogii, brak dobrego humoru. Uśmiechałam się jedynie przy jakichś żenujących momentach.
ODPOWIEDZ