Ale tak na seri wszystko sie tam komplikuje, ja juz nic z tego nie kumam ;/
W każdym odcinku jest przedstawiany inny bohater i poznajemy jego hiostroię, ale i tak wszystko łaczy się w jedno...i musze przyznać, że trzeba mić nieźle w głowie żeby cos takiego zrobić
I tak naprawde bardzo lubie ten serial
Ja również lubię oglądać LOST. To jeden z dwóch seriali amerykańskich, które jeszcze oglądam. Chociaż denerwująca jest myśl, że ma powstać 6 sezonów więc napewno w obecnym nie dowiem się o co chodzi w Zagubionych.
Ktoś z forumowiczów oglądał 4 sezon. Jak wrażenia?
Po beznadziejnym sezonie III, znowu pojawił się powiew świeżości w tym serialu. Ogromny plusem IV sezonu bez wątpienia była jego długość - tylko 14 odcinków. Nie było, więc tyle masakrycznie nudnych i nic nie wnoszących do fabuły scen/wymian zdań/wydarzeń co w serii III. Dobrze wypadł też pomysł z flashforwardami. Było kilka naprawdę dobrych odcinków, parę niezłych twistów - ogólnie rzecz biorąc miło spędziłem czas oglądając ten sezon.
Mimo to przeraża mnie fakt, iż będą jeszcze 2 sezony. Obawiam się, że sezon V okaże się pełen głupich pomysłów i nudnych scen (jak to było w sezonie III). Mam jednak nadzieję, że się mylę. ;-)
Ja oglądałam IV sezon i musze powiedzieć, że był świetny...
Powoli zaczynam coś z tego kapować, ale jak narazie załamujecie mnie tym, że mają byc jeszcze 2....
Też już widziałem i oczywiście był świetny Mniej odcinków sprawiło, że nie było w serialu przestojów i akcja gnała na przód. Nowe postacie odświeżyły obsadę, a cała fabuła jak zwykle świetna, interesująca i nie pozwalająca oderwać się od ekranu. Dodatkowo potyczki między komandosami i parę mocnych scen wypadło naprawdę dobrze, czekam na piąty sezon i wcale mi nie przeszkadza, że jeszcze powstaną dwa, bo widać, że wszystko jest zaplanowane rozsądnie i na razie nie mam uczucia, że serial jest ciągnięty na siła jak to była z Prison Breakiem i beznadziejną trzecią serią.
Prison Breaka przestałam oglądać, ale jak dla mnie to jak na 4 sezony to LOST nie jest tak starsznie naciągany. Nadal mi się podoba. Wielkim plusem są flashforwardy. Szczególnie podobało mi się to w jednym z początkowych odcinków gdzie były Flashbacki Jina i Flashforwardy Sun. 14 odc. również uważam za plus.
Jakiś czas temu wkręciłem się w lostów i połknąłem dwie serie w ciągu tygodnia. Potem przyszła przerwa i już do niego nie wróciłem. Nie tęsknię, a jak jakiś czas temu przeczytałem, co mniej więcej się tam później dzieje, to już mi się kompletnie odechciało. Początek był dobry, fabuła się ładnie zakręcała, ale potem fantazja twórców zdecydowanie przerosła moje oczekiwania;)
Taki urok tego serialu - jest na maksa zakręcony. Jednym się podoba innym nie. Ten serial łykam w całości, pierwszy sezon wciągnęłam w dwa dni po czym poczułam jeszcze większy głód. Kolejne sezony trochę były za bardzo zamieszane i miewałam chwile zwątpienia... Na szczęście nastał 6 sezon a wraz z nim moja radość. A jak wasze odczucia co do 6 sezonu?
Początek 6 sezonu niestety mało spektakularny. Retrospekcję nie wiele wnoszą do fabuły. Mam nadzieję, że scenarzyści nas w końcu czymś zaskoczą. Ale ogólnie czekam na każdy kolejny odcinek. Mam nadzieje, że tym razem nowe postacie coś wniosą do serialu.