Johnny Depp
Re: Johnny Depp
Oj..no dobra..o gustach nie mam prawa dyskutować
Skoro u Ciebie jest nr. 1 to jest noo 
Re: Johnny Depp
Dobra, kończymy. Wszyscy juz się wypowiedzieli ;p
Re: Johnny Depp
Jezu..ale nadal nie rozumiem
Ech..no trudno..
Jo..tu nie wolno sretetete? To jak mamy rozmawiać na dany temat skoro nie mamy prowadzić dyskusjii?
Jo..tu nie wolno sretetete? To jak mamy rozmawiać na dany temat skoro nie mamy prowadzić dyskusjii?
Re: Johnny Depp
Ale ciągle piszemy to samo
Ja nikomu nie zabraniam, ale Dusqmad sie moze wkurzyć, że statsujemy ;p Mi to nie przeszkadza
Możemy dalej sretete. A wracając (znowu
do Deppa. Jak już chyba tydzień temu pisałem. Uznaję go za znakomitego aktora głownie za dwie role - w "Piratach..." i "Charlie i fabryka czekolady". W tych dokłądnie trzech filmach pokazuje nam, iz jest genialny.
Re: Johnny Depp
Piraci - o tak. a Edward nożycoręki?? mi się tam głównie rzucił w oczy 
Re: Johnny Depp
Edwarda niestety nie miałem przyjemności obejrzeć i nie mogę go nigdzie znaleźć. Nikt go nie ma ;/ Czekam, aż jakaś telewizja go wyemituje.
Re: Johnny Depp
no ja go oglądałem dawnoooo! ale oglądałem
i ma dwa plusy: reżysera i aktora grającego główną rolę 
Re: Johnny Depp
Nie ma w jakiś filmodajniach? ee..musi być
Przynajmniej u mnie w każdej mają 
Re: Johnny Depp
Edward to zajebisty film! I nie ma tylko tych plusów
Wszytsko ejst jednym wielkim plusem
Sie nei znasz i już noo..
Re: Johnny Depp
dziś 20:50 na TVN'ie Wasz mistrz będzie grał w filmie "Na żywo" 
Re: Johnny Depp
Ależ Gab, ja juz to napisałem ;p Oczywiście film obejrzę, bo musze obejrzec wszytskie filmy w ktorych gral Depp. Jakze moglbym choć jeden opuścić.
Re: Johnny Depp
ja będę dzisiaj oglądał Ścianę, nie wiem czy to jakoś nie będzie kolidowało 
Re: Johnny Depp
Chyba nie..ściana jest o 23 nie?
A nie widziałam, ze już to napisałeś Blacki
Dobra kończymy sretetete bo faktycznie się Dusq zdenrwuje 
-
Gossip_Girl
- Mad Max
- Posty: 65
- Lokalizacja: Katowice
Re: Johnny Depp
Johnny Depp to jeden z moich ulubionych aktorów. Najlepsze filmy z jego udziałem to wg mnie "Jeździec bez głowy", "Piraci z Karaibów", "Sekretne Okno", "Arizona Dream". Ogólnie cenię tego aktora... każdy film z jego udziałem jest dla mnie dobry.
Re: Johnny Depp
Cholercia widzę że sami fani Deepa są na tym forum...
A ja się narażę i powiem że może i dobrze gra, ale żadna z jego ról jakoś mnie nie poruszyła
Są o wiele lepsi aktorzy... 
-
Gossip_Girl
- Mad Max
- Posty: 65
- Lokalizacja: Katowice
Re: Johnny Depp
Mnie poruszyła jego rola w "Marzycielu" i "Jeźdzcu bez głowy". A co do świetności Depp'a to uważam, że jest dobrym aktorem i pokazuje to w filmach w jakich zagrał... ale masz racje są też inni...lepsi.Rubenos pisze:A ja się narażę i powiem że może i dobrze gra, ale żadna z jego ról jakoś mnie nie poruszyła
Re: Johnny Depp
A widzisz..i tu sie myliszCholercia widzę że sami fani Deepa są na tym forum...
Re: Johnny Depp
Depp ma kilka dobrych filmów, ogromnym fanem jednak nie jestem, uważam że są lepszy aktorzy. Natomiast jako kpt Jacka Sparrow jest przezabawny, lubię tą postać i serię ogólnie, bo niejako odrodził się dzięki niej popyt na filmy przygodowe ;-)
Re: Johnny Depp
Ja tego aktora poznałem dopiero we wcieleniu pirata (aż wstyd sie przyznawać pewnie)
ale doceniam jego grę chociaż moim zdaniem w drugiej części Piratów wypadł o wiele słabiej. Spodziewałem się więcej po nim ale cóż nie można od ludzi za dużo wymagać 
Re: Johnny Depp
Ech... pamiętam jak go bardzo, ale to bardzo nie lubiłam... sama nie wiem dlaczego, moze dlatego że dobijał mnie tym iż pojawiał się w każdym czasopiśmie, ale na szczęście właśnie po piratach bardzo mi się spodobał, a może to iż miał taką fantastyczno zabawną rolę Jack'a
którą uwielbiam 
Re: Johnny Depp
Moje zdanie o aktorze wycięte z innego forum:
Pan ten zupełnie do mnie nie przemawia, bo zdobył karierę dzięki dupie, a jego lata stania w świetle reflektorów trzymają sie tylko dzięki wątpliwej jakości urodzie, która jest gwarantem zbicia majątku na filmie dla reżysera. Ale to tylko moja opinia.. inny powie, że ma doskonały kunszt aktorski i zapracował na sławę Wink A gówno prawda, zapracował na sławę Al Pacino.
TERAZ KTOŚ ODPOWIEDZIAŁ, ŻE NIE MOGĘ PORÓWNYWAĆ TYCH DWÓCH AKTORÓW ZE WZGLĘDU NA WIEK I STAŻ. Moja odpowiedz:
Szanuje go także, bo jak już zaznaczyłam, szanuję wszystkich, którzy coś robią dla innych nawet jeśli ja mam ich w powazaniu
Faktycznie porównanie tych dwóch aktorów jest małym nagięciem ze względu na wiek.. mój błąd.
Uważam, ze obsadzenie w rolach głównych innych aktorów byłoby korzystniejsze dla zagranych postaci Johnnego (moze prócz Edwarda i Piratów). Johnny jest jak guma i potrafi sie dostosować do wielu ról, owszem, ale grane przez niego postacie tracą. Nie zawsze bycie tak wszechstronnym jak jest dajmy na to Marlon Brando (tu chciałam zaznaczyć, że wiek nie gra roli, bo chodzi tylko o wszechstronność). Z Deppem jest podobnie jak z naszym nieszczęsnym Żebrowskim. Jak już wspominałam wg. mnie gra w tylu firmach, bo chce go publika, która nakręca cały ten kinowy świat. Jest wielu młodych, nowych aktorów którzy zagraliby niejednokrotne lepiej niż on dana rolę, ale są mało znani i nie chce ich publika.. A reżyserów, którzy robię film "dla siebie", "dla malej publiczki", "dla zasady" jest jak na lekarstwo. To jest tylko moja opinia i oczywiście nie musicie sie z nią zgadzać.
Pan ten zupełnie do mnie nie przemawia, bo zdobył karierę dzięki dupie, a jego lata stania w świetle reflektorów trzymają sie tylko dzięki wątpliwej jakości urodzie, która jest gwarantem zbicia majątku na filmie dla reżysera. Ale to tylko moja opinia.. inny powie, że ma doskonały kunszt aktorski i zapracował na sławę Wink A gówno prawda, zapracował na sławę Al Pacino.
TERAZ KTOŚ ODPOWIEDZIAŁ, ŻE NIE MOGĘ PORÓWNYWAĆ TYCH DWÓCH AKTORÓW ZE WZGLĘDU NA WIEK I STAŻ. Moja odpowiedz:
Szanuje go także, bo jak już zaznaczyłam, szanuję wszystkich, którzy coś robią dla innych nawet jeśli ja mam ich w powazaniu
Faktycznie porównanie tych dwóch aktorów jest małym nagięciem ze względu na wiek.. mój błąd.
Uważam, ze obsadzenie w rolach głównych innych aktorów byłoby korzystniejsze dla zagranych postaci Johnnego (moze prócz Edwarda i Piratów). Johnny jest jak guma i potrafi sie dostosować do wielu ról, owszem, ale grane przez niego postacie tracą. Nie zawsze bycie tak wszechstronnym jak jest dajmy na to Marlon Brando (tu chciałam zaznaczyć, że wiek nie gra roli, bo chodzi tylko o wszechstronność). Z Deppem jest podobnie jak z naszym nieszczęsnym Żebrowskim. Jak już wspominałam wg. mnie gra w tylu firmach, bo chce go publika, która nakręca cały ten kinowy świat. Jest wielu młodych, nowych aktorów którzy zagraliby niejednokrotne lepiej niż on dana rolę, ale są mało znani i nie chce ich publika.. A reżyserów, którzy robię film "dla siebie", "dla malej publiczki", "dla zasady" jest jak na lekarstwo. To jest tylko moja opinia i oczywiście nie musicie sie z nią zgadzać.
Re: Johnny Depp
Ja bym jednak odpowiedziała, że Johnny Depp jest jak kameleon, wszędzie gra kogoś innego i to właśnie jest najlepsze w nim =)
Re: Johnny Depp
Ja szczególnym fanem Deppa nie jestem, ale cenię go jako aktora. Problem w tym, że jak już zdaje się Kirk pisał, Depp bardziej jest popularny za swój styl życia, (sztuczną) niechęć do Hollywood, itd. a niżeli za swoje niewątpliwe umiejętności aktorskie. Ma ogromny talent, ale bez problemu mógłbym wymienić nazwiska dwudziestu lepszych aktorów w historii.
Re: Johnny Depp
zapodaje sobie teraz szybki rejs przez jego filmografie, na razie wybiorczo. I w sumie na razie nie powalil mnie tylko w jednej roli (Donnie Brasco), tyle,ze sama nie wiem,czy dlatego,ze sam byl rpzecietny,czy po prostu mnie takie kino nie kreci.
Willy Wonka to swietna kreacja, chociaz, trzeba przyznac, ze libido mi tym nie rozdmuchal.
Pamietam go jeszcze ze swojego dziecinstwa jako Edzia Nozycorekiego i Gilberta Grape'a/ Pozniej te filmy, zwlaszcza ten drugi, w duzym stopniu celowo omijalam, bo nie pasowala mi taka stylizacja wiecznie grzecznego chlopca. Troche pozno, ale z tego wyrosl
Willy Wonka to swietna kreacja, chociaz, trzeba przyznac, ze libido mi tym nie rozdmuchal.
Pamietam go jeszcze ze swojego dziecinstwa jako Edzia Nozycorekiego i Gilberta Grape'a/ Pozniej te filmy, zwlaszcza ten drugi, w duzym stopniu celowo omijalam, bo nie pasowala mi taka stylizacja wiecznie grzecznego chlopca. Troche pozno, ale z tego wyrosl

