Scenariusz i reżyseria: Michael Davis
Zdjęcia: Peter Pau
Muzyka: Paul Haslinger
Gatunek: Komedia sensacyjna (?)
Produkcja: USA 2007
Data premiery: 26/07/2007
Obsada: Clive Owen... Pan Smith
Monica Bellucci... DQ
Paul Giamiatti... Herz
Stephen McHattie... Hammerson
i inni
Pan Smith, miłośnik marchewki i narzekania na wszystko, ratuje ciężarną kobietę z rąk uzbrojonych opryszków. Pomaga jej przyjąć poród, jednak chwilę potem kobieta zostaje zastrzelona. Smith zabiera noworodka i ucieka, ścigany przez oddział płatnych zabójców, którym dowodzi niejaki Hertz. Początkowo Smith zamierza zostawić dziecko tam, gdzie ktoś się nim zaopiekuje, jednak odkrywa, że Hertzowi i jego mocodawcom zależy na uśmierceniu malucha..
Taki sobie film rozrywkowy. Mnóstwo bzdur i dziur w logice, scen, przy których nawet "Śmierć nadejdzie jutro" to film realistyczny, sporo samczego humoru (klapsy sprzedawane "niegrzecznej" mamusi, odważny, perwersyjny erotyzm i jego punetowanie), kilka niezłych dowcipów (słownych i sytuacyjnych - najlepszy jest chyba z neonem) i specjalnie przerysowany główny bohater (grany przez niedoszłego Bonda, Clive'a Owena). Jeśli ktoś chce czymś zapchać 90 minut wolnego czasu, lub zwyczajnie lubi takie produkcje - polecam. Inni niech sięgną na własną odpowiedzialność.


