Enjoy!
Strefa Offtopicu
Strefa Offtopicu
Takiego tematu nie brakuje zazwyczaj na żadnym forum (to i na tym nie zabraknie
). O czym tu pisać? O wszystkim - dosłownie (co oczywiście nie przeczy regulaminowi). O tym co robiło się przedwczoraj i innych podobnych tematach, które nie są o niczym konkretnym.
Enjoy!
Enjoy!
Re: Strefa Offtopicu
No to ok, sam się o to prosisz, Dusq.
Muszę poprawić opowiadanie na pojedynek i tak straaasznie mi się nie chce. A conajmniej 7, najpóźniej 8 sierpnia muszę go wysłać do bety. I wen mi uciekł. Co ja biedna zrobię?
<patrzy na plakat Zizou> Może wen na mnie spłynie...
Muszę poprawić opowiadanie na pojedynek i tak straaasznie mi się nie chce. A conajmniej 7, najpóźniej 8 sierpnia muszę go wysłać do bety. I wen mi uciekł. Co ja biedna zrobię?
<patrzy na plakat Zizou> Może wen na mnie spłynie...
Re: Strefa Offtopicu
A ja byłam w górach
I jadłam oscypki 

Re: Strefa Offtopicu
Oscypki są nie dobre, słone i w ogóle błeee. Można je kupić w Auchanie, niby że oryginalne prosto z gor, ja tam im nie wierzę. Wiem jedno - więcej nie sięgnę po oscypka.
Re: Strefa Offtopicu
Oscypki są dobreee
ale tylko w górach, te kupine w supermarkecie sa rzeczywiście bleeee... 
Re: Strefa Offtopicu
Właśnie że swszystkie są niedobre! Ja jadłem w Zakopcu to myslałem że zwymiotuje
blee...
Re: Strefa Offtopicu
Zgadzam sie z przedmówcą. Wszystki oscypki są niedobre ;D
EDIT (zapomniałem o regulaminie
)
Nie kupuję tych oscypków supermarketowych, a te górskie pozostawiają w ustach okropny smak, który natychmiast trzeba "zalać"
EDIT (zapomniałem o regulaminie
Nie kupuję tych oscypków supermarketowych, a te górskie pozostawiają w ustach okropny smak, który natychmiast trzeba "zalać"
Re: Strefa Offtopicu
Mnie uraczono oscypkiem na kacu
OCHYYYDA!
Re: Strefa Offtopicu
Dzisiaj prawie wyszedłem z Mszy Św. bo ksiądz tak mnie wkurzył, swym kazaniem, ze nie sposób było się zgodzić z tym co gada. Otóz mówił on o tym, jaka to religia chrześcijańska jest świetna, a inne religie to wielkie gówno (nie dosłownie, ale coś w tym sensie). Uważam, iż taka osoba jak duchowny jednej z religii nie powinien tak mówic o innych wyznaniach. Nie na tym polega nawracanie.
Re: Strefa Offtopicu
Staary... ja na to co prawi mój ukochany proboszcz leję z góry od już dosyć długiego czasu
Dawno nie spotkałem tak cynicznej osoby. Nawołuje do ubustwa, a sam goli kasę ze sarych babek jak tylko można
, o ile dobrze pamiętam to kiedyś za pokute zadawał zamawianie mszy
Ostatnio tak ubarwiał historię jakiegoś świętego że można było nieźle się uśmiać.
Zazwyczaj na kazaniu opieram się o jakiś filar lub ścianę, zamykam oczy i tak mi mija nauczanie proboszcza 
Re: Strefa Offtopicu
Akurat mój proboszcz jeszcze nigdy nie powiedział nic złego, co by mnie w jakiś sposób zbulwersowało. Ten od tego kazania "tylko chreścijaństwo jest dobre" to jakis przyjezdny, co to sobie nad morze na wczasy przyjechał. Jeszcze starego piernika to bym jakiś ścierpiał, ale to była młoda osoba, widać, ze dopiero po seminarium. Ja nie wiem, jak mam wierzyć w Boga, gdy duchowni są tak nastawieni do reszty społeczeństwa, albo są jakimiś Rydzykami.
Re: Strefa Offtopicu
Co trzeci ksiądz jest do odstrzału. Osoba duchowna powinna być w pewnym sensie ideałem. Ja w całym swoim życiu poznałem tylko jedną osobę, której zazdroszczę charakteru, tego że ja taki nie jestem. Ksiądz na tych kazaniach powinien pokazywać co jest najpiękniejsze w tej wierze, niczym agent ubezpieczeniowy przekonywać o tym, że ten Bóg jednak istnieje, przekonywać że warto czynić dobro, że są dzieci, które potrzebują pomocy, że jest zło, któremu każdy może zapobiec, powinien docierać do swojej społeczności. Pięć lat studiów to za mało - studia nie odrzucą z gry pazernych na kasę i prostytutki gnojków. Moim zdaniem to powinno działać zupełnie inaczej.
A ja mam pytanie z innej beczki, nie chce mi się zakładać osobnego tematu, bo nie ma takiej potrzeby. Jak zamienić plik Audio na MP3 i odwrotnie? Czy moglibyście polecić mi prosty w obsłudze program służący do takich działań?
A ja mam pytanie z innej beczki, nie chce mi się zakładać osobnego tematu, bo nie ma takiej potrzeby. Jak zamienić plik Audio na MP3 i odwrotnie? Czy moglibyście polecić mi prosty w obsłudze program służący do takich działań?
Re: Strefa Offtopicu
Wiem, jak z płyty audio zrzucić na dysk, aby utworzyć plik w MP3 - do tego służy CDex. Ale czy Tobie chodzi o zgrywanie z płyty? A nie mam pojęcia jak z MP3 na Audio, do głowy mi tylko Nero przychodzi 
Re: Strefa Offtopicu
Panowie na księży narzekają- po co wiec chodzicie do kścioła, jeśli nauczanie wam nie odpowiada? ;> Nie mówię, że to złe, czy niewłaściwe- ale może lepiej byłoby zając określone stanowisko? Mój antyklerykalizm zniknął w momencie, w którym powiedziałam rodzicom: nie zmusicie mnie więcej do pójścia do kościoła, jestem ateistką. Dużo napięc w rodzinie, ale za to spokój wewnętrzny- ten najważniejszy. I nie czuję potrzeby wylewania jadu na kleryków 
Re: Strefa Offtopicu
Ja też niedawno skończyłem z kościołem. Wdałem się w kilkunastominutową rozmowę, powiedziałem, że Bóg nie istnieje, a nawet jeśli istnieje to go nienawidzę, poparłem to wszystko swoimi argumentami i temat został zamknięty. Ojciec nie wierzy już od dawna, a po tej rozmowie siostra z matką też już zaprzestały tych niedzielnych wycieczek. Hmm... Czyżbym miał siłę siania ateizmu? Mimo to, czuję tą potrzebę wylewania jadu. Po prostu jesli coś mnie denerwuje, nie jest takie jak powinno to nie pozostawiam tego obojętnie.
BlackDog, chodzi mi o zmianę typu pliku, nie zgrywanie z plyty.
BlackDog, chodzi mi o zmianę typu pliku, nie zgrywanie z plyty.
Re: Strefa Offtopicu
To nie wiem jak to zamienić, nigdy nie był mi taki program potrzebny.
A co do Kościoła. Rzeczywiście mógłbym wystąpic z tej organizacji, ale wiązałoby to się z pewnymi problemami. Moja cała rodzina to zatwardziali katolicy i raczej miałbym przechlapane gdybym tak postąpił. Postanowiłem, że odejdę po bierzmowaniu, wtedy już moje odejście nie wzbudzi takich kontrowersji. A tak naprawdę w tego całego Boga (w którego wierzą katolicy) nie wierzę od śmierci mej matki, czyli od 4,5 lat.
A co do Kościoła. Rzeczywiście mógłbym wystąpic z tej organizacji, ale wiązałoby to się z pewnymi problemami. Moja cała rodzina to zatwardziali katolicy i raczej miałbym przechlapane gdybym tak postąpił. Postanowiłem, że odejdę po bierzmowaniu, wtedy już moje odejście nie wzbudzi takich kontrowersji. A tak naprawdę w tego całego Boga (w którego wierzą katolicy) nie wierzę od śmierci mej matki, czyli od 4,5 lat.
Re: Strefa Offtopicu
hmm
Ostatnio zmieniony 2006-09-13, 17:01 przez Gabriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Strefa Offtopicu
Taaak. Nawiazując do tego, co napisał kacperski. Nie zgadzam się! To jest skandali, żeby tak statsować, nawet ja tak nie robię. Prosimy obejść się bez tego typu postów! [ee ja tu nie rządzę - zapomniałem].
A tak ode mnie - uważaj, bo jeszcze Dusq Ci wlepi warna ;p
Znowu o kosciele - Podobno moj nowy katecheta jest bardzo ciekawym gościem (czyta fantastyuke i gra w RPG). No zobaczymy, jak to będzie.
A tak ode mnie - uważaj, bo jeszcze Dusq Ci wlepi warna ;p
Znowu o kosciele - Podobno moj nowy katecheta jest bardzo ciekawym gościem (czyta fantastyuke i gra w RPG). No zobaczymy, jak to będzie.
Re: Strefa Offtopicu
Hehe a mnie 50letnia siostra zakonna uczy 
Re: Strefa Offtopicu
Zabije, zabije, zabije. Jak ja nienawidzę Aurora!!! 
Re: Strefa Offtopicu
Moja lekcja z księdzem:
- Masz uwage!
- Za co?
- Za nic!
(po chwili kumpel...)
- Prosze księdza?
- Co?
- Ja też chce uwage...
- Tak? Prosze bardzo
(za sekundke drugi...)
- To ja też chce!
- Okej, okej ( z uśmiechem)
(poprzedni kumpel)
- To ja chce drugą, niech ksiądz pisanie ćwiczy...
- CO? Wstawiam dwie!
ALBO:
- (nawzisko) dasz mi wreszcie dokończyć?!
- Nie ( z ciepłym uśmiechem...)
Ma kotoś coś do mojego SPAMU?
Mikołaj Kopernik nie był kobietOM...
- Masz uwage!
- Za co?
- Za nic!
(po chwili kumpel...)
- Prosze księdza?
- Co?
- Ja też chce uwage...
- Tak? Prosze bardzo
(za sekundke drugi...)
- To ja też chce!
- Okej, okej ( z uśmiechem)
(poprzedni kumpel)
- To ja chce drugą, niech ksiądz pisanie ćwiczy...
- CO? Wstawiam dwie!
ALBO:
- (nawzisko) dasz mi wreszcie dokończyć?!
- Nie ( z ciepłym uśmiechem...)
Ma kotoś coś do mojego SPAMU?
Mikołaj Kopernik nie był kobietOM...
Re: Strefa Offtopicu
Mój katecheta:
Na przerwie dwóch kumpli ćpa czapką innego kumpla..ksiądz złapał czapkę:
- prosze księdza, niech mi ksiądz odda czapkę
- nie
- nooo
- nie
ksiądz zakłada czapke
- nie pasuje mi..jest na mnie za wielka
- no..o czymś to Gmersonie (tak mówią na katechete) (i tu śmeich na sali bo wszyscy leją z tego co powiedział do księdza ten ziom co to mu ksiądz czapki nie chciał oddać..Oczywiście docinka miała dotyczyć małej wiedzy księdza więc i głowy)
Na to ksiądz bez zmruzenia okiem
- tak..świadczy..MASZ WODOGłOWIE!
bwheh..uwierzcie mi.. ziomek zawsze miał cientą ripostę (ten właściceil czapki) ale w tej chwili i jego o i nas poprostu zamurowało
Na przerwie dwóch kumpli ćpa czapką innego kumpla..ksiądz złapał czapkę:
- prosze księdza, niech mi ksiądz odda czapkę
- nie
- nooo
- nie
ksiądz zakłada czapke
- nie pasuje mi..jest na mnie za wielka
- no..o czymś to Gmersonie (tak mówią na katechete) (i tu śmeich na sali bo wszyscy leją z tego co powiedział do księdza ten ziom co to mu ksiądz czapki nie chciał oddać..Oczywiście docinka miała dotyczyć małej wiedzy księdza więc i głowy)
Na to ksiądz bez zmruzenia okiem
- tak..świadczy..MASZ WODOGłOWIE!
bwheh..uwierzcie mi.. ziomek zawsze miał cientą ripostę (ten właściceil czapki) ale w tej chwili i jego o i nas poprostu zamurowało
Re: Strefa Offtopicu
A kacperski ma warna 
Ja miałem dwudziesto-kilko letnią katechetkę. Fajna i miła babka, zawsze można było się z nią pośmiać, nawet zejść na intymne tematy, kwestionować istnienie Boga. Lekcje czasem dawały coś do przemyślenia, nie tylko klepanie 'zdrowaś Mario', uczenie się psalmów i opowiadanie o tym, czego to Jezus nie zrzucił z nieba...Rubenos pisze:Hehe a mnie 50letnia siostra zakonna uczy
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Dusqmad, łącznie zmieniany 1 raz.

