Strona 1 z 1

Across the Universe

: 2008-01-07, 21:33
autor: blue berry
Obrazek


Info o filmie:
reżyseria: Julie Taymor
scenariusz: Ian La Frenais, Dick Clement
zdjęcia: Bruno Delbonel
muzyka: Elliot Goldenthal
produkcja: USA
data premiery: 2008-01-04 (Polska) , 2007-09-10 (Świat)
obsada: Jim Sturgess, Evan Rachel Wood, Joe Anderson, Dana Fuchs, Martin Luther

Fabuła:
Młody chłopak Jude (Jim Sturgess) w latach sześćdziesiątych wyrusza do Ameryki, by odnaleźć nieznanego mu ojca. Tam zakochuje się w cichej amerykańskiej nastolatce, Lucy (Evan Rachel Wood). Kiedy jej brat Max (Joe Anderson) dostaje powołanie na wojnę w Wietnamie, Jude i Lucy stają się członkami aktywności pokojowej. "Across the universe" to musical traktujący o miłości, antywojennych protestach, walce o wolność słowa oraz prawa cywilne. W trakcie filmu można usłyszeć wiele piosenek legendarnego zespołu The Beatles. (żródło: filmweb.pl)


Film mogę nazwać dwugodzinnym teledyskiem z nowymi aranżacjami Beatlesów. Bono, który śpiewa "I am the Walrus" powalił mnie na kolana. Strasznie mi się podobał i chętnie obejrzę go po raz drugi, tym razem na mniejszym ekranie. Póki co mogę pisać peany pochwalne, chociaż wad tam da się znaleźć wiele. Wizualnie jest super, a sceny ilustrujące wojnę w Wietnamie - mocne.

Re: Across the Universe

: 2008-08-31, 00:22
autor: Mariczanka
Bardzo przyjemny, ciekawie skonstruowany, muzyka bardzo mi się podoba. Na pewno jeszcze powrócę do tego filmu:)

Re: Across the Universe

: 2011-01-03, 22:47
autor: Solar
A ja jakoś słyszałem masę negatywnych opinii na temat Acrossa. że infantylny, że zbyt "kobiecy", że mógł być lepiej zrobiony etc. Ja jednak uważam, że to naprawdę kawał świetnego musicalu. Przekonujący, pasujący do fabuły bohaterowie, świetne aranżacje muzyczne, i fabuła na dodatek poruszająca bardzo ciekawy moment historyczny w USA. A psychodeliczne odjazdy w rodzaju "Strawberry fields" czy "I am the walrus" tylko dodają smaku. Osobiście polecam.

Re: Across the Universe

: 2011-05-09, 11:14
autor: Angie87
Skusiłam się na film gdyż jestem dużą fanką Beatlesów i nie zawiodłam się. Ciekawe aranżacje, rewelacyjne głosy robią wrażenie, iście gwiazdorskie wykonanie;) Na pewno powrócę do tego filmu niebawem, a sam sundtrack towarzyszy mi do tej pory na mojej mp3. Polecam!