Strona 1 z 1

Bez twarzy

: 2007-11-17, 21:29
autor: Mela0607
Plakat:
Obrazek
Info:
reżyseria: John Woo
scenariusz: Mike Werb, Michael Colleary
zdjęcia: Oliver Wood
muzyka: Gavin Greenaway, John Powell
obsada: Nicolas Cage, John Travolta, Joan Allen, Alessandro Nivola, Gina Gershon
gatunek: sensacyjny, thriller
produkcja: USA
Opis:
Sean Archer, agent FBI, od lat żywi nienawiść do terrorysty Castora Troya, który zabił jego synka. Tymczasem bandyta zostaje ciężko ranny, zapada w śpiączkę. Podłożył w nieznanym miejscu bombę, która ma wybuchnąć za sześć dni. By poznać jej lokalizację, Sean postanawia upodobnić się do Troya. Poddaje się operacji, podczas której zostaje mu przeszczepiona twarz kryminalisty. Gdy z powodzeniem odgrywa rolę bandyty, prawdziwy Troy budzi się w szpitalu. Jego ludzie zmuszają personel do przeprowadzenia kolejnej operacji plastycznej.
Źródło: filmweb.pl
Moja Opinia:
Bardzo dobry film sensacyjny, w którym jest mnóstwo akcji, pościgów, a co najważniejsze nie można się nudzić dzięki napiętej sytuacji pomiędzy dwoma głównymi bohaterami. Fabuła może i jest troszkę dziwna i nie wykonalna, ale gdyby się tak głębiej zastanowić to, czemu nie, przecież teraz jesteśmy bardzo do przodu, jeśli chodzi o technologię, wiec można zdziałać różne cuda... Nicolas Cage tutaj mi się bardzo spodobał, zresztą do niego już się nawet przekonałam, bo wychodzi na to, iż jest naprawdę świetnym aktorem (co mi udowodnił m.in. w filmie "Ptasiek"), a Travoltę zawsze lubiłam, więc nie mam żadnych zastrzeżeń, a zresztą zauważyłam iż granie wrednych typków mu całkiem nieźle wychodzi, a w więzieniu chwilowo się pojawił Thomas Jane (mój ulubieniec) mimo iż krótko, ale i tak zostałam usatysfakcjonowana, bo nie wiedziałam iż on tam gra. Ogólnie to film polecam, bo na pewno nudy nie zaznacie, a przyjemnie spędzicie czas oglądając całkiem niezłe efekty specjalne...

Re: Bez twarzy

: 2008-08-18, 18:34
autor: Mark Gor
Jeden z najlepszych filmów Johna Woo. Wreszcie zrealizowal film po swojemu, czyli taki jaki oczekiwali jego wierni fani. Sam zajął się reżyserią, montażem i choreografią. Fenomenalne i widowiskowe sekwencje akcji, pościgi, strzelaniny, eksplozje tylko to potwierdzają. Znakomicie zagrane postacie przez Travolte i Cage'a. Rzadko w filmie bywa by jeden aktor wcielał sie w dobrego a za chwile w złego bohatera lub na odwrót. Świetny motyw zamiany twarzy pozwolił na stworzenie najbardziej niesamowitej sceny w historii kina akcji (scena z lustrami). Woo ponoć chciał nakręcić troche inne zakończenie, w którym do końca nie wiadomo by było który z głównych bohaterów tak naprawde przeżył... No ale postanowiono jak zawsze na hollywodzkie zakonczenie :-) Moze to i dobrze, bo inaczej nakręciliby face/off 2...

W każdym razie film jest rewelacyjny nie tylko pod względem akcji. Moja ocena natomiast może być tylko jedna 10/10.