Seks-przed ślubem czy po?
: 2007-09-15, 12:45
Jakie jest Wasze zapatrywanie na ten temat?
Czy seks powinno się uprawiać dopiero po ślubie czy kochać się długo przed, nie wchodząc potem nawet w bardziej odpowiedzialny związek?
Osobiście uważam, że pora na seks przychodzi po ślubie. Seks bez ślubu to dla mnie trochę jak forma rekreacji, ot dla zabawy. Nawet prezerwatywy i tabletki są wymyślone trochę z myślą o osobach, które chcą relacji bez zobowiązań. Wg mnie taka realcja nie jest możliwa, a często przynosi tylko ból i łzy. Poza tym poznać dogłębnie partnera/partnerkę przed ślubem odbiera satysfakcję odkrywania tego samego po-w narzeczeństwie przecież i tak bardzo przyjemne są buziaki, przytualnie się itp..
Jakie jest Wasze zdanie?
Czy seks powinno się uprawiać dopiero po ślubie czy kochać się długo przed, nie wchodząc potem nawet w bardziej odpowiedzialny związek?
Osobiście uważam, że pora na seks przychodzi po ślubie. Seks bez ślubu to dla mnie trochę jak forma rekreacji, ot dla zabawy. Nawet prezerwatywy i tabletki są wymyślone trochę z myślą o osobach, które chcą relacji bez zobowiązań. Wg mnie taka realcja nie jest możliwa, a często przynosi tylko ból i łzy. Poza tym poznać dogłębnie partnera/partnerkę przed ślubem odbiera satysfakcję odkrywania tego samego po-w narzeczeństwie przecież i tak bardzo przyjemne są buziaki, przytualnie się itp..
Jakie jest Wasze zdanie?