Strona 1 z 2
Ekranizacje książek
: 2006-08-03, 09:21
autor: Dusqmad
Jakie są wasze ulubione ekranizacje książek? Na jakie czekacie? Jakie chcielibyście zobaczyć w najbliższym czasie? Jakie książki są waszym zdaniem wręcz świetnym materiałem na film?
W mojej opinii najlepszą takową ekranizacją jest "Włądca Pierścieni" - trudno porównywać ten film do książki, niemniej Jacksonowi udało się nasycić go magią Śródziemia znaną z książki. Pokusił się o kilka zbiegów, które mogą się nie spodobać najbardziej pedantycznym fanom Tolkiena, niemniej w zestawieniu z całością są to praktycznie niezauważalne minusy.
Życzę sobie natomiast ekranizacji trylogii Tada Williamsa "Pamięć, smutek i cierń". Jest to IMHO jedyna powieść fantasy, która może konkurować z "Władcą Pierścieni". W jej skład wchodzą trzy tomy: "Smoczy Tron", "Kamień rozstania" i "Wieża Zielonego Anioła". Materiał po prostu rewelacyjny. Sama ksiażka to bowiem dosłowne mistrzostwo, o przeniesieniu którego na ekran powinien pomyśleć rzemieślnik w stylu Jacksona (tylko po zekranizowaniu "Hobbita"

).
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-03, 11:24
autor: BlackDog
Z niecierpliwością czekam na ekranizację powieści Neila Gaimana - "Gwiezdny pył". data premiery jest przewidziana na czerwiec przyszłego roku, a w jednej z głównych ról gra Robert De Niro.
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-03, 12:36
autor: MIsiup
A ja czekam na Pachnidło.
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-03, 12:37
autor: Dusqmad
Skoro w filmie zagra de Niro to ja również dopisuję ten film do listy oczekiwanych. Fabuła może nie brzmi jakoś zachwycająco, ale znając Gaimana ksiazka była na pewno co najmniej dobra. Mam też nadzieję, że Robert wreszcie zagra jak dawniej...
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-03, 13:31
autor: Issa
Najlepszym filmem nakręconym na podstawie książki jest dla mnie Wywiad z wampirem. Film naprawdę mi się podobał, choć dawno go oglądałam, a u mnie z pamięcią naprawdę kiepsko... Książkę ubóstwiam, bardzo podoba mi się styl Anny Rice, więc jeśli film zrobił na mnie dobre wrażenie, to już naprawdę sukces.
Filmy o Harrym Potterze nie oddają dobrze książki, szczególnie w części trzeciej.
Siostra wróciła do domu i na moje pytanie odpowiedziała, że Kod da Vinci też fajnie wypadł, więc postanowiłam to dopisać.
I to by było tyle, przynajmniej na razie.
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-03, 13:59
autor: Rubenos
Ja bardzo dobrze wspominam ekranizację "Ostatniego Mohikanina" Coopera. W wielu miejscach baardzo pozmieniany fabularnie, ale mimo to świetnie się go ogląda za każdym razem. I jeszcze muzyka...ech po prostu cudo...

Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-03, 14:21
autor: BlackDog
A mi się podobała ekranizacja "Tańczącego z wilkami". Książka była fajna, ale film to prawie arcydzieło. Swieten widoki, ciekawe ujecie Indian i oczywiscie znakomicie zagrana głowna rola.
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-04, 12:16
autor: Gabriel
Na temat ekranizacjii "Harrego Potterera" i np. "Władcy Pierscieni nie wypowiem" sie, bo nie czytałam i nie widziałam.
Zgadzając sie z Issą postawie na "Wywiad z wampirem"..ekranizacja dobra. już pisałam w innymtemacie, ze spzreczna trochę z ksiażką..ale kunszt aktorski (moze prócz Tomma) i to co z tą książką zrobił reżyser jak również scenarzysta wbiły mnie lata temu w fotel.
Polecam też "Królową potępionych"..Ale tu od razu wyjaśniam moje polecenie. tu było odwrotnie..najpierw film a po roku dopiero książki "Wampir Lestat" i "Królowa potepionych", bo "Wywiad z wampirem" czytałąm wcześniej. Film mimo, ze reklamowany jako horror z horroru nie ma wg. mnie nic. W ogóle horror w tych czasach stracił dla mnie magie i mało co jest w stanie mnie pzrerażnić, bo już spowszedniał i stał sie taką kolejną odgrzewaną masą.
Ale wracając do filmu...Zachwycił mnie klimatem, muzyką jaka kocham (pośrednio..bo interesuje mnie trochę mocniejszy nurt)aktorstwem, prostotą pzrekazu oraz (jak dla mnie) ociekał erotyzmem (zdrowym) mimo, ze nie było w nim nawet porządnej sceny pocałunku. generalnie zapisał sie w mojej pamieci. Sięgnęłam po książki i co? Totalna zmiana. tyle sprzeczności, neidomówień, innych wydarzeń..Wściekłąm sie i to porządnie. Bo przecież Anne Rice zupełnie inaczej pzredstawiała wiele spraw. Film odszedł do lamusa i nie oglądałam go. Az sie natknęłam na notkę pani Anne w internecie. Okazało się, ze chciała wprowadzić jakąś świeżość..bo ekranizacja ekranizacją, ale dwóch a właściwie trzech ksiażek nie można strescić w ok. 100 minut filmu. tak jak w 'wywiadzie z wampirem" była zła za to, ze zatrudniono Tomma..tak tu dała pozwolenie na coś innego..
Zatem "Królowa.." wróciła do mojego filmowego repertuaru i ma sie dobrze.
Inna ekranizacja to "Północ-południe" na podstawie trylogii Johna Jakesa. Wszystkie trzy części są dla mnie skarbem i prawdziwą perełką wśród ekranizacjii..a szczególnie dwie pierwsze..Elizabeth Taylor..jak mozna o niej nie wspomnieć?
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-04, 12:30
autor: FiFi(r)
BlackDog pisze:Z niecierpliwością czekam na ekranizację powieści Neila Gaimana - "Gwiezdny pył". data premiery jest przewidziana na czerwiec przyszłego roku, a w jednej z głównych ról gra Robert De Niro.
oo! Nie wiedziałem o tym. Książka bardzo fajna jest, ale nie wiem czy film będzie miał tą samą magię
Dla mnie jedną z gorszych ekranizacji jest "Zapłata", wycięcie wielu wątków z krótkiego opowiadania, nastawienie tylko na akcję...blee;]
Najlepsza zaś to nie tyle ekranizacja książki co komiksów Franka Millera. Chodzi oczywiście o "Sin City"
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-04, 14:05
autor: Elanor
Dusqmad pisze:W mojej opinii najlepszą takową ekranizacją jest "Włądca Pierścieni" - trudno porównywać ten film do książki, niemniej Jacksonowi udało się nasycić go magią Śródziemia znaną z książki. Pokusił się o kilka zbiegów, które mogą się nie spodobać najbardziej pedantycznym fanom Tolkiena, niemniej w zestawieniu z całością są to praktycznie niezauważalne minusy.
zgadzam sie w 101% Dla mnie LotR nic nie przebije. Mimo, że w filmie zostało wiele pominięte, i widz, ktory nie czytał książki nie ma możliwości poznac wszytkich szczegołów tej historii dzięki filmowi to i tak jest super. Świtna obsada, świetne efekty, świetny soundtrack. Dla mnie wizja Śródziemia wedłu Jackson'a na zawsze pozostanie tą najlepsza, z racji, ze film widzialam jeszcze zanim przeczytałam książke.
Poza tym "Duma i uprzedzenie", chociaż to chyba z racji mojego uwielbienia dla samej ksiązki i Keiry Knightley, bo w filmie fabuła z ksiązki została do granic możliwości okrojona i nie wiem czy gdybym wczesniej nie przeczytała książki to bym sie w tym wszytkim polapała. Duzo zostalo przeinaczone i "ściągnię z kosmosu", film chyba bardziej miał być sukcesem komercyjnym niż dobrą ekranizacją...
Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-10, 16:52
autor: Hukaa
Bezapelacyjnie najlepszą ekranizacją książki jest Władca Pierścieni. Książkę świetnie się czyta, a film - ogląda

Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-10, 23:50
autor: Kirk
Dla mnie najlepsze ekranizacje to Lot nad kukuczłym gniazdem i Czas Apokalipsy, tam widać sporą inwencję reżyserską, nie tak jak np. w kopi jaką jest Władca Pierścieni, która zawiera w sobie irytujące, hollywodzkie zagrywki. I to zniesamczenie nie jest spowodowane pedenatyzmem wobec twórczości pana Tolkiena

Re: Ekranizacje książek
: 2006-08-11, 12:36
autor: kacperski
A mi sie bardzo podbają seriale z serii:
"Nightmares and Dreamscapes:
From the Stories of Stephen King [2006]"
nazwa chyba mówi sama za siebie....
Re: Ekranizacje książek
: 2006-09-17, 13:50
autor: Theoricus
Oddałbym wiele, żeby obejrzeć dobrze zrealizowaną ekranizację
"Amerykańskich Bogów" Neila Gaimana" skoro już o nim mowa. Natomiast czekam na ekranizację ksiązki
"The Painted Veil" W. Somerset Maughama z prostej przyczyny - Naomi Watts gra jedną zgłównych ról ;P;P Próbowałem przeczytać książkę, ale nie wydano jej w Polsce, a mój angielski jeszcze nie pozwala na swobodne czytanie w tym języku.. zatrzymałem się na 8. rozdziale
A moja ulubiona ekranizacja książki:
"The Ring" (wersja USA) - obie części są doskonałe. Ale to wątek na zupełnie inny temat ;] dużo pisania, hehe.
Re: Ekranizacje książek
: 2006-11-28, 19:03
autor: witch
Mi podobała się całkiem ekranizacja Serii niefortunnych zdarzeń.Troche pomieszali te 3 części, ale ogromny plus za jednego z moich ulubionych aktorów:Jim Carrey

Re: Ekranizacje książek
: 2006-12-02, 09:29
autor: Rubenos
Z pewnością słyszeliście o aferze Jacson- New Line Cinema... Skutkiem tego jest odsunięcie Jacksona od roli reżysera w "Hobbicie". Jego miejsce zajął Sam Raimi znany m.in. z ekrenizacji "Spidermana". Reżyser skąd inąd dobry, ale jakoś trudno dać wiarę, że przeniesie on klimat Śródziemia tak dobrze jak Jackson. Z resztą sam Ian McKellen grający Gandalfa stwierdza to samo. Fani zgłaszają również otwarcie sprzeciw.
Re: Ekranizacje książek
: 2006-12-02, 09:44
autor: BlackDog
A ja czekam na premierę (26 grudzień) ekranizacji książki Christophera Paolinego - "Eragon". Mówi się bowiem, że będzie to film który przebije patetycznością "Władcę Pierścieni". Do tych przesłanek mam zachowawczy stosunek, ale nie mniej są one bardzo intrygujące.
Re: Ekranizacje książek
: 2006-12-02, 12:28
autor: Freddy K.
Jedyny film jaki pamiętam, że oglądałem kilka dni po przeczytaniu książki to "Christine" Stephena Kinga. Za film wziął się John Carpenter

Książka bardzo mi się spodobała (8/10), a film też bardzo dobra ekranizacja (8/10), tym bardziej, że były tam nawet takie same dialogi z książki, które zapamiętałem

Re: Ekranizacje książek
: 2006-12-02, 20:27
autor: Dusqmad
"Christine" jest moją ulubioną ksiązką, Carpenter ma miejsce w gronie moich ulubionych reżyserów, a mimo to wystrzegam się tej ekranizacji jak ognia. Słyszałem, że film nie zawiera wielu dramatycznych wątków i został okrojony przede wszystkim do horroru, a dla mnie ta powieść to również piękną opowieść o przyjaźni i miłości.
Re: Ekranizacje książek
: 2007-09-28, 21:17
autor: Aletheia
Spróbuję odgrzać temat, interesująco się rozwijał.
Zwykle bardziej podoba mi się to co przeczytałam/obejrzałam pierwsze - wdrukowuje mi się pierwszy odbiór. W tej sytuacji, "Władca Pierścieni" rzeczywiście wielkim filmem jest, skoro obejrzawszy kilka lat po przeczytaniu, uznałam go za bardzo udaną ekranizację.
Natomiast ciężko przeżyłam "Wiedźmina". Brodzki, Szczerbic & S-ka są mi winni odszkodowanie za straty moralne, a przynajmniej zwrot za bilet. Właściwie przecież nie powinnam była spodziewać się cudów, ale żeby do tego stopnia sp%^#* taki tekst?!!

Ulice zamiatać, a nie brać się za kamerę!!!
Chciałabym wreszcie obejrzeć "Harry'ego Angela", bo książka mnie zachwyciła - główny pomysł jest iście szatański.
Natomiast z nienakręconych, hipotetycznych...
Już od dawna wracają różne projekty ekranizacji Pratchetta. I chciałabym, i boję się...
Z jednej strony, Pratchett jest bardzo filmowy, już na samym poziomie narracji. On sam pisze "
A dla mnie Dysk zawsze był filmem. (...) W metodzie konstrukcji tekstu wypróbowałem nawet kilka filmowych sztuczek, choć wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy." Choćby ostatnia scena "Koloru magii" - "kamera" się oddala, postacie giną w tłumie rozszerzającego się planu. Tu ekranizacja wręcz niepotrzebna, to już zostało "nakręcone" piórem. Z drugiej strony, jest u niego mnóstwo "bezzwrotnych pożyczek" z filmu. Co powiecie o tym cytacie: "
zdjął kapelusz i stanął w pozie aj-seńor-banditos-ograbili-naszą-wioskę". W filmie to zginie, choć z filmu pochodzi.
Jest jednak jeden projekt, który (choć z obawą) chciałabym zobaczyć na ekranie - Pratchettowsko-Gaimanowski "Dobry Omen". Przymierzał się do tego Terry Gilliam. Już mniejsza o reżysera, mnie na tym zależy z innego powodu - Crowleya miał wziąć Johnny Depp. I teraz jak sobie wyobrażę scenę z płonącym bentleyem... Ahhh, czuję że i mnie zaczynają oczy świecić

Re: Ekranizacje książek
: 2007-09-28, 22:12
autor: Rubenos
Aletheia pisze:Chciałabym wreszcie obejrzeć "Harry'ego Angela", bo
książka mnie zachwyciła - główny pomysł jest iście szatański.
A jaki autor, można wiedzieć?

Bo akurat u mnie wystąpiła tendencja odwrotna i zachwycałem się filme, zaś o książce nie słyszałem.
Edit:
Dzięki wielkie! Może jak znajdzie się czas, to i książkę kupię.

Re: Ekranizacje książek
: 2007-09-28, 22:18
autor: Aletheia
Służę uprzejmie
William Hjortsberg
http://www.williamhjortsberg.com/main.html
Napisane jako "Falling Angel"
http://www.williamhjortsberg.com/falling.html
W Polsce wydał to Rebis, w Kameleonie, czy Salamandrze, nie pamiętam.
Re: Ekranizacje książek
: 2007-09-29, 06:46
autor: MGaździcki
Ekranizacje książek mają to do siebie, że rzadko trafi się w 100% wierna oryginałowi. Albo coś wypadnie, albo zmieni się wydźwięk sceny... Niemniej, mam tu małą listę. Na pewno Ojciec chrzestny, czyli ekranizacja powieści Mario Puzo, która czeka już dłuuugi czas na przeczytanie, bo na razie jest kartkowana...
Na pewno Pierwsza krew jako przykład prawdziwego rozdźwięku mięzdy powieścią a filmem. Ci, którzy znają Rambo tylko z filmu, będą zaskoczeni lekturą pierwowzoru Davida Morella.
Od dawna poluję natomiast na Dzień Szakala, gdyż deatliczny kryminał Forsytha był znakomity, a i trailer na YT wygląda okazale ("How you can stop the Jackal? how yu can stop the clock?")
O ile ekranizacje lektur zwykle robią na mnie przeciętne wrażenie, to mam swoje ulubione: Stary człowiek i morze z Anthonym Quinnem i Czas Apokalipsy, który jest najlepszą wariacją na temat znakomitego "Jądra ciemności" Conrada.
Ekranizacje książek młodzieżowych... Ech, z mojego ukochanego Pana Samochodzika zrobiono mielonkę, bo o ile Mikulski jeszcze się starał, o tyle filmy z Piotrem Krukowskim są zwyczajnie... głupie. Ale za to Krysztof Gradowski dokonał dwóch wybitnych adaptacji: Podróże Pana Kleksa i Dzieje mistrza Twardowskiego, które to ogląda się jak najelpsze filmy SF i horrory.
Nie byłbym sobą, gdybym na koniec nie dorzucił ekranizacji Fleminga. Śmiem twierdzić, że najlepsza ekranizacja prozy Mistrza Iana to ekranziacja jego najlepszej powieści-Pozdrowienia z Rosji.
Re: Ekranizacje książek
: 2009-03-06, 23:39
autor: Dominik676
No jeżeli chodzi o "Władcę Pierścieni" w mojej opini nie jest to film rzeczywiście tak dobry jak książka (nie wiem w ogóle jak ktoś może sądzić, że jest lepszy, a znam takie osoby). Po prostu mi za bardzo nie przypadł do gustu.
Na ogół mam tak, że jak przeczytam jakąś książkę i mi się ona podoba i ma ekranizację to staram się załatwić sobie film, ale prawie zawsze jest tak, że film nie może się równać z powieścią. Mam tutaj tylko taki mały wyjątek kiedy film był niemal równy co książka, chociaż było w nim bardzo dużo różnic: "Dziewiąte Wrota" na podstawie powieści "Klub Dumas". Jest to film po prostu jak dla mnie bardzo dobry, ale jak wiemy Polański jest najlepszy w robieniu takich filmów.
[ Dodano: 2010-06-28, 18:24 ]
Na ogół ekranizacje mi nie odpowiadają. Np. filmy na podstawie Stephena Kinga- prawie żaden mi się nie podobał. W ogóle uważam, że jeżeli ktoś chce w miarę wiernie przenieś książkę na ekran to potrzeba co najmniej 3 godziny filmu, a na ogół jest niestety tak, że ekranizacje są właśnie najkrótsze.
Z ekranizacji najbardziej odpowiada mi trylogia Władca Pierścieni- tu widać, że włożono w to naprawdę ogrom pracy i poświęcenia, aby nie było to tylko przeniesienia na duży ekran "na siłę".
Re: Ekranizacje książek
: 2011-06-10, 18:25
autor: Rubenos
A ja w końcu obejrzałem Lot nad kukułczym gniazdem Formana. Fanem książki jestem od dobrych kilku lat, jednak z filmem, dziwnym sposobem, jakoś się przez te lata rozmijałem. No i po seansie byłem zachwycony. Zdarzył się swoisty ewenement, bo wizja Formana w pełni pokryła się z moim wyobrażeniem i odczytaniem dzieła. Cenię sobie adaptacje za twórcze, oryginalne podejście do utworów, pokazujące ich nowy sposób odczytania. W przypadku filmu Formana doszło jednak do stosunkowo wiernej adaptacji. A jednak film wywarł na mnie niemały wstrząs, podobnie jak miało to miejsce w trakcie lektury. Może dlatego, że tematyka jak najbardziej pozostała współczesna?