Strona 1 z 1

Fan

: 2007-06-29, 22:07
autor: ble
Obrazek


Info o filmie:
reżyseria: Tony Scott
scenariusz: Phoef Sutton
zdjęcia: Dariusz Wolski
muzyka: Harry Gregson-Williams , Jeff Rona
gatunek: Thriller, psychologiczny
data premiery: 1996-12-27 (Polska) , 1996-08-16 (Świat)
obsada: Robert De Niro, Wesley Snipes, Ellen Barkin

Fabuła:
Gil Renard jest zagorzałym fanem baseballa. Sam traktuje go bardzo poważnie (jego młodość jest poważnie związana z tym sportem) i oczekuje że inni, a szczególnie gwiazda, Bobby Rayburn, którego podziwia, traktują go równie poważnie. Kiedy dowiaduje się, że jest inaczej, cienka linia dzieląca zdrowy rozsądek i szaleństwo pęka. Gil postawia nauczyć Bobby'ego 'przejmowania się'. Wybiera drastyczne metody, ale początkowo szczęście mu sprzyja: ratuje syna Bobby'ego od utonięcia.... (żródło: FilmWeb)

Pierwszy raz oglądałam ten film nad morzem, późną porą. Spodobał mi się. W domu obejrzałam jeszcze raz. Zachwyciłam się. Szczególnie Robertem De Niro. Jeśli chodzi o samą fabułę... Dosyć realistyczna. Czy nie jest mało takich szaleńców? Fanów, którzy sport traktują jak swoje drugie życie. Nie jest to wcale złe, do czasu. Ogólnie bardzo dobry film, jeśli ktoś nie miał okazji go zobaczyć, polecam. :)

Re: Fan

: 2007-06-29, 22:09
autor: blue berry
Zajebista rola Roberta De Niro. On chyba nie ma na swoim koncie słabej roli :)
Film oceniam pozytywnie. Trzymał napięcie i zgłębiając się bardziej w te aspekty psychologiczne obraz może porwać.

Re: Fan

: 2007-06-29, 22:13
autor: BlackDog
Zajebista
Ejże!

"Fana" wspominam dosyć przyjemnie, rola De Niro rzeczywiście, jak to koleżanka wyżej dobitnie napisała bardzo dobra, pozostałe aspekty również na plus. Można obejrzeć nawet kilka razy, bo to ciekawa produkcja.

Re: Fan

: 2007-06-30, 12:15
autor: Azgaroth
Kiepskie, nudne i o baseballu ;) Rozkręca się trochę po (SPOJLER!) porwaniu dzieciaka, ale nadal jest to przeciętny film.

Re: Fan

: 2007-11-10, 00:05
autor: RottenFace
Balam sie De Niro w tym filmie. Jak dla mnie zagral bardzo przekonywujaco. Del Toro jako futbolista....mniam mniam :-P

Re: Fan

: 2007-11-10, 01:25
autor: Scourge33
Przepraszam w którego futbolistę się del Toro wciela?... Chyba inny film oglądałem (de Niro, Snipes)...

Re: Fan

: 2007-11-10, 13:10
autor: RottenFace
Obrazek

O ile mnie pamiec nie myli Del Toro jest przeciwnikiem Snipesa. Dzieki niemu jego druzyna zwycieza w kilku meczach, co zaczyna wkurzac De Niro i chyba Del Toro od niego niezle obrywa albo go zabija

Re: Fan

: 2007-11-26, 01:11
autor: Scourge33
Oglądałem dosyć dawno i del Toro jeszcze wtedy nie kojarzyłem... A film naprawdę dobry. Zna ktoś kiepski film z de Niro, bo ja jeszcze się nie spotkałem... Tutaj świetnie w swojej roli wypada, całkiem nieźle asystuje mu Snipes, widać strach w jego oczach kiedy zdaje sobie sprawę ile zależy od kolejnego rzutu (chyba że był pałkarzem, aż tak dobrze nie pamiętam :-D ).
Dobry przykład na to co się dzieje kiedy spotykamy frustrata z zachwianym systemem wartości, który swoją niemoc w życiu prywatnym próbuje odbić gdzie indziej....

Re: Fan

: 2007-12-02, 13:27
autor: Azgaroth
Scourge33 pisze:Zna ktoś kiepski film z de Niro, bo ja jeszcze się nie spotkałem...
Fan, Rozgrywka i ponoć Godsend jest beznadziejny.

Re: Fan

: 2007-12-03, 13:26
autor: ble
Azgaroth pisze:Scourge33 napisał/a:
Zna ktoś kiepski film z de Niro, bo ja jeszcze się nie spotkałem...


Fan
Masz teraz na myśli cały film, czy grę aktorską De Niro? Bo według mnie W 'Fanie' zagrał bardzo dobrze. Jego szaleńcze spojrzenie powodowało u mnie własciwą reakcję. Kunszt aktorski De Niro jest na wysokim poziomie, umie się wcielić w każdą postać. Jeżeli chodzi o całokształt... Jak już wcześniej napisałam... Film jest dobry. Nie najlepszy, ale dobry. A dobrych filmów nie ma zbyt wiele.