Strona 1 z 1

Kroniki Riddicka

: 2006-08-02, 08:41
autor: Dusqmad
Obrazek
Recenzja filmu Kroniki Riddicka (autor: Dusqmad)

Info o filmie:
Reżyseria: David Twohy
Scenariusz: David Twohy
Zdjęcia: Hugh Johnson
Muzyka: Graeme Revell
Produkcja: USA
Gatunek: Science fiction
data premiery: 2004-09-24 (Polska) , 2004-06-11 (Świat)
Obsada: Vin Diesel, Judi Dench, Colm Feore, Thandie Newton, Karl Urban, Alexa Davalos, Nick Chinlund

Fabuła:
Riddick, ścigany więzień obdarzony zdolnością widzenia w ciemności, wskutek nieprzewidzianych wydarzeń dostaje się w sam środek galaktycznej wojny, w której główne siły należą do charyzmatycznego Lorda Marshalla - lidera tajemniczej sekty. Z pomocą głównemu bohaterowi, uwikłanemu w wydarzenia wojennej zawieruchy, przychodzi Ambasador Aereon, która pomaga mu zarazem rozwikłać tajemnicę jego pochodzenia. (źródło: stopklatka.pl)

„Kroniki Riddicka” to obraz, któremu daleko do ideału. Kontynuacji przygód Riddicka nie można jednak odmówić wizualnego czaru i wręcz imponującej scenografii. Samo zakończenie wydaje się być zrobione w myśl „skończmy już tą pieprzoną zabawę”. Jest jednak scena, która sprawia, że uśmiech automatycznie pojawia się na twarzy, a mianowicie zabicie z zimną krwią przy użyciu kubka po herbacie. Tak, czy owak największym grzechem filmu jest ukazanie Richarda B. Riddicka w zupełnie innym świetle. Dotąd twardziel dbający jedynie o własną skórę, bierze losy świata w swoje ręce i przeciwstawia się najpotężniejszej rasie w całej galaktyce. Jednostka przeciwko tysiącom? Jak myślicie – kto wygra? Charakter dalej ma twardy, jest nieugięty, ale scenarzyści zbyt przesunęli go w stronę typowych herosów, jakich znamy tysiące. Podobnie zawiódł nominowany do Złotej Maliny Vin Diesel, który nie stąpa już po planie z równym zapałem. Tym razem wypadł już tak nijak, pozostawiając widza z mieszanymi odczuciami. Jakby nie było Twohy wysoki budżet wykorzystał, aby stworzyć typowy przerost formy nad treścią. Pełno efektów specjalnych, jest na czym zawiesić oko, ale wszystko stanowi jedynie pretekst dla kiepskiej fabuły. Najbardziej rozbawiło mnie stwierdzenie, któregoś z twórców, który to mówił, że cała ekipa była oczarowana scenariuszem Twohy’ego. Cóż, widzowie jednak nie.

Re: Kroniki Riddicka

: 2006-08-23, 14:17
autor: skiszony
jak dla mnie - przerost formy nad treścią.

Re: Kroniki Riddicka

: 2006-09-17, 12:02
autor: Theoricus
Nie jest tak źle. Spodziewałem się co prawda, że historia Riddicka potoczy się zupełnie inaczej. Twórcy mnie zaskoczyli kompletnie, że proponowany przez nich świat jest aż tak złożony, ale to chyba nawet plus, bo nie wyszło im najgorzej. "Kroniki Riddicka" z "Pitch Black" tworzą całkiem zgrabną dylogię. Szkoda tylko, że filmy prawie w ogóle się nie uzupełniają, łączy je wyłącznie Riddick i postać dziewczyny - już nie pamiętam jak miała na imię - poza tym fabularnie to dwa zupełnie inne filmy. Widza może to dziwić, że twórcy aż tak odbiegli od rysów pierwowzoru, no ale mnie to nie przeszkadza. 7/10 z czystym sumieniem.

Re: Kroniki Riddicka

: 2007-02-13, 18:58
autor: Mela0607
Niestety nie widziałam, ale chętnie bym to zrobiła, dlatego że widziałam "Pitch Black" i nawet fajny luźny filmik, ale jednak nie oczarował mnie akcją, czy efektami specjalnymi, a Vin Diesel jak zawsze pokazał na co go stać :)

Re: Kroniki Riddicka

: 2008-01-01, 14:32
autor: Vampire
Mela0607 pisze:Niestety nie widziałam, ale chętnie bym to zrobiła, dlatego że widziałam "Pitch Black" i nawet fajny luźny filmik, ale jednak nie oczarował mnie akcją, czy efektami specjalnymi, a Vin Diesel jak zawsze pokazał na co go stać :)


To Kroniki Riddicka napewno cie oczaruje efektami, gdyz ten film jest nimi bardzo naszpikowany...nie wiem dlaczego ale jak ogladalem Kroniki to mi sie LOTR przypominal... :P ..

Re: Kroniki Riddicka

: 2008-03-24, 01:08
autor: Fenomen
Film zrobiony z rozmachem, mając na myśli obsadę, zdjęcia i co najważniejsze efekty które nadrabiaja za fabułe. Kolejny "super bohater" na którego nie ma mocnych. Lekki niesmak w porównaniu z pierwszą częścią.
6/10