Strona 1 z 2
Re: Sny
: 2007-06-25, 10:42
autor: Aquariia
Ale miałam dzisiaj sen. Mój brat chciał mnie zabić.

Najlepsze było to, że jak wpakował we mnie cały magazynek to mogłam jeszcze biec.
Re: Sny
: 2007-06-25, 11:46
autor: Mela0607
Wow, a zawsze myślałam, że ja mam takie dziwne sny, troszkę głupie, ale zawsze się coś dzieje niezwykłego, jakieś morderstwa, duchy, a co najgorsze to, że pojawia się w moich snach fobia, a polega na tym, że boję się ciasnych i zamkniętych pomieszczeń - to jest tzw. klaustrofobia, oj a o windzie to już nie wspomnę, albo tunele; straszne, niekiedy pojawia się to w filmach (nawet w akcji, czy dramacie) dla mnie by przetrwać taki film to jest koszmar i o wiele gorsze niż jakikolwiek horror... Ale już nic na to nie poradzę

Re: Sny
: 2007-06-25, 12:06
autor: ble
MI się kiedyś często śniło, że mnie po moim osiedlu facet z pistoletem gonił, a ja nie mogłam z siebie wydobyć żadnego dźwięku. Innym znowu razem jakiś gościu mi łeb odrąbał, a ostatnio... Pozabijali mi całą rodzinę, a ja się martwiłam, że nie będzie obiadu. I tu się przestraszyłam.

Re: Sny
: 2007-06-25, 13:06
autor: KhAn
Hahaha

najważniejszy obiad wsumie to masz rację

bo poco masz chodzić głodna

jak mieszkałem w bloku to miałem dość często jeden sen, że spadam z 10 piętra w dół i jak miało już byc uderzenie o ziemię to się budziłem. No i dość często tam lunatykowałem ale to chyba spowodowane było tym, że do Księżyca nie miałem daleko z góry a czasami to świecił po mnie ostro jak spałem

a rano zawsze się mnie pytali co ja takie spacery urządzałem sobie po mieszkaniu w nocy

Re: Sny
: 2007-06-25, 15:29
autor: BlackDog
Bardzo rzadko pamiętam swoje sny. Zresztą nie ma się czym przejmować, bo jedno jest pewne, a mianowicie - mądre to one na pewno nie są. Pamiętam jedynie, że po obejrzeniu filmów "Pojutrze" i "Wojna światów" miałem jakiś dziwny sen o kosmitach co to doprowadzają do klęsk żywiołowych na naszej planecie. Ja w tym śnie byłem Mesjaszem zesłanym przez Boga, aby przeciwstawić się przybyszom, dziwota wielka.
Re: Sny
: 2007-06-25, 15:54
autor: Mela0607
Hehe dziwnie, ale wydające się śmieszne...
Ostatnio gdzieś czytałam, że sny są wytworem naszej wyobraźni, to co byśmy chcieli mieć lub zrobić, niekiedy uświadamiają nam własne problemy z rzeczywistoscią i takie tam pierdoły, mój brat uważa, że jak mi się śnią jakieś pierdoły o duchach, morderstwach to mówi: "za duzo filmów oglądasz i później masz jakieś debilne sny"... moze i ma rację, może filmy oddziałowują na moją psychikę i później to co juz się śni jest kompletnie niedorzeczne...
Re: Sny
: 2007-06-25, 16:25
autor: KhAn
A macie po snach kiedyś Deja Vu? Bo ja czasami mam tak, że śni mi się coś a później przez dosłownie ułamek sekundy widzę na żywo to co miałem w śnie

Re: Sny
: 2007-06-25, 16:45
autor: Mela0607
Jeśli chodzi o sny to nie miałam takiego czegoś, ale np. jeśli się dzieje jakakolwiek normalna sytuacja to niekiedy wydaje mi się, ze już to gdzieś było i że to przeżyłam... troszkę dziwne odczucie, ale tak mam

Ja tam w ogóle jestem jakaś "inna"...
Re: Sny
: 2007-06-25, 16:47
autor: ble
O, Mela nie tylko ty tak masz. A ja to coraz częściej teraz tego doświadczam.

Re: Sny
: 2007-06-25, 17:10
autor: BlackDog
Ludzie, każdy miewa de javu, jest to jak najbardziej normalne zjawisko, więc nie myślcie sobie że jak go doświadczycie to jesteście jacyś wyjątkowi

Re: Sny
: 2007-06-25, 17:25
autor: Mela0607
Tak czytałam o tym, ale nie chodziło mi oto, ze jestem jakaś inna w stosunku do takich sytuacji tylko chodziło mi o całokształt mojej osoby, bo Twoja sugestia była skierowana do mnie...
Re: Sny
: 2007-06-25, 17:41
autor: KhAn
Re: Sny
: 2007-06-25, 17:52
autor: BlackDog
KhAn pisze:więc cicho siedź
Cicho siedzieć, to jedynie admin może mi polecić więc proszę się nie wywyższać i mi nie rozkazywać. Dziękuję za uwagę.
Re: Sny
: 2007-06-25, 18:17
autor: ble
Panowie, spokojnie. A co do deja vu... Ok, nie jest to zjawisko paranormalne, a jednak gdy nam się to zdarzy, to nie uznajemy tego za normalne. I to jest fakt.
Re: Sny
: 2007-06-25, 18:22
autor: BlackDog
Kto nie uznaje, ten uznaje. Może i kiedyś, gdy byłem małym chłopcem było to dla mnie czymś nadzwyczajnym, ale teraz na pewno tak nie jest. Miewanie de javu kilka razy dziennie wcale nie jest czymś specjalnym i traktuję to jak każde inne odczucie.
Re: Sny
: 2007-06-25, 18:34
autor: Mela0607
Skoro Ty to miewasz codziennie, więc mozesz mieć takie odczucia, a u mnie sie to zdarza, ale niezbyt często, wiec jest to dość dziwne odczucie w takich sytuacjach
Re: Sny
: 2007-06-25, 19:11
autor: KhAn
Nie mam pojęcia oco Ty się tak BalckDog spinasz(złościsz)

przecież żartowałem z tym cicho siedź a ty widze wziąłeś to na poważnie i to za bardzo

rozmawiamy tutaj luźno i żartujemy i nie wiem czemu ty sie tak dziwnie zachowujesz.
Re: Sny
: 2007-06-25, 19:17
autor: BlackDog
Nie denerwuje się, po prostu jestem wyczulony na takie "siedź cicho", czy coś w tym rodzaju. Może to jakiś uraz psychiczny, ale tak już mam.
Re: Sny
: 2007-06-25, 20:02
autor: KhAn
Spoko to już nie będę żartował do Ciebie bo później są niepotrzebne spięcia

Re: Sny
: 2007-06-25, 20:06
autor: Mela0607
hehe tak jest Mr.
Khan, więc ciii

to nic nie znaczy... bez żadnej urazy...
Re: Sny
: 2007-06-25, 21:08
autor: KhAn
Ja nie mam zamiaru się obrażać Mela

a Mr. KhAn mi się podoba

Re: Sny
: 2007-06-25, 21:36
autor: Issa
O sny! Hah, ja to mam odjechane w kosmos. Nie sposób zapamiętać ich wszystkich; koleżanki zawsze mają ubaw, gdy opowiadam im je na bieżąco.
Dla przykładu jeden z moich ostatnich snów:
Jestem w jakimś lokalu, mijam stolik przy którym siedział Artur Barciś (dlaczego on?!) i prosi mnie o autograf. Ja taka speszona, zaskoczona, ale oczywiście zgodziłam się. On wyciąga w moją stronę zwykłą, czystą płytkę... nie wiem czemu na niej. Nie zdziwiłabym się, gdyby książkę wyciągnął xD No i zaczęłam się podpisywać, ale nie zmieściłam napisu i obiecałam mu kupić nową płytę xD
Kilka lat temu śniło mi się, że nalewałam wodę do wanny na kąpiel. Wyszłam z łazienki, po jakimś czasie wróciłam i patrzę, że pływa w niej ryba. Zmoczyłam rękę w wodzie i ryba mnie ugryzła w palec
Więcej nie pamiętam. Najczęściej zapominam je zaraz po przebudzeniu.
Re: Sny
: 2007-06-25, 22:02
autor: ble
O, mi się przypomniał bardzo milusi sen. Jestem sobie na wakacjach w miasteczku, do którego zawsze jeżdżę (i tu szczegółów nie opowiadam, bo nie jest to istotne). W trakcie mojego spaceru po lesie jakiś koleś goni mnie z nożem (znowu ktoś chce mnie zabić! Przeznaczenie, czy co....?), a ja w trakcie mojej ucieczki (po wydmach itepe) śpiewam 'zabierzesz mnie na drugi brzeg....'. Serio zaczynam się siebie bać.

Re: Sny
: 2007-06-26, 16:58
autor: Aquariia
Ja już nie pamiętam kiedy miałam jakiś dobry sen. Zawsze ktoś chce mnie zabić, ginie moja rodzina, gonią mnie staruszki, jakaś inwazja kosmitów. Same koszmary

Re: Sny
: 2007-06-26, 19:30
autor: Rubenos
A ja wczoraj widziałem jakiś fragment serialu w którym występowała osoba na wózku inwalidzkim i śniło mi się, że sam jako osoba niepełnosprawna próbuję się dostać do miejskiego autobusu. Przykra sprawa.