Najgorsze seriale
: 2010-07-03, 22:02
Jakie seriale Was zawiodły / doprowadzają do szału / są najbardziej żenujące?
Nie sądzę, aby istniały całkowicie beznadziejne seriale, bo produkcje filmowe owszem.
Każdy ma swoich odbiorców, w przeciwnym razie serial zostałby zdjęty z ekranu ... Oczywiście polskie seriale, to już całkowicie odrębna kategoria, bez wyrzutów sumienia mogę je wszystkie (współczesne) wsadzić do jednego słoika z plakietką 'tania masówka'. Nie chcę chyba nawet zbyt długo się nad tym rozczulać, bo po prostu Polska i polskie seriale to opary absurdu. Dotknęłam się pół roku temu 'True Blood' i bezkonkurencyjnie zlewa się to do najgorszych seriali, jakie widziałam. Oczywiście obejrzałam 2 sezony, by mieć większe rozeznanie i obiektywność, ale serial jest kompletnie do niczego. Żałosna i niezgrabna fabuła, która ma tysiąc niepasujących do siebie wątków, które są potrzebne, jak rybie ręcznik... Dialogi totalnie proste i nieskomplikowane, do tego jakaś pseudo bachusowa energia, która jest dla mnie po prostu śmieszna, wszystko oplatane oczywiście 'romansem wszech czasów'. Co do zawiedzenia się, to bezapelacyjnie będzie to Flash Forward - serial z wysokim budżetem z całkiem dobrą obsadą, najpierw przypiekli nas Pilotem, a w otoczce całości było to jedno wielkie nieporozumienie w moim przekonaniu rzecz jasna. Na cały sezon było bodajże 3 epizody bardzo dobre, godne uwagi, które rozwalały... Myślę, że sporo można by było jeszcze wymienić, ale większość to seriale, które zaliczyły pojedyncze i sezonowe porażki, jak PB.
Nie sądzę, aby istniały całkowicie beznadziejne seriale, bo produkcje filmowe owszem.
Każdy ma swoich odbiorców, w przeciwnym razie serial zostałby zdjęty z ekranu ... Oczywiście polskie seriale, to już całkowicie odrębna kategoria, bez wyrzutów sumienia mogę je wszystkie (współczesne) wsadzić do jednego słoika z plakietką 'tania masówka'. Nie chcę chyba nawet zbyt długo się nad tym rozczulać, bo po prostu Polska i polskie seriale to opary absurdu. Dotknęłam się pół roku temu 'True Blood' i bezkonkurencyjnie zlewa się to do najgorszych seriali, jakie widziałam. Oczywiście obejrzałam 2 sezony, by mieć większe rozeznanie i obiektywność, ale serial jest kompletnie do niczego. Żałosna i niezgrabna fabuła, która ma tysiąc niepasujących do siebie wątków, które są potrzebne, jak rybie ręcznik... Dialogi totalnie proste i nieskomplikowane, do tego jakaś pseudo bachusowa energia, która jest dla mnie po prostu śmieszna, wszystko oplatane oczywiście 'romansem wszech czasów'. Co do zawiedzenia się, to bezapelacyjnie będzie to Flash Forward - serial z wysokim budżetem z całkiem dobrą obsadą, najpierw przypiekli nas Pilotem, a w otoczce całości było to jedno wielkie nieporozumienie w moim przekonaniu rzecz jasna. Na cały sezon było bodajże 3 epizody bardzo dobre, godne uwagi, które rozwalały... Myślę, że sporo można by było jeszcze wymienić, ale większość to seriale, które zaliczyły pojedyncze i sezonowe porażki, jak PB.