"Gra" Jacob vs MiB
: 2010-03-31, 09:58
Po odcinku 6x10 doszedłem do wniosku:
- Jacob jak wiadomo wierzy w ludzi i to że sami potrafią odróżnić zło od dobra - liczy że ktoś pokona MiB'a i zajmie jego miejsce.
- Mib chcę opuścić wyspę, ale oprócz tego chce zabrać wszystkich kandydatów ze sobą.. i tu nasuwa się ten chłopiec którego tak wystraszył się MiB - "W ich grze nie wolno zabijać", bo wiadomo że czarny dym mógłby zabić wszystkich rozbitków i był by problem z głowy, ale on chce pokonać ostatecznie Jacoba udowadniając że ludzie są przekupni i chce ich zwerbować na swoją stronę.
Na dodatek mała teoria na temat ostatniego kandydata - Wallace
Pomyślałem, czy to czasem nie jest Walt?
Wydaje mi się, że on był ważny oraz dotknięty przez Jacoba (mimo że na razie to nie było ukazane w serialu), stąd jego nadprzyrodzone zdolności z pierwszych sezonów, które pewnie już część zapomniała.
Co myslicie na ten temat?
- Jacob jak wiadomo wierzy w ludzi i to że sami potrafią odróżnić zło od dobra - liczy że ktoś pokona MiB'a i zajmie jego miejsce.
- Mib chcę opuścić wyspę, ale oprócz tego chce zabrać wszystkich kandydatów ze sobą.. i tu nasuwa się ten chłopiec którego tak wystraszył się MiB - "W ich grze nie wolno zabijać", bo wiadomo że czarny dym mógłby zabić wszystkich rozbitków i był by problem z głowy, ale on chce pokonać ostatecznie Jacoba udowadniając że ludzie są przekupni i chce ich zwerbować na swoją stronę.
Na dodatek mała teoria na temat ostatniego kandydata - Wallace
Pomyślałem, czy to czasem nie jest Walt?
Wydaje mi się, że on był ważny oraz dotknięty przez Jacoba (mimo że na razie to nie było ukazane w serialu), stąd jego nadprzyrodzone zdolności z pierwszych sezonów, które pewnie już część zapomniała.
Co myslicie na ten temat?