Strona 1 z 1

Amityville

: 2007-02-07, 15:44
autor: Scourge33
Info o filmie:

reżyseria: Andrew Douglas.
scenariusz: Scott Kosar.
zdjęcia: Peter Lyons Collister.
muzyka: Steve Jablonsky.
obsada: Ryan Reynolds, Melissa George, Jesse James, Jimmy Bennett, Chloe Moretz, Rachel Nichols.
produkcja: USA gatunek: Horror
data premiery: 2005-07-22 (Polska) , 2005-04-07 (Świat).

Fabuła filmu:
13 listopada 1974 roku policja w hrabstwie Suffolk otrzymuje zawiadomienie o popełnieniu zbrodni. Wkrótce Ronald De Feo Jr przyznaje się do zamordowania swoich rodziców i czwórki rodzeństwa. Jak twierdzi zrobił to pod wpływem "głosów", które słyszał w domu. Rok później George i Kathy Lutzowie, wraz z dziećmi wprowadzają się do domu w Amityville. Myślą, że wreszcie znaleźli wymarzone miejsce do życia. Jednak już wkrótce w domu ich marzeń zaczynają dziać się niewytłumaczalne i przerażające zdarzenia.

Kolejna opowieść "oparta na faktach" (raczej naciąganie rzeczywistości na potrzeby produkcji...) Kolejny remake "kultowego horroru?"... Kolejny film o duchach... :-P Kolejny "najstraszniejszy, najbardziej przerażający"...
Pomimo tego mogę pochlebnie sie wyrazić o tym filmie... Dlaczego?
Dlatego że nie znalazłem żadnych uchybień w scenariuszu, dosyć ciekawa metamorfoza Georga Lutz'a (tylko nie konfrontujcie tej postaci z Jackiem Nicholsonem, bo nie ma sensu...) i mimo to że nie straszy-miło spędziłem wieczór (i za to duży plus...).
Nie można przyczepić się co do realizacji (za to 5 punktów), za George'a Lutza i dobry dodatek do popcornu jeszcze 1,5....
Ocena: 6,5/10 (Czasem być lepiej mile zaskoczonym niż robić sobie wielkie nadzieje!)

Na marginesie: film do kupienia razem z Cop Land (miesięcznik Play DVD)...

Re: Amityville

: 2007-02-07, 15:47
autor: BlackDog
Krótkie, niewymagające kino, które obejrzałem z przyjemnością. Nie spodziewałem się nic nadzwyczajnego i nie dostałem. Ale i tak muszę powiedzieć, że dosyć udana produkcja. Na tle innych współczesnych horrorów wypada naprawdę dobrze.

Re: Amityville

: 2007-02-24, 13:37
autor: Mela0607
Nie widziałam Amityville z roku 79, ale tutaj się mile zaskoczyłam, ponieważ nie spodziewałam się tak fantastycznie zrealizowanego horroru :) z tych horrorów niby opartych na faktach to przyznam iż ten chyba był najlepszy, mimo iż były duchy i demony, ale było to świetnie pokazane nie tak jak w filmie "Egzorcyzmy Emily Rose", czy "Demon: Prawdziwa Historia"... efekty rewelacyjne, a sam Ryan Reynolds, który wcielił się w George'a był perfekcyjnie "zagrany"...w takiej roli go jeszcze nie widziałam, ale podoba mi się to :P moja ocena jest nie co wyższa bo rzadko spotykam "horrory", w których można się przestraszyć mimo iż nie było tutaj czego się bać... ale i tak jako horror jest na wysokim poziomie... więc zasłużone 9 :D

Re: Amityville

: 2007-02-24, 14:28
autor: blue berry
Mnie także bardzo się podobał :) Przypominał mi "Lśnienie" Kubricka :) Historia dosyć błyskotliwa, aktorstwo dobre. Film wart polecenia :D

Re: Amityville

: 2007-08-06, 23:31
autor: yrek
Jeden z lepszych ostatnio wyprodukowanych horrorow. Mozna sie przestraszyc a to duzy sukces, koncowka moglaby byc mocniejsza gdyz to z regoly one sa najlepsze w horrorach, tu jest na odwrot. Ogladac w nocy

Re: Amityville

: 2007-08-06, 23:41
autor: ble
Mnie to najbardziej przestaszyło to brązowe 'dziecko' w lustrze tak gdzieś na początku filmu. Mnie nie trudno przestraszyć, a ono się tak nagle pojawiło... :-D

Film wspominam miło, Ryana Reynoldsa też. :P

A przy motywie z księdzem od razu przypomniał mi się 'Straszny film' ;)

Re: Amityville

: 2007-08-09, 07:31
autor: Inspiration
Mnie ta scena z księdzem też przypomniała tą ze 'Strasznego filmu' :P

Film oglądałam w dzień z oknami zaśłoniętymi kołdrą i prześcieradłem, a głośniki od wierzy włączone na fulla. Być może te wszystkie zabiegi sprawiły, że 'Amityville' mi się podobało i momentami nawet wystraszyłam. Najbardziej utkwiła mi w pamięci scena, kiedy dzieci zamknęły w szafie swoją opiekunkę, a jej ukazał się duch dziewczynki i wsadziła w dziurę po kuli w głowie jej palec. Co do aktorstwa nie mam żadnych zarzutów, ani do historii opowiedzianej w filmie. To, że jest na autentycznych wydarzeniach dodaje tylko smaczku podczas seansu.

Re: Amityville

: 2007-08-10, 11:21
autor: Ktoś
Inspiration pisze:Najbardziej utkwiła mi w pamięci scena, kiedy dzieci zamknęły w szafie swoją opiekunkę, a jej ukazał się duch dziewczynki i wsadziła w dziurę po kuli w głowie jej palec
Spojler!! ;-)

Amityville nie jest żadną ambitną produkcją, nie wychodzi poza schematy, ograne chwyty z pojawiającym sie nagle przegniłym trupem, mimo to film wciąga i ogląda sie go z lekkim poczuciem strachu :-) Na mnie szczegolnie zadziałał chwyt z informacją na początku że film jest oparty na faktach, wystarczy że wyobraziłam sobie mieszkać w takim domu....
Świetna scena końcowa, wbija w fotel :-x

Re: Amityville

: 2007-09-19, 22:27
autor: Dolly
ja Amityille ogladałam kilka lat temu w kinie, i nawet mis ie podobało... ale nie chciałabym go ogladac drugi raz, aż tak mnie nie zachwycił by powracać do niego...

Re: Amityville

: 2007-11-10, 00:19
autor: RottenFace
Ten horror milo mnie zaskoczyl. Spodziewalam sie czegos gorszego. Rzeczywiscie straszny i trzymajacy w napieciu, moze nienajlepszy, ale milo sie go oglada.

Re: Amityville

: 2007-11-16, 13:57
autor: Cherry
Świetny horror Oo Myslałam, że po tylu gniotach, które zobaczyłam mjuz mnie nic nie zaskoczy, a tu proszę! Parę razy miałam porządne ciary oO
Co do końcowej sceny się zgadzam, naprawdę niezła, przez chwilę siedzi się i próbuje złapać oddech jednocześnie przyklepując stojące na głowie włosy xD