Najlepsza gra aktorska bohaterów LOST
: 2009-02-07, 09:59
Znowu z wiadomych powodów bez ankiety 
Piszemy o tym który aktor, bądź aktorka twoim zdaniem odwala w tym serialu najlepiej swoją robotę
Ostatnimi czasy zdecydowanie, przynajmniej jak dla mnie najlepiej grającym aktorem jest Jeremy Davies, grający w naszym serialu pokręconego fizyka - Daniela Faradaya
Trzeba przyznać że ta rola do prostych nie należy... a tutaj aż ciężko uwierzyć że to aktor, a nie jakiś naukowiec^^ Ta jego niespotykana gestykulacja... tonacja głosu, mimika twarzy i sposób zachowania... To wszystko jest robione perfekcyjnie.
W czasie trwania drugiego i trzeciego sezonu zdecydowanie głosowałbym na Michaela Emersona. Jego rola Henrego Gale'a była doskonała. Lecz czasem mam odczucie jakiejś... sztuczności (5x04 "Twoi przyjaciele są w niebezpieczeństwie, zabierzmy ich w bezpieczne miejsce", ta scena wyglądała strasznie sztucznie).
Najlepsza rola kobieca - zdecydowanie jest t o rola p. Elizabeth Mitchell, która gra Juliet. Potrafi dobrze zagrać lekarkę, czułą kobietę, zimnego killera, jak i osobę, której z chęcią się pozwierzasz (5x04
). Odpowiednio dopasowuje się do każdej sceny, widać że na planie jest bardzo swobodna, widać że wkłada w swoją pracę serce.
A Evangeline Lily... idealna aktorka to to nie jest... do zarzucenia chyba każdy ma jej to że jej mimika twarzy zamyka się w pracy kilkoma mięśniami... Nie zadowala mnie jakoś specjalnie... mimo że i tak gra dobrze^^
Jakby nie patrzeć nie mamy tu jakichś naprawdę żałosnych aktorów, takich co by nam tutaj... psuli serial. Dlatego jest on taki dobry
Piszemy o tym który aktor, bądź aktorka twoim zdaniem odwala w tym serialu najlepiej swoją robotę
Ostatnimi czasy zdecydowanie, przynajmniej jak dla mnie najlepiej grającym aktorem jest Jeremy Davies, grający w naszym serialu pokręconego fizyka - Daniela Faradaya
W czasie trwania drugiego i trzeciego sezonu zdecydowanie głosowałbym na Michaela Emersona. Jego rola Henrego Gale'a była doskonała. Lecz czasem mam odczucie jakiejś... sztuczności (5x04 "Twoi przyjaciele są w niebezpieczeństwie, zabierzmy ich w bezpieczne miejsce", ta scena wyglądała strasznie sztucznie).
Najlepsza rola kobieca - zdecydowanie jest t o rola p. Elizabeth Mitchell, która gra Juliet. Potrafi dobrze zagrać lekarkę, czułą kobietę, zimnego killera, jak i osobę, której z chęcią się pozwierzasz (5x04
A Evangeline Lily... idealna aktorka to to nie jest... do zarzucenia chyba każdy ma jej to że jej mimika twarzy zamyka się w pracy kilkoma mięśniami... Nie zadowala mnie jakoś specjalnie... mimo że i tak gra dobrze^^
Jakby nie patrzeć nie mamy tu jakichś naprawdę żałosnych aktorów, takich co by nam tutaj... psuli serial. Dlatego jest on taki dobry