Richard Alpert
: 2009-02-06, 16:47
Najbardziej intrygująca żywa (?) postać na Wyspie... Chłopiec nałykał się eliksiry... ma kamień filozoficzny... jakie są wasze teorie co do tej postaci?
Według mnie Richard... to jest jeden z rozbitków, ale nie Oceanic 815. Kiedyś już przeżywał to samo, co teraz przeżywają nasi rozbitkowie, ciągle przenosił się w czasie i gdy osoba, która przesuwała Wyspę wróciła (być może to był właśnie on) wszystko się skończyło, a on utknął na Wyspie w czasach Mieszka I...
Efektem tych... wszystkich przenoszeń u niego zapewne było to że przestał się starzeć... jego istnienie wypadło po za wszelkie czasowe ograniczenia.
I tak właśnie powstał Chocapic xD... raczej, dlatego właśnie Juliet mówiła, że on na niej jest... od zawsze
Według mnie Richard... to jest jeden z rozbitków, ale nie Oceanic 815. Kiedyś już przeżywał to samo, co teraz przeżywają nasi rozbitkowie, ciągle przenosił się w czasie i gdy osoba, która przesuwała Wyspę wróciła (być może to był właśnie on) wszystko się skończyło, a on utknął na Wyspie w czasach Mieszka I...
I tak właśnie powstał Chocapic xD... raczej, dlatego właśnie Juliet mówiła, że on na niej jest... od zawsze