Mam tu troche dużo moich teori

Poczytajcie sobie, jak wam się chce.
Nie segregowałem tego, bo jedna teoria wynika z drugiej itp.
Za 70 godzin od czasu z wydarzeń 5x02 nastąpi przeniesienie wyspy z 5x05, po tym przeniesieniu ludzie z 06 powinni już być na wyspie, bo ona właśnie zatrzyma się w czasach dharmy, w których oni mają zrobić "coś"?! bo jeśli tego nie zrobią, to przyszłość się zmieni...
Ale... Jak wiadomo desmond zmieniał przeszłość... może i nie było to trwałe, ale Charlie nie umarł wtedy, kiedy powinien... więc może jeśli oni nie zrobią tego co powinni wtedy, kiedy powinni to coś się stanie :]
A tak apropos, widzimy, że pistolety itp. nie są w stanie zabijać ludzi, którzy są potrzebni, bo byli już w przeszłości. Może nawet i w przyszłości. Poniżej rozwine tą teorię:
1 część teori, z tymi którzy zmienią przeszłość nie pasuje do Michaela, ale druga jak najbardziej - nie wiadomo który rok jest na wyspie - niby jest taki jak na świecie, jednak ciała itp. potrafią dotrzeć z opóźnieniem.
2. Obie części teori pasują do niestarzejącego się Richarda.... może proces starzenia Richarda zatrzymał się właśnie z otrzymaniem kompasu - richard nie może umrzeć, bo musi dać johnowi kompas.
Z drugiej strony, proces starzenia może zatrzymywać kompas - który jak wiadomo jest z innego czasu. Sawyer przeniósł line w czasie... itp.
Może gdy Richard otrzymał kompas, to zatrzymało to jego starzenie by mógł dać kompas locke'owi w "przyszłości??" ?
Może to go zatrzymało w czasie ;d
Być może także, kompas który przenosił się w czasie, zostaje wywalony z linii czasowej, co sprawi, że richard który go trzymał, też został z niej wywalony - co przeniosło by go do czasów "gdy ben był mały".
To było by całkiem logiczne... tylko troche nie spójne, więc czegoś w tej drugiej teori brakuje.
jednakże, pokrywało by się z wydarzeniami LOST: Via domus. Zakładając, że Locke dał Richardowi właśnie Via Domusa....
W końcu cała gra nosiła tytuł tego głupiego kompasu xP znalezionego przy czyimś ciele.
Jeśli tak by było, to mogli by nawet zrobić kontynuacje gry - załóżmy że błysk z końca 4 serii- wydarzył się wtedy gdy bohater gry opuszczał wyspe, to może zegar wytrącił go wtedy z równowagi czasowej, co sprawiło że podczas gdy on odpływał, pokazana była katastrofa lotnicza.
Być może też, w grze tej chodziło po to, by pokazać coś innego.... zobaczcie:
Może było tak, inni zabrali tego tam z gry, i zabrali mu ViaDomusa. Zauważcie - to musiało się stać, żanim porwali jacka... więc mogło być tak, że richard stał się posiadaczem 2 kompasów, co negowało by teorie przenoszącego się w kółko w czasie kompasu.
chronologia takiego ciągu:
>?Ktoś gdzieś tworzy kompas w nieznanym czasie.
>?Ktoś w bliżej nieokreślonym czasie umiera załóżmy tam gdzie koleś z gry go znajduje.
Richard dostaje kompas od locke'a
Bohater gry staje się posiadaczem kompasu
Inni zabierają kolesia - richard staje się posiadaczem tego kompasu, mając już poprzedni.
Daje jeden z kompasów locke'owi.
Z kompasem dzieje się niewoadomo co

i tyle
... albo nie tyle, bo może jednak właściciel z przyszłości, przenosi się do przeszłości, by tam umrzeć i by ktoś mógł go znaleść?
Nie wiem, może wciskam teorie związane z grą na chama, ale twórcy pisali, że wydarzenia z gry miały wpływ na wydarzenia obecnej fabuły... a nawet wpłynęły na nią, oraz to że postać w niej przedstawiona nie zostanie wprowadzona do serialu.
Myślę więc że jest to prawdopodobne, bo jak narazie to 'koleś z gry' i to, co robił nie wpłynęło na fabułe, a gra niczego nie wniosła ani nie wyjaśniła (no... może po za ukrytym 'zniszczonym' 'bonusem' xP)