Strona 1 z 1

Robin Williams

: 2007-02-04, 12:35
autor: yrek
Obrazek

Jeden z najbardziej utalentowanych współczesnych aktorów. W 1997 r. otrzymał Oscara za najlepszą rolę drugoplanową w filmie Buntownik z wyboru. Kreacja dr. Seana Mcguire`a przyniosła Williamsowi również nagrodę Stowarzyszenia Aktorów Filmowych.
Urodził się w Chicago w 1951 r. Studiował nauki polityczne w Clermond Men`s College, które wkrótce porzucił i zapisał się do College of Martin na wydział teatralny. Niedługo potem przeniósł się do prestiżowej The Julliard School w Nowym Jorku, gdzie uczył się aktorstwa m.in. u Johna Housemana.
Zadebiutował w Popeye Roberta Altmana. Potem wystąpił w Świecie według Garpa, który przyniósł mu ogromną popularność. Jedną z ważniejszych ról wjrgo karierze jest kreacja w Good Morning Vietnam, za którą Robin Williams otrzymał pierwszą nominację do Oscara. Jednak prawdziwym przełomem okazała się rola w Stowarzyszeniu Umarłych Poetów Petera Weira. Kreacja nauczyciela w męskiej szkole przyniosła Williamsowi drugą nominację do nagrody Akademii.





Jeden z moich ulubionych jesli nie ulubiony aktor. Jesli tylko jest w obsadzie uwazam to juz za duzy plus filmu. Do wszystkich filmow ktore widzialem i w ktorych gral Robin nie mam zadnych zastrzezen. Wiec albo gra w samych dobrych filmach albo jego osoba sprawia ze sa dobre. W kzadym z filmow jego aktorski talen jest na najwyzszym poziomie. Moje ulubione filmy z Williamsem to:
Człowiek przyszłości
Między piekłem a niebem
Pani Doubtfire
Flubber

Aktualnie mozemy go zobaczyc na duzym ekranie w filmie pt. "Noc w muzeum"

Re: Robin Williams

: 2007-02-04, 12:45
autor: Rubenos
Również jeden z moich ulubionych aktorów. Bardzo sobię cenię go za role we wspomnianym przez ciebie "Good morning Vietnam", "Buntowniku z wyboru", oraz lekko zapomnianym przeze mnie a jakże znakomitym "Jumanji".

Re: Robin Williams

: 2007-02-04, 13:43
autor: Miodzio
Gdy byłem mały był to mój ulubiony aktor. Byłem Robinem Williamsem wprost zafascynowany. Teraz to przeszło, ale nadal go lubię. Świetnie zagrał między innymi w "Good morning Vietnam", "Między piekłem a niebem" i "Buntowniku z wyboru". Nieźle się uśmiałem przy "Pani Doubtfire". Jego roli w "Jumanji" też nie mam nic do zarzucenia. Stworzył tam także ciekawą kreację.

Re: Robin Williams

: 2007-02-04, 14:53
autor: ble
A 'Hook'? Kurcze pamiętam, że jak byłam mała to nie mogłam sie doczekać świąt, bo zawsze leciał Piotruś Pan... :)

No i oczywiście 'Stowarzyszenie umarłych poetów'

Re: Robin Williams

: 2007-02-04, 15:59
autor: BlackDog
Świetny aktor, jeden z lepszych komików świata.

Za jego najlepszą rolę uważam tą ze "Stowarzyszenia Umarłych Poetów", dobrą kreację miał również w filmie "Hook". Ostatnio nie miał zbyt ciekawych ról, ale mam nadzieję, że jeszcze coś mu się trafi.

Re: Robin Williams

: 2007-02-09, 23:14
autor: Natkaaa
Swietny aktor ktorego bardzo lubie zwlaszcza za role w Jumanji ;-)

Re: Robin Williams

: 2007-02-11, 11:51
autor: Gabriel
Podobnie jak nasz formowy Dogy uważam, ze najlepszą rolą Robina jest rola w "Stowarzyszenia Umarłych Poetów". Pamiętam jak na "Pani Doubtfire" umierałam z nudów, ale gra aktorska naprawdę wyśmienita :-) Generalnie aktor wie jak zrobic z postaci którą gra kogoś wyjątkowego i zapadającego w pamięć 8-)

Re: Robin Williams

: 2007-02-11, 12:14
autor: skiszony
lubię gościa :D strasznie charakterystyczny. dobrze, że role w filmach rozrywkowych równoważą się z tymi w bardziej ambitnych dziełach. bardzo mi się podobała jego rola w Fisher king, oczywiście w Stowarzyszeniu... no i w reszcie filmów z nim właściwie :P

Re: Robin Williams

: 2007-02-24, 21:22
autor: blue berry
Mój ulubiony aktor :D Pokazał, że potrafi zagrać wszystko: od roli dramatycznej, po komiczną! Szczególnie podobał mi się w "Między niebem a piekłem", "Good morning Vietnam", "Stowarzyszenie Umarłych Poetów", "Człowiek przyszłości" i wiele, wiele innych. Świetny aktor!!

Re: Robin Williams

: 2007-02-25, 10:06
autor: Aquariia
Bardzo go lubię i to od dawna jak byłam młodsza to pewnie za Jumanji, Pani Doubtfire ale najlepszą według mnie role miał w Stowarzyszeniu Umarłych Poetów.

Re: Robin Williams

: 2007-02-25, 11:38
autor: Ocky
mnie on jakos sie we lbie zakodowal jako aktor kina familijnego i cos nie moge go stamtad wywalic. Deat Poets Society bylo rzeczywiscie bardzo fajne, ale ogolnie nie moge sie do niego przekonac

Re: Robin Williams

: 2010-01-28, 18:52
autor: Dusqmad
Mam tak samo jak Ocky.
Jego wygląd (oczka i uśmiech), mają wymowę w stylu: małe dzieci to jest to! ;)
I w familijnym kinie jeszcze mi to nie przeszkadza, ale w innych filmach z jego udziałem już tak.

Re: Robin Williams

: 2012-04-19, 10:58
autor: ZabójczyZabójca
Uwielbiałam filmy z nim jako dziecko. Szkoda, że teraz jakoś rzadko się pojawia.

Re: Robin Williams

: 2012-05-07, 12:21
autor: premierka
Jako dziecko bardzo lubiłam filmy z nim, teraz mnie drażni :/

Re: Robin Williams

: 2012-07-08, 20:45
autor: Solar
Mam dokładnie tak samo. On nie jest złym aktorem po prostu wszystkie filmy z nim maja ten sam familijny klimacik, który raczej mnie odstrasza :P