Napis LOST... i spełniają się moje przeczucia: po pierwsze: Początek Kate&Sun&Aaron.
Sun niestety jednak chce załatwić Bena na dobre... i teraz wie że przebywa z nim Jack... nie da rady nią teraz manipulować...
Minuta siódma. Duża rola kobiet w tym odcinku... Charlotte leży we krwi, Juliet ją "leczy"... boję się że Charlotte jednak przeżyje i będzie szukać swojej "stałej"... jak to robił Desmond...
9:30 Kto chce dorwać tego Aarona... Nie wiem do czego posunie się Kate żeby go zatrzymać... Nazwa odcinka o Kate 1x22 "Born to Run" - myślę że to jest odpowiedź^^
Sawyer: "It doesnt matter what I want"

John John John... czy ty myślisz że uda ci się opuścić Wyspę poprzez Orchideę?
...Charlotte się obudziła

idź se szukać stałej i jej nie próbuj nawet znaleźć...

YEAH! nic nie pamięta

.... kurcze tylko udawała... Teraz wygląda jeszcze gorzej niż zwykle...

Ten murzyn co do Sayida przyszedł... chyba się za chwilę na niego rzuci...

... To było zbyt oczywiste... xD
"We re Runnin out of time"

Zaraz Jack przechwyci durną Kate (zaraz coś głupiego wywinie) i będą 2 dwuosobowe grupy: Jack&Kate pójdą po Sun i Aarona i niespodzianka - Sun będzie do nich celować z broni. Sayid i Ben lecą po Hugo... co oni zrobią?...
17:15 - wygląda jak słup światła z 1x19 wypuszczony przez Desmonda, który prawie popełnił samobójstwo. Jeżeli będziemy tam mieli Johna... teoria o Jacobie zacznie się sprawdzać

Skoro Locke nie chce ich tam zaprowadzić to znaczy że wie że to to o czym mówiłem

... Nie no teraz Miles krwawi...
Uuuuu ale się Claire drze ...
Sawyer chcesz tego, ale daj sobie spokój... ... A gdzie Charlie i Jin?...
Ale mnie to zawsze denerwuje... wyciągają dziecko... a pępowinę przeciąć? ... jasne, niech se umiera...
Sawyer się napatrzył... (narkotyki xD) pewnie się Miles zaraz gibnie...
O jak by to pięknie wyglądało... idzie Jack do Kate przez ulicę... i łup TIR w niego...

Właśnie... tak dla komplikacji... jeszcze w te 70 godzin dopadną Aarona, żeby musieli kogoś z beznadziejnej sytuacji jeszcze wyciągać...
Tak mi się teraz nasunęło... skoro te przebłyski przenoszą ich też do czasy gdy byli na Wyspie... to może akcja, gdy w finałowym odcinku pierwszego sezonu idą po dynamit... i nagle atakuje ich potwór, a John stoi w miejscu z Hurleyem... może potwór wtedy pokierował się na tych podróżujących w czasie?
Jakiś triatlon... biegają po wyspie, latają w czasie, pływają po oceanie... ci to mają fantazje...
...i jeszcze ktoś do nich strzela... kinowa rozrywka ...

... jak jakaś kula tragi w Charlotte... nie będę miał nic przeciwko xD
xD "Thanks a lot " xD to dobre

oho... thanks albo i nie... sztormik...

Kurcze... zapomniałem powiedzieć że domyślam się kto jest klientem...teraz już za późno^^
Albo Jack jest durny i uwierzył w to kłamstwo pani Littleton... albo stara się oszukać Kate...

Ben chce siłą zabrać AARONA?! Nie sądze... Nie miał by szans u Kate xD
Czyli jednak chodzi o wydostanie Hugo?... ten prawnik... się wszędzie wcina... za dużo go jest... i chyba tak pozostanie... kolejna ważna postać się wysuwa...
Ta burza... chyba zaraz jakiś helikopter przyleci...
Juliet... w psychologa się bawi... zbiera ludzkie wyznania prosto z serca

Kurczę... teraz Juliet krwawi... czy oni muszą wszystko tak utrudniać... Daniela na szcześnie nie ruszą

"If anything goes wrong Desmond David Hume will be my constant"

on jest nietykalny

a Locke... zaraz pewnie odleci

Co to za ponton?... to są O6+ Lapidus i Desmond? Czy ludzie z rozwalonego frachtowca?

Zdawało mi się że słyszałem Jina

W jakim języku oni gadają? ...
Ten typek leżący na tym szczątku.... on wygląda jak Jin (z postury xD)
TO ON TO ON TO ON!

Skoro go wyłowili to musi żyć, inaczej by go nie umieszczali już tutaj...

Ale mieliście ludzie nosa mówiąc że on żyje

A akcji z Hugo nie będzie.... zaraz go wypuszczą...
Jack zaraz zacznie czarować Kate, żeby wróciła z nimi na Wyspę... powinno być łatwo... ale czy ten pacan użyje odpowiednich argumentów...?
Fajny meeting

a Kate jaka zdziwiona

Jednak miałem rację... Ben chce zabrać go siłą...
Ale co on sobie myśli... jak on chce teraz skłonić Kate do powrotu... nawet taki manipulator może sobie nie poradzić w takiej sytuacji. Teraz Kate nie ma od czego uciekać skoro wie kto jest jej przeciwnikiem...
O jakby ich mało było... ciekawe gdzie jest Aaron skoro Sun jest tutaj... bo raczej nie wzięła go ze sobą. Jeszcze Hugo i mogą wracać ... xD chciałoby się tak pomyśleć... coś mi mówi że z Sun tak łatwo nie będzie

O i ma Aarona

Huuugooo where are ya?

Zaraz do niego strzeli i Ben padnie na ziemię, Sayid będzie szukał napastnika, Jack będzie amputował głowę Benowi, a Kate jak zawsze będzie się jak głupia patrzyła. Aaron się obudzi, zacznie płakać, Kate się obudzi podbiegnie do niego i zacznie te swoje "Everything is gonna be alright baby"...

Ha ha

Jin się rusza

Załóżmy że angielski trochę umie... ale z nimi się w żaden sposób raczej nie skomunikuje... ale... on może wszystko zepsuć, cały plan oparty na tym jednym wielkim kłamstwie... ooo gada panienka po angielsku... będzie kosa...

Chyba Jack ze swoim zespołem by wolał żeby się nie obudził
Kolejna pani w ciąży... lepiej dla niej żeby ta wyspa nie była tą wyspą^^
A jak się Jin opalił...

OMG!!! to jest Rousseau! chłopak też się cofnął w czasie O.O czyżby ta choroba miała go dopaść O.O Wiemy w jakim czasie są też ci z grupy Locke'a. Sa 16 lat w przeszłości. Czyli w roku 1988... Co z tą Dharmą się teraz dzieje...
Kocham scenarzystów
