Strona 1 z 1
Czym jest wyspa ?
: 2008-07-17, 14:55
autor: marcikowal1
Co myślicie o miejscu w którym znaleźli się rozbitkowie i kto według was byłby najlepszym przywódcą?
Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-07-17, 15:34
autor: Menvalor
Według mnie jest to wyspa tyle ,że z jakimiś "specjalnymi zdolnościami" nie wiem jak inaczej to określić.Dużo osób cudownie wyzdrowiało z nie uleczalnych chorób (Locke,Rose,Jin).A do tego dochodzi ten posąg stopy i przesunięcie wyspy...hmm były tam rożne znaczki/hieroglify takie jak przy komputerze co wprowadzali liczby, czyżby mieszkała tam jakaś cywilizacja nie z tej ziemi

?Nie wiem ...i to gdybanie jak narazie nie ma sensu bo nic konkretnego poza UFO mi nie przychodzi na myśl xD.
Acha co do ankiety zagłosowałem na Sawyera ponieważ Jack teraz wydaje mi się mieć więcej kłopotów z samym sobą niz martwic sie o innych ,Locke przeszedł do "Innych"/nie żyje? więc go też można wyeleminować , Sayid też ma teraz wszystko w du%%e jak opóścił wyspe

Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-07-17, 16:00
autor: marcikowal1
A ja tam sądze że to Sayid był by dobry jako przywódca

Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-07-17, 17:39
autor: Cate13
też uważam, że Sayid byłby lepszym przywódcą od Jacka, wyniósł doświadczenie z wojska i umie myśleć "na zimno" w sytuacjach kryzysowych
[ Dodano: 2008-07-17, 19:00 ]
a co do wyspy to mam podobne zdanie jak menvalor - jest naprawdę niesamowita, tyle zagadek w sobie kryje. No i do tego upomina się o osoby, które ją opuściły jak np. o Michael'a kiedy"nie pozwoliła"mu sie zabić bo musiał wrócić, żeby wypełnić swoją misję i przeznaczenie. Ciekawe co będzie sie tam działo w 5sezonie

Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-07-22, 22:26
autor: Adamox11
Przywodca - Sayid , chociaz chcial bym Sawyera ale nie wyobrazam go sobie w tej roli !
Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-12-06, 15:34
autor: Nadare
Sawyer

byłoby wesoło ale oczywiście to niemożliwe, wątpie żeby ktokolwiek się go słuchał

więc...myślę, że powinien być to Sayid
Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-12-06, 18:27
autor: .pasztecik.
Locke.
Nie lubię Sayida ani Jacka. Sawyer ma być niezbyt lubiany, czyli nie powinien być przywódcą (wiem, jestem mniejszością).
Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-12-30, 15:26
autor: Menvalor
Wszyscy ogólnie mówią ,że Sawyer to fajnie by było jak by był przywódcą ale nie wobrażają go sobie w tej roli...jak byście zauważyli Sawyer zmieniał się przez te wszystkie sezony(np. kiedy bronił i ratował Claire lub gdy poszedł z Jackiem do helikopteru czy gdy poświęcił sie dla reszty wyskakując z helikopteru) i jest już (nie całkiem -zostają te jego dowcipy i docinki do różnych osób) innym Sawyerem... z początku był samolubnym odludkiem a z czasem zżył się z wszystkimi

a po tym jak Jack i reszta z Ocenic Six opóściła wyspę mógł juz całkiem "dojrzeć" do roli przywódcy.
Re: Czym jest wyspa ?
: 2008-12-31, 11:10
autor: .pasztecik.
Hm, moim zdaniem ta nagła zmiana Sawyera jest zbyt gwałtowna. Ta opieka nad Claire, zakaz zbliżania się Milesa to był dla mnie szok, gdy pierwszy raz oglądałam 4. sezon. Za drugim razem odebrałam to spokojniej, ale nadal sądzę, że to mocno naciągane. Nikt tak się nie zmienia w tak krótkim czasie.
Re: Czym jest wyspa ?
: 2009-01-10, 22:28
autor: Adamox11
Sawyer sie zmienil z "milosci do Kate"

Re: Czym jest wyspa ?
: 2009-08-22, 19:36
autor: vito95
Ja uważam że ta wyspa to... TRUJKĄT BERMUCKI! Brzmi dość prosto ale nie wiem czy wiecie że po drugiej stronie kuli ziemskiej ( gdzieś koło azji) jest drugi trujkąt bermucki. A w czwartym sezonie, gdy rozbitkowie opuścili wyspę dotarli do jakiegoś azjatyckiego miejsca ( byli tam jacyś Hińczycy którzy na głowach mieli kapelusze ze słomy).
Może to dość oczywiście brzmi ale kto wie...
Re: Czym jest wyspa ?
: 2009-08-22, 20:56
autor: Beezqp
Re: Czym jest wyspa ?
: 2009-08-23, 01:38
autor: Bziuwka
Prędzej dam wiarę, że to Atlantyda niż trójkąt Bermudzki. Muszą się nieźle wysilić aby sprostać temu wytłumaczeniu. Raczej po lostach można się spodziewać, że to wyspa narodzin Godzilli lub jakiej anomalii po Czarnobylu. Ale to są żarty oczywiście. Chodź nie powiem, nie zdziwiłabym się jak by się to okazało domem ,,rodzinnym'' Godzilli
