Strona 1 z 1

Lost Via Domus

: 2008-05-19, 11:40
autor: mikobro
Galeria gry:
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Minimalne wymadania gry

....:::: Lost Via Domus - PROCYON ::::....

===========================
Wymagania:
===========================
MINIMUM:
Supported OS : Microsoft Windows® XP (Service Pack 2) or Vista®
Processor : AMD Athlon™ MP 2400+ 2.0 GHz or Intel® Pentium® 4C 2.4 GHz
RAM : 1 GB RAM
Video Card : 128 MB DirectX® 9.0c–compliant, Shader 3.0–enabled videocard (see supported list)
Sound Card : DirectX 9.0c-compliant sound card
DirectX : DirectX 9.0c (included on disc)
DVD : 4x DVD-ROM
Hard Drive Space : 5.0 GB free

ZALECANE:
Supported OS : Microsoft Windows® XP (Service Pack 2) or Vista®
Processor : P4 3.5 GHz or Core™ 2 Duo 2.5 GHz
RAM : 2 GB RAM
Video Card : 256 MB DirectX® 9.0c–compliant, Shader 3.0–enabled videocard (see supported list)
Sound Card : DirectX 9.0c-compliant sound card
DVD : 4x DVD-ROM
Hard Drive Space : 6.0 GB free


Ja osobiscie przesłem juz całą gre i stwierdzam że jest bardzo fajna choć krótka :)
A wy co o niej sądzicie :)

Re: Lost Via Domus

: 2008-05-20, 16:39
autor: Morgoth
a ma się do wyboru postacie?? czy jest jedna jedyna ?? I czy ten koleś koło dymka to Jack ? ^^

Re: Lost Via Domus

: 2008-06-01, 12:11
autor: Menvalor
Nie , to nie jest Jack ten koles kolo dymka to Elliot Masslow (glowny bohater gry,ktorym gramy).Nie ma do wyboru postaci.Gre przeszedlem i moge powiedziec ze w tej grze o Lost jest za malo Lost'a , czyli sa postaci (nie wszystkie np. nie ma Boona czy Shannon), sa miejsca znane z serialu jak np.Bunkier ale to wszystko jest za malo rozwiniete by moc to nazwac dobra gra...jak dla mnie ta gra zostala zrobiona na "szybkiego".

Grafika 10/10
Fabuła 4/10
Muzyka 10/10
Radość z grania w klimatach Lost'a 8/10

Taka moja mała ocena :p

Re: Lost Via Domus

: 2008-06-01, 12:55
autor: Rafaqio
Ja to nie miałem okazji zagrać w to gdyż mam za słaby komputerek pod względem procka :(
Życzę powodzenia w misjach.

Re: Lost Via Domus

: 2008-06-06, 16:01
autor: Gość
Skoro jest temat o grze, to też się wypowiem:

Ja tą gre przeszedłem w max 5 godzin, a tak długo tylko z 1 powodu - jest misja gdzie trzeba przenieść dynamit, i goni nas czarny dym, a nie można biegąc aby on nie wybuchnął. Tą misje robiłem ponad godzine czasu... do tego w kółko robi się to samo, ciągle te obwody... postacie są beznadziejne... stoją ciągle w 1 miejscu, nawet nie ruszają się... dopiero gdy zrobisz misje to zmieniaja swoja pozycje. Gra nie dodaje nic nowego - praktycznie zadnej innej informacji, po za tym, że była druga część bunkra w którym wpisywało się cyfry... oraz to, że niebieskie światło w bunkrze można sobie było włączać i wyłączać ^_^

Podobała mi się natomiast zagadka w której trzeba było dośc do wpisania tytułu z gry :] oraz ta z zapalniczką. Zadziwił mnie ten kompas "Via Domus", to chyba był ten locke'a... no i jeszcze to z Kate i Sawyerem

Ogólnie: gra to dla mnie poprostu porażka na calej linni, a jestem naprawde wielkim fanem losta. Moja ocena to:

Grafika 8.5/10
Fabuła 3/10
Muzyka 10/10
Radość z gry w klimatach lost 4/10

Plusy i minusy:
+Dużo Losta i zagadek^^
+Przypomnienia po każdym zaliczonym epizodzie
+Eran początkowy, tam gdzie się wczytuje, rozpoczyna nową gre itp.
+Ładnie odwzorowane kwiaty, drzewa i niektóre miejsca z wyspy
+Odpowiedzi na część pytań, nieznane nam lokacje

-Fabuła która
-Dialogi bohaterów nie pasujące do obrazu stworzonego w serialu (np. jack który chciał zostawić eliota, który osłonił swoim ciałem Kate przed kulą...)
-Głosy bohaterów, w ogóle nie przypominające oryginału
-żałosny wygląd postaci, świecące twarze, zero mimiki... już w simsach z 2004 roku czy perfect worldzie mozna by zrobić naturalniejsze twarze niektórych z postaci np. Claire którą poznałem tylko dzięki brzuchowi
-praktycznie zerowa interakcja z bohaterami
-zerowy wpływ na wydarzenia, robisz to co musisz - jest tylko jeden sposób na ruszenie fabuły do przodu
-Aparat - porażka na całej linii... (kto zagra, ten zrozumie)
-Żałosne interaktywne retrospekcje, już wolał bym oglądać filmik

Re: Lost Via Domus

: 2008-06-08, 15:09
autor: Adamox11
Niegralem w to ale moj qmpel ktory jest wielki fanem losta,on mnie przekonal do tego filmu usunal to po 20 minutach wiec musialo to byc dno.

problem ;)

: 2008-07-04, 08:27
autor: filar
hehe gra spoko a ja mam taki mały problem, misja że trzeba zdjęcie zrobić, plaża jakaś laska kreci i jakiś koleś co szuka w piasku i kolo niego trzeba jakoś zdjęcie walnąć ale nie wiem jak dokładnie help me plz :).

Re: Lost Via Domus

: 2008-07-10, 21:58
autor: mikobro
Robiłem to ale nie pamiętam dokłaldnie.
Zwróc uwage na zooma i focusa.
A jak nie wiesz co sfotografowac to wróc do retrospekcji gdzie jest porwane zdjęcie i zobacz :)

Re: Lost Via Domus

: 2008-12-07, 14:49
autor: paczek666
:573: a ja mam konkretny problem mianowice mam znaleźć jakieś tajemne miejsce na mapie która znajduje sie na drzwiach (w tym pomieszczeniu w bunkrze) przy włączeniu światła na komputerze ale nie wiem gdzie jest te pomieszczenie, tam coś pisze żę trzeba wejść za te pole magnetyczne co kompas je wskazuje.... powaznie dostaje już do głowy prosze o kontakt lub gg#1616921 lub panczito@op.pl

Re: Lost Via Domus

: 2008-12-10, 13:48
autor: Morgoth
Ja osobiście nie grałem w tą grę więc własnym doświadczeniem ci nie pomogę, ale zwykle w takich głupich chwilach sięgałem do poradników, których zazwyczaj jest pełno w internecie ;)

Re: Lost Via Domus

: 2009-01-21, 19:08
autor: mikobro
paczek666, jesli to nadal aktualne to odpisuje...
Niedaleko wejscia do bunkra jest taki stawik a przy nim taki mały wodospad... Wejdz w niego to ukryte przejscie... Na koncu beda drzwi które trzeba wysadzic dynamitem.. :D

Re: Lost Via Domus

: 2009-01-24, 14:20
autor: lost003
mam orginal gra nawet nawet

Re: Lost Via Domus

: 2009-01-30, 20:30
autor: Serek
przeszedl ktos z was do konca ta gre?

jak tak to wie moze ktos o co chodzi z ostatnia animacja ???

Re: Lost Via Domus

: 2009-01-30, 20:35
autor: lost003
chodzi ci oto ze masz uciekac prze INNYMI?

Re: Lost Via Domus

: 2009-01-30, 20:55
autor: Serek
nie, jak juz odplywam z wyspy, Elliot patrzy do gory i widzi samolot ktory sie rozbija. potem budzisie na wyspie ipodbiega do niego Lisa i mowi "udalo nam sie" czy cos takiego...

Re: Lost Via Domus

: 2009-02-03, 19:13
autor: lost003
Oj to nie wiem

spolszczenie do gry lost via domus

: 2009-02-04, 16:50
autor: robons21
witam! potrzebuje spolszczenie do tej gry bo nie kumam o co chodzi po angielsku a niemoge jej nigdzie znalezc pomozcie mi.. z gory dzieki :-?

Re: Lost Via Domus

: 2009-02-04, 17:24
autor: Nadare

Kod: Zaznacz cały

http://rapidshare.com/files/10407235...by_ap_lick.zip 
P.S. Morgoth przenieś ten temat najlepiej do.. Innych Tematów : Lost Via Domus :)

Re: Lost Via Domus

: 2009-02-04, 17:28
autor: robons21
dobra a gdzie to wkleic???

[ Dodano: 2009-02-04, 17:29 ]
jest error tego linku POMOCY!

[ Dodano: 2009-02-04, 17:29 ]
JEST ERROR tego linku pomocyy

Re: Lost Via Domus

: 2009-02-07, 17:41
autor: Adamox11
Mam takie pytanie dla osob obiektywnych a nie dla takich dla ktorych wszystko co z Lostem jest super. Czy oplaca sie ta gre sciagac nawet na zabicie nudy czy lepiej cos innego o podobnej wadze ?

Re: Lost Via Domus

: 2009-02-07, 17:50
autor: lost003
Cos innego sobie sciagnij tworcy tej gry robili ja chyba na szybko

Re: Lost Via Domus

: 2009-02-26, 09:47
autor: mikobro
Adamox11, ja scigalem to tydzien na poczatku gry bylo super lecz szybko sie nudzi...
Przeszedłem ja w pare godzin...

Przeszłem?... raczej przeszedłem ^^
pzdr dominik :D

Re: Lost Via Domus

: 2009-05-16, 09:10
autor: marcinek6000
Gra na pewno nie jest dla tych co nie oglądają losta, mogą nawet zabardzo nie wiedzieć o co chodzi, jestem pewny, że nie spodobałaby im się. Mnie jako, że jestem fanem losta, gra się nawet podobała, fabuła nie była taka najgorsza, chociaż wkurzało mnie to, że nie dotyczyła ona życia na wyspie, a głównie życia głównego bohatera. Grafika była w miarę dobra, chociaż ta sama ciąglę uśmiechnięta mina Elliota wyglądająca jakby cały czas przeglądał pornosy, denerwuje, (ucieka przed snajperami słychać strach w jego głosie, a na twarzy rozciagnięty banan).Niektórzy aktorzy grajacy w Loście nawet udzielili głosu swoim postaciom, ale niestety tylko kilka było takich postaci. Dźwięk, muzykę można akurat pochwalić w grze, jest na przyzwoitym poziomie. We wtorek dostałem do łapy tą grę, zapłaciłem za nią 43 złote z przesyłką i bardzo się zdenerwowałem, że we wtorek nie miałem juz w co grać, około pięciu godzin grania i całą grę przeszedłem. Trochę żałuje, że wybluliłem na to kasę, ale jakbym jej nie kupił to i tak napewno kiedyś bym ją ściągnął i przeszedł z czystej ciekawości. Gra jest na jeden raz, drugi raz nie ma po co, bo jest tylko jeden sposób na ukończenie gry, nie ma nawet poziomów trudności, jest tylko jeden hiperłatwy. Ale przynajmniej raz każdy fan powinien chyba w to zagrać. Niefani nie, nie opłaca Wam się w to grać.

Re: Lost Via Domus

: 2009-05-16, 13:17
autor: Beezqp
Ściągnąłem z ciekawości. Już po pierwszych 5 minutach zdałem sobie sprawę, że gra jest do bólu daremna i nędznie zrealizowana.

Historia z serialu jest tu do bólu spłycona i wręcz kosmicznie śmieszna. Wybrano tylko powierzchownie elementy, jakie grały kluczową rolę w serialu i doszyto je na siłę do beznadziejnie zrealizowanej gry "łaź, zbieraj, rozmawiaj". A już kompletną bzdurą są dialogi - znane z serialu postacie ni z gruchy ni z pietruchy emitują z siebie mniej lub bardziej znane ich kwestie z serialu w sytuacjach zupełnie do nich nie pasujących. Ciekawi też fakt, że spośród 48 postaci jakie przeżyły katastrofę w serialu na wyspie w grze napotkamy jedynie te, które były najgłówniejszymi z głównych, a to i w przeważnie okrojonym składzie.

Ludzie, którzy nie znają serialu także nie mają tu czego szukać: zadania jakie mamy do wykonania są nudne, sterowanie postacią skandalicznie kiepskie, elementy rozgrywki podoczepiane do siebie bez ładu i składu, że nie wspomnę o tym, że fabuła jest tak dennie podana, że gracz nie kojarzący dobrze wydarzeń z 3 pierwszych sezonów będzie się czuł jakby scenariusz gry pisały dwa cofnięte w rozwoju orangutany. Nawet ja bym nie umiał czegoś tak zepsuć.

A teraz plusy, bo i tych o dziwo jest parę. Podoba mi się serialowa koncepcja poskładania epizodów. Wczytując grę [na szczęście tylko za pierwszym razem po starcie programu] włącza się krótka "cut scenka" zaczynająca się od kultowego "previously on Lost" i ukazująca najważniejsze wątki będące udziałem naszego bohatera do tej pory. To samo ma miejsce po zakończeniu epizodu i przejściu do kolejnego. Jeden z niewielu bardzo dobrze zrealizowanych elementów tej gry. Podobają mi się też retrospekcje głównego bohatera i to, w jaki sposób należy je przechodzić. Ogólnie pomysł wprowadzenia do gry retrospekcji uważam za bardzo ciekawy i aż prosi się, by został wykorzystany w jakiejś lepszej produkcji.

Ale te marne kilka elementów wartych uwagi nijak nie naprawia radości z rozgrywki. Osobiście na bodaj 3 czy 4 epizodzie wywaliłem grę w diabły [co ciekawe, serialowo był to środek drugiego sezonu, a grałem może z półtorej godziny; biorąc pod uwagę, że gra obejmuje zdarzenia z 2 pierwszych sezonów to średnio to rzutuje na jej długość] a resztę fabuły doczytałem w solucji [tam, swoją drogą, nawet ma ona ręce i nogi]. Dodam jeszcze, że zakończenie wygląda na bardzo, bardzo interesujące... Takie typowo Lostowe :) Ale moim zdaniem nie warto się męczyć, żeby je obejrzeć.

Grafika 6/10 - ładna dżungla, w miarę znośne wnętrza, świetne efekty w retrospekcjach; na minus kretyński wygląd postaci i ich animacja, takie sobie morze i plaża... Jak na datę premiery gry to krok w tył.
Fabuła 5/10 - sam plot jest bardzo interesujący, ale widać to tylko czytając solucję, bo w grze podany jest beznadziejnie; scenariusz opiera się na rozwiązaniach, które widziałem już w grach na Pegasus'a, zero ambicji, zero oryginalności.
Dźwięk 8/10 - efekty dźwiękowe naprawdę dobre, muzyka w klimatach serialu ale nie żywcem zerżnięta; na minus dialogi postaci, już pomijając ich infantylność. Kiedy widzę Hurleya, Sawyera albo Michaela to bardzo chciałbym ich też usłyszeć. A tu jakaś chińska podróba. Rozczarowuje :P Ale ponieważ pewnie współpraca z aktorami była kłopotliwa, nie odejmuję za to dużo.
Radość z gry w klimatach Lost 2/10 - pojawiają się nieścisłości fabularne, bohaterów z serialu spotykamy w śladowych ilościach [gdzie reszta pasażerów?], dialogi są beznadziejną próbą skopiowania ich charakteru z serialu co wychodzi komicznie, jednego dnia rozbijamy się na wyspie i szukamy bananów a po 10 minutach gry już mamy hatch i wstukiwanie liczb... odnoszę wrażenie, że cały świat Lost został poszatkowany, zmielony i na siłę przyszyty do bardzo słabej gry. Gdyby podmienić bohaterów, zamiast samolotu dać statek, zamiast hatcha - jaskinię itp. to o grze nikt by nie słyszał. Ba, wątpię, że ktokolwiek by ją chciał wydać.


Zdecydowanie nie polecam, ani fanom ani niefanom.