Strona 1 z 2
Co stanie się z Michaelem?
: 2008-04-13, 12:55
autor: Morgoth
Jak myślicie jak zareaguje kapitan Gold? Zabije Michaela, zwiąże i wsadzi do magazynu albo do oceanu (

) czy macie jakąś inną teorię na ten temat? A może powie: "Dobra robota MIchael"

Jak myślicie?
Ja myślę że to ostatnie xD
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-11, 15:29
autor: Nadare
Na pewno nie zabije bo Michaela nie da się zabić

Wyspa go potrzebuje.
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-11, 18:42
autor: Nosek ;o)
Hmmm, ale niby do czego go potrzebuje?? No kto jak kto, ale Michael chyba nie potrafi jej przesunąc

:D
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-11, 19:19
autor: Morgoth
Ale skąd ta pewność

może Sayid będzie musiał poń wracać xD
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-12, 19:46
autor: jestemmaniek
Michalel zostanie zabity

Tak mysle

Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-13, 17:23
autor: Nadare
Myślę, że nie. Michael już próbował się zabić jednak przeżył gdy wjechał samochodem w jakiś budynek a gdy próbował strzelić sobie w głowę i naciskał spust to nic się nie działo mimo tego, że magazynek był pełny. Potem na statku jeden z załogi strzelał do niego ale też nic nie było pomimo pełnego magazynku.

Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-13, 20:38
autor: Nosek ;o)
Bo Michael jest nieśmiertelny!!!!
Jest jak nasz tajemniczy Turek i zostanie na Wyspie, jako jeden z przywódców!!!!

Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-13, 21:29
autor: Morgoth
nie no może aż tak go nie poniesie^^, ciężko go nazwać nieśmiertelnym, choć w pewnym znaczeniu tego słowa taki jest^^ potężną moc ma ta wyspa^^
Myślę że odgra on jeszcze jakąś naprawdę ważną rolę w tej serii... np jakoś pozbędzie się tego frachtowca... zatopi go^^
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-19, 20:05
autor: Serek
myślę że każdy po trochu ma racji... ale też jest prawdą że Michael jest "nieśmiertelny" dopóki wyspa będzie go potrzebowała i będzie miał misje.
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-31, 09:59
autor: Vijas
[center]UWAGA! SPOILER![/center]
Jak myślicie - czy ktoś przeżył wybuch tego frachtowca? Czy Michael naprawdę jest "nieśmiertelny" dziękli wyspie i jakimś cudem ujdzie z życiem?
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-31, 13:37
autor: Adamox11
Mysle ze po tym wybuchu Michael bedzie plyna w strone wyspy i na tknie sie na Faradaya z innymi tylko gowno mu to da bo wyspa nieistnieje

Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-31, 18:22
autor: Vijas
Wyspa nadal istnieje. Potwierdza to Ben na końcu ostatniego odcinka 4 sezonu. Przecież sam tam mówi, że wyspa chce by wszyscy powrócili. Myślę, że Ben nie może się mylić bo to tak jakby on ma nad nią pewien rodzaj władzy. A co do Michaela i Jina to wątpie by któryś z nich przeżył. Michael płynął na frachtowcu jako szpieg Bena po to by odpokutować zabójstwo Any-Lucii i Libby. Możliwe, że to poświęcenie było pokutą i umarł.
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-31, 18:26
autor: Adamox11
o sory moj post (2 wyzej) straszny blad ...
Adamox11 pisze:tylko gowno mu to da bo wyspa nieistnieje
oczywiscie chodzilo mi o to ze zostala przeniesiona

Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-31, 22:29
autor: jrramzes
O nie no ludzie zaraz się chyba zastrzelę wypowiedź jest kierowana do: Vijas
A więc mój drogi kolego oglądający losty Jin mogę Ci to zagwarantować że
nie zginą (założymy się?

) A teraz udowodnię swą wypowiedź Jin żyje ponieważ w jednym z odc przychodzi z tą pluszową pandą do żony która urodziła dziecko i leżała w szpitalu. Dał tego misia dla jakiegoś gościa, który miał potem go przekazać dziecku. To było w 1 z odc 4 serii oglądnij to się przekonasz

Pokazane to było co się stanie w przyszłości

POZDRO ALL LOST rządzi
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-05-31, 22:33
autor: Adamox11
do jrramzes
tylko ze wtedy Jin mowil
""..jestem zonaty od dwoch miesiecy.."
Jego wyglad byl identyczny jak przed katastrofa.
Niektorzy nawet sadza ze bylo to polaczenie Flashback z Flashfrowem.
A pozattym po urodzeniu dziecka Sun byla z Hurleyem na grobie Jina.
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 14:27
autor: Rafaqio
Myślę, że po wybuchu przeżyje tylko Jin i po tym jak Ben wróci z Oceanic Six na wyspę Sux i Jin znowu będą razem, a Majkel odkupił już swoje winny i może spokojnie odejść. Przed wybuchem zawitał do niego Jacob i powiedział że mu wybacza chyba ...
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 14:43
autor: Menvalor
Adamox11 pisze:do jrramzes
tylko ze wtedy Jin mowil
""..jestem zonaty od dwoch miesiecy.."
Jego wyglad byl identyczny jak przed katastrofa.
Niektorzy nawet sadza ze bylo to polaczenie Flashback z Flashfrowem.
A pozattym po urodzeniu dziecka Sun byla z Hurleyem na grobie Jina.
Tak bylo to polaczenie flashforwarda i flashback'a...co do Micheala on zginął w tym wybuchu bo Jacob przyszedl i powiedzial ze zrobil swoje i moze juz odejsc...co do Jina sadze ze on przezyl wybuch.
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 14:57
autor: Vijas
Nie jestem pewien czy Jin przeżyje. Wiem, że wyspa ma duże możliwości, ale frachtowiec był dość daleko od wyspy. A teraz na dodatek wyspa jeszcze się teleportowała...
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 15:09
autor: baxell
jrramzes pisze:A teraz udowodnię swą wypowiedź Jin żyje ponieważ w jednym z odc przychodzi z tą pluszową pandą do żony która urodziła dziecko i leżała w szpitalu. Dał tego misia dla jakiegoś gościa, który miał potem go przekazać dziecku.
Człowieku scena z Jinem i Pandą = FLASHBACK

Sceny z Sun = FLASHWORD
-=-
Vijas pisze:zy Michael naprawdę jest "nieśmiertelny" dziękli wyspie i jakimś cudem ujdzie z życiem?
Raczej nie ;-)
Christian Sheppard "zjawił" się na statku i powiedział, że Michael może odejść (czy coś takiego), więc raczej "misja" Michaela się skończyła i wyspa go już nie potrzebuje. Zresztą jak Walt odwiedził Hurley'a to jak Walt wspomniał o Michaelu to Hugo przybrał dzwiny wyraz twarzy.
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 17:07
autor: Be_Your_Hero
baxell pisze:Christian Sheppard "zjawił" się na statku i powiedział, że Michael może odejść (czy coś takiego), więc raczej "misja" Michaela się skończyła i wyspa go już nie potrzebuje. Zresztą jak Walt odwiedził Hurley'a to jak Walt wspomniał o Michaelu to Hugo przybrał dzwiny wyraz twarzy.
zgadzam się
baxell pisze:Człowieku scena z Jinem i Pandą = FLASHBACK
Sceny z Sun = FLASHWORD
\
i z tym też się zgadzam
a co do śmierci Jin'a ,to nic nie jest jeszcze przesądzone . Ja myśle, że scenarzyści by go nie uśmiercili .
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 18:56
autor: Adamox11
Michael mysle ze albo umarl albo bedzie cos takiego zaskakujacego(jak caly serial)
ze michael obudzi sie na wyspie
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 20:18
autor: jrramzes
Dobra dobra niech wam będzie może macie racje

ale i tak uważam że Jin przeżył

Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 20:55
autor: Adamox11
Jin nie przezyl chociaz uwazam ze przezyl i trafil na wyspe ale napewno Sun o tym nie wie xD
Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-01, 21:38
autor: baxell
Jin nie przezyl chociaz uwazam ze przezyl
My tu piszemy o Jin'ie czy o Michael'u

Ty wiesz co piszesz, czy piszesz tylko żeby posta nabić
Adamox11 pisze:trafil na wyspe
IMO Jin nie zdążył by dopłynąć do wyspy, wybuch był tak silny, że statek zatonął a wszyscy z załogi razem z nim ;-)
Adamox11 pisze:ale napewno Sun o tym nie wie
niby skąd by to miała wiedzieć

Re: Co stanie się z Michaelem?
: 2008-06-02, 11:47
autor: Morgoth
IMO...
może jestem jakiś nie tego ale co to znaczy xD
co do Michaela to jestem w 100% pewny że jest on martwy, Wyspa (Jacob/Potwór jak kto woli

) nie dała mu zginąć bo miał coś do zrobienia, a tuż przed "BUM" Sheppard powiedział ,,Możesz teraz odejść, Michael." więc nie widze powodów do twierdzenia że on żyje bo sorry, stał przy wybuchających 22 kilogramach C4... nawet jednooki Mikchail by tego nie przeżył

tak samo Jin, stał trochę dalej ale taki wybuch zabiłby a przynajmniej potwornie poturbował wszystkich na statku i jeszcze miał przepłynąć kilka kilometrów w tak krótkim czasie do Wyspy... chyba nawet nie ma co liczyć prawdopodobieństwa
baxell pisze:Ty wiesz co piszesz, czy piszesz tylko żeby posta nabić
Co komu tutaj da "nabicie" posta

nie ma tu gratisowych rang za posty, wprowadzono to ze względu na "nabijaczy", więc nie widzę powodów dla których ktokolwiek miałby nabić posty... A może ze względu na ilość postów ktoś ma się uważać za lepszego? Czy ja niby jestem lepszy od takiego Rafaqio ze względu na to ile mam postów?...bo się taki nie czuję, przecież on tu jest od jednego dnia i jakie ma szanse na "dogonienie" w postach osoby która tu jest niemal od początku istnienia tego forum

z resztą po co miałby to robić? żeby się dowartościować... sorry ale takich osób chyba tu nie ma. Ważna jest jakość postów a nie ich ilość, osoby których posty są o wysokiej jakości są wynagradzane dołączeniem do specjalnej grupy - "Elity", gdy Admin - Dusqmad uważa że osoba na to zasługuje. Proszę was przestańcie wyskakiwać z tekstami typu: "Po co to napisałeś? Żeby nabić posta?" ... to żenujące
Dobra starczy bo się atrament skończy
