Strona 1 z 2

4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-04-13, 10:28
autor: powerr
04x12 There's No Place Like Home part 1

postać flashbacków/flashfowardów : Claire

Premiera: 15 maja 2008r.

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 13:47
autor: mikobro
Joł wszystkim, zanim powiem cos o odcinku to chce powiedziec że powerr pomylił sie i napisał postac flashbacków claire a to nie prawda... Przydałoby sie na poprawic :)
A odcinek bardzo mi się podobał, szybka zmiana akcji w jednej scenie jack idzie z kate a juz w następnej w sawyerem....
Ciekawi mnie bardzo ta stacja orchidea... A oto moje przypuszczenie co moze tam byc:
1. Wechikuł czasu
2. Jakies urządenie które steruje cała wyspa, dymkiem i w ogóle.
3. Jakas rzecz która sieje ogromne zniszczenie
Według mnie wiecej opcji niema ale cóż to jest Lost i wszystko jest mozliwe.
Ciekawi mnie jeszcze ta banda innych którzy porwali sayida i kate :)
Czekam z niecierpliwoscia na klojeny odcinek :)

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 15:32
autor: Nosek ;o)
To nie jest "banda Innych", bo jest tam nasz, a przynajmniej mój ulubiony Turek :D :D
To z pewnością są ci ludzie, którzy porwali Walta i w ogóle Cindy przecież do nich dołączyła i dzieci z "ogonowców".

Odcinek należy do tych lepszych z pewnością. Trzyma w napięciu, zastanawia....
Matka Claire jendak żyje?? To mnie bardzo zastanawia, myślałam, że Jack w zupełnie inny sposób dowie się o istnieniu swojej siostry...

To zakłamanie... strasznie mnie zastanawia, co się stało z Jinem?! Przecież ostatnio, w flashfowardzie Sun latał z Pandą, ale właśnie doszłam do wniosku, że to mogło byc poplątanie z pomieszaniem i to był flashback Jina a flashfoward Jina... ale aaaale! On nie mógł zginąc na Wyspie, to by było.... dziwne, a jednak Sun była z Hugo na cmentarzu...

Kurrrrrcze denerwuje mnie to :P Ja chcę następny piąąąąąątek...!!!! :P :D

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 16:27
autor: Morgoth
jak oglądałem ten odcinek to ciągle dręczyła mnie myśl: jak do cholery oni chcą zakończyć ten sezon ??? przecież tu jest tyle rzeczy które muszą się stać...
Podobały mi się (po raz II) futurospekcje (Ben :D) nie wiem dlaczego ale się podobały...
Odcinek doobry, nie było żadnych super akcji, natomiast ciągle były dobre akcje, nareszcie się nie nudziłem przez cały odcinek (nie liczę ponadczasowego 4x09 :D) denerwujące jest to że oni kłamali... dlaczego? co się wydarzyło że postanowili nie mówić prawdy o tych wszystkich dniach... o Wyspie... COŚ musiało się stać bo kto by o tym nie powiedział chociażby ojcu czy matce...
Wydaje mi się że Jin powiedział Sun żeby uciekała jak najdalej od statku... ale jak ona ma to zrobić??? wydaje mi się że ten frachtowiec wybuchnie, przecież tylko Sun Musi przeżyć ze wszystkich tam osób^^
A mi się wydaje czy oni próbowali na końcu zrobić efekt - zabicie Bena... przecież on był w futurosach... chyba nikt się nie nabrał na ten chwyt :D
Odcinek oceniam na 9/10
Czuję że następny odcinek będzie pełny "super" akcji^^

[ Dodano: 2008-05-16, 17:28 ]
aa i jeszcze coś... dlaczego ci Inni byli tacy czerwoni^^ z Marsa przylecieli ? :D

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 16:40
autor: Nosek ;o)
Bo tam słońce praży :mrgreen:

Ej, ale on go nie zabił, na początku celował, ale ostatecznie Ben zarobił gnatem w skroń :D

Nie wydaje mi się, żeby zabili wszystkich ze statku, dalej podtrzymuję moją teorię na temat tego, że oni po prostu z pewnych przyczyn (nie umiem dojśc z jakich) tam zostali, ale wszyscy żyją, a przynajmniej większośc..... No i "Oceaniczna Szóstka" ( :D ) ma ich uratowac..... Spooooko ludzie, jeszcze 2 sezony przed nami, wszystko się musi wyjaśnic :D :P

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 17:06
autor: Piotrek1230
zarombisty odcinek już nie mogę się nastepnego doczekać ciekawe czy [przeusnął ta wyspe
ocena
10/10

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 17:25
autor: Morgoth
no ja wiem że Bena nie zabili, przecież tylko dostał kolbą^^ i zemdlał^^
A według mnie to nie ci z frachtowca ich ocalą
Najlepsza scena jak na mój gust to to gdy Sun się do ojczulka udała i mu oznajmiła o wykupieniu akcji^^ spoore to odszkodowanko musiało być^^ ciekawe kto był tą drugą odpowiedzialną osobą...

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 17:50
autor: Sereth
no następny odcinek będzie wyjątkowo ciekawy...zastanawiam się czy c4 na łodzi ma coś wspólnego z urządzeniem które nosi na ramieniu Keamy

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 17:53
autor: dexterello2
PRZECZYTAJCIE TO CHODZ DLUGIE JAK CHOLERA


Wiecie co ja mam o wiele inna teorie od was mianowicie:
-myślę że Kate i Said odnajdą Jacka<to oczywiste>oraz Hurleya
-Jack,Kate,Said,Hurley wyleca śmigłowcem franka czy jak mu tam, frank wysadzi ich na statek
-pózniej przyleci samolot ktory bedzie mogl zabrac sześć osob Sun<bo jest w ciazy>
Jack<tak poprostu moze musi pochowac ojca ,ktory zyje na wyspie<bardzo dziwne>
Kate<poniewaz przydzielono jej zadanie opieki nad AAronem>
AAron bo jest maly wiadomo
Hurley bo jest gruby haha :mrgreen:
-Faraday raczej przyplynie motorowka i przywiezie wszystkich co chca wydostac sie z wyspy
-mysle ze cos sie stanie z tym gpsem<co namierza kurs>
-faraday nie bedzie mogl juz odwiezc wszystkich na wyspe, jezeli by to zrobil to i tak czeka wszystkich smierc
-wszyscy wybuchna na statku <przynajmniej tak mi sie zdaje
oceanic 6 wraca do domu
-tymczasem john lock cos zrobi aby zabic tych co pojmali bena
-tamci goryle zginal, a ben wychodzi do swiata realnego aby pomscic śmierć swojej corki
-lock zostaje nowym przywodca wyspy
-ale jest jeszcze jedna mozliwosc tamci nie musza wcale zginac na statku moze ktos ich uratuje bo bez nich chyba nie byloby 5 i 6 sezonu co nie??

KONIEC ale zem sie rozpisal
Dziekuje za przeczyrtanie

[ Dodano: 2008-05-16, 18:59 ]
a jak lock by zabil keama to statek by nie wybuchl i reszta trafila by na wyspe
-sun mysli ze jin umarl na statku a tak nie bylo,razem z hurleyem byla na cmentarzu na ktorym byly groby postawione przez widmora
-jin wrocil do realnego swiata asun myslala ze on umarl
-mysle ze jin nie udnalazl sun i zalozyl rodzine to tylko moje przypusczenie odpowiadajcie co otym myslicie
THX
-

[ Dodano: 2008-05-16, 19:01 ]
PAIK OJCIEC SUN MOGL JA ZABIC W KONCU CZEGO SIE NIE ROBI DLA PIENIEDZY:D
A JIN SIEN O TYM DOWIEDZIAL I NCO MIAL ZROBIC NIE BYLO KOGO POZAPINAC I ZROBIL INNEJ DZIECKO I SIE ZARECZYL CZY TAM POBRAC KAZDY JEST CZLOWIEKIEM CO NIE

[ Dodano: 2008-05-16, 19:02 ]
sorka za bledy:P

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 19:04
autor: Piotrek1230
Lock nie opuści wyspy, bo nie będzie mógł chodzić i też myslę, że zostanie przywódcą^^

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 19:26
autor: Nosek ;o)
dexterello2, ale żeś pokręcił.... :D :D
dexterello2 pisze:pózniej przyleci samolot ktory bedzie mogl zabrac sześć osob
po dzisiejszym odcinku wiemy, że miejsca na pokładzie samolodu rządowego czy jakiegoś innego było na tyle sporo, że zmieściliby się wszyscy rozbitkowie i jeszcze trochę Innych.
dexterello2 pisze:wszyscy wybuchna na statku <przynajmniej tak mi sie zdaje
Ale oni będą życ!! Pewnie nie wszyscy, ale wiele z nich, po raz kolejny powtarzam słowa Bena, który mówił do Sayida "Jeśli chcesz uratowac przyjaciół..." to coś tam, Kate mówiła do Jacka, albo on do niej, z resztą wszyscy tam mówili, Hugo też, że musimy wrócic po nich na Wyspę, Jack powiedział ostatnio: Sawyer wybrał pobyt na Wyspie, czyli że nie chciał poleciec z nimi! :P
dexterello2 pisze:razem z hurleyem byla na cmentarzu na ktorym byly groby postawione przez widmora
Jesteś pewien, że Widmore postawił groby wszystkich, których teoretycznie i praktycznie nie idzie ich wydostac z dna oceanu i to w dodatku w KOREI??!!
dexterello2 pisze:mysle ze jin nie udnalazl sun i zalozyl rodzine
No sorry, ale mąż, który bardzo kocha żonę miałby tak po prostu o niej zapomniec?? Poza tym Sun jest baaaardzo sławna, cały czas w tv i w ogóle, to jakim cudem miałby jej nie odnaleźc??

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-16, 22:32
autor: Morgoth
Zastanawia mnie co tak bardzo wstrząsnęło Sun i pozostałymi, gdy Jack mówił że mają udawać wstrząśniętych... raczej nie fakt powrotu do domu... a co na Wyspie potrafiło najlepiej wstrząsnąć człowiekiem?? :D no oczywiście :D Dymek :D

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-17, 09:55
autor: xms7
odcinek wyjebiaszczy! Ben jak zwykle zarąbisty...i te jego teksty w stylu : Ja zawsze mam plan ;) A sawyer jeszcze lepszy : Nie będziesz umierał sam ;D Odcinek tajemniczy i hcyba jeszcze nigdy jak teraz nie czekałem na następpny odcienk

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-17, 11:17
autor: X-lady
dexterello2 pisze:wszyscy wybuchna na statku <przynajmniej tak mi sie zdaje
Nosek ;o) pisze:Ale oni będą życ!! Pewnie nie wszyscy, ale wiele z nich, po raz kolejny powtarzam słowa Bena, który mówił do Sayida "Jeśli chcesz uratowac przyjaciół..." to coś tam, Kate mówiła do Jacka, albo on do niej, z resztą wszyscy tam mówili, Hugo też, że musimy wrócic po nich na Wyspę, Jack powiedział ostatnio: Sawyer wybrał pobyt na Wyspie, czyli że nie chciał poleciec z nimi! :P
[/quote]

no własnie, właśnie. nie dam sobie ręki uciąć, ale w rozmowach Hugo-Jack-Kate o konieczności powrotu na wyspę, nie było mowy o uratowaniu reszty. chyba?! muszą, bo wyspa tego chce, znaczy się mają jakieś zadanie do wykonania, a nie było wprost powiedziane: uratować innych. jasne, ze pewnie celowo nigdy o tym nikt nie powiedział, bym teraz siedziala i zastanawiała się, czy tylko O6 ocalala ze zdarzen, jakie miały miejsce na wsypie. fakt, ze Ben mowil Sayidowi o ratowaniu przyjaciół... może chodziło o resztę O6, może wciąż im coś grozi, gdyby chodziło o wyspiarzy, to dlaczego tylko jeden Sayid ma się poświęcać. mam na myśli, że Jack na pewno, a może nawet i Hugo (gdyby był w lepsszej formie) pewnie chętnie by coś zrobili dla tych, co pozostali...
pewnie namotałam, już sama nie wiem, co o tym myślec!

btw, dobry, to moj pierwszy post :)

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-17, 13:55
autor: Nosek ;o)
No, ok, ale jednak Sawyer WYBRAŁ zostanie (nie wiem jak inaczej to napisac :P) na Wyspie, czyli, że niby nmie chciał wrócic.... zapewne ta zagadka rozwiąże się jeszcze w tym sezonie, bo jak nie to.... umre do tego 2009 roku :D

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-17, 15:07
autor: Be_Your_Hero
dexterello2 pisze:-wszyscy wybuchna na statku <przynajmniej tak mi sie zdaje
wg mnie statek nie wybuchnie. bo przecież jakim cudem Jin wydostałby się z wyspy? pokazane były flashfowardy Sun, w których był pokazany Jin z pandą . Czyli on również jakimś cudem wydostał się z wyspy. ale jak ? i czemu nie jest z Sun ? tego nie wiem.

i zgadzam się z Noskiem ;o) , jeśli sie kogoś kocha, a było to pokazane w wielu odcinkach, to się kogoś nie zostawia. Przeszli razem dużo ,więc wg mnie wrócił by do niej. Ale może w tym wszystkim chodzi o to ,że oni nie mogą być razem ,ponieważ wyspa tego nie chce? albo dlatego ,że Oceanic 6 mają chronić pozostałych na wyspie ( jak mówił któryś odcinek ) ,a Jin jakimś cudem się z wyspy wydostał i nie mogą być razem ,bo w tedy Charles Widmore dowiedziałby się o tym ,gdzie jest wyspa? w zasadzie to nie mam pojęcia ,ale jestem strasznie ciekawa :mrgreen:

Ile

: 2008-05-17, 16:28
autor: brath19
Czy moze mi ktos napisać ile czsu są juz na wyspie??

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-17, 17:34
autor: Nosek ;o)
adriano1331 pisze:równe 100
A nie trochę ponad?? :P
Be_Your_Hero pisze:pokazane były flashfowardy Sun, w których był pokazany Jin z pandą
Ostatnio zaczęłam się zastanawiac, czy przypadkiem nie jest to połączenie flashfowarda z flashbackiem.... Jin z pandą szedł do kolesia, który już był pokazany we wcześniejszych sezonach, poza tym powiedział, że przybywa z symbolem pokoju, czy coś od pana Paika, a to chyba ojciec Sun, co nie? Poza tym ma tam włosy takie, jak przed katastrofą i powiedział, że żonaty jest dopiero od 2 miesięcy, czyli wszystko się zgadza :D

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-17, 18:20
autor: czahor
Be_Your_Hero pisze:pokazane były flashfowardy Sun, w których był pokazany Jin z pandą
Ostatnio zaczęłam się zastanawiac, czy przypadkiem nie jest to połączenie flashfowarda z flashbackiem.... Jin z pandą szedł do kolesia, który już był pokazany we wcześniejszych sezonach, poza tym powiedział, że przybywa z symbolem pokoju, czy coś od pana Paika, a to chyba ojciec Sun, co nie? Poza tym ma tam włosy takie, jak przed katastrofą i powiedział, że żonaty jest dopiero od 2 miesięcy, czyli wszystko się zgadza :D[/quote]

Absolutnie tak, ta rzecz z pandą była na pewno flashbackiem, miała nam namieszać, ale też pokazać, jak bardzo Jin był podporządkowany ojcu Sun, właściwie mu służył, wybrał karierę i dlatego Sun chciała od niego uciec, pamietacie też przecież, że miała kochanka.

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-17, 19:49
autor: Nadare
Odcinek ciekawy. Szkoda, że to już końcówka serii.. W ogóle nie mogę doczekać się ostatniego odcinka ale co potem...tyle czekać na następną serię ehh :P a zastanawiam mnie jak to będzie, czy tamci zginą czy jak...i czemu Sawyer nie będzie chciał wracać, przecież kocha Kate...więc powinien z nią lecieć :P

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-18, 08:47
autor: Nosek ;o)
Hmmm ale Jack też kocha Kate i SAwyer pewnie chciał, żeby Kate była szczęśliwa, nieważne z kim... (tyaaaa, jakie to romantyczne :D)

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-19, 17:04
autor: benek_6
Niezapomnianymi że Michael jest "nieśmiertelny" ( Keami pociągnął za spust i nic :D ) możliwe że on poradzi sobie z C4 na tym statku. C4 może wybuchnąć ale na pewno nie zabije Micael'a :) powinien to wykorzystać chodź jak wybuchnie to nici ze statku ;/

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-19, 18:05
autor: Serek
ale musimy też pamiętać że nie może zginąć bo Wyspa go potrzebuje i ma "zadanie". gdy już będzie "bezużyteczny" nie wiadomo co się stanie ;-)

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-19, 21:17
autor: benek_6
Serek pisze:ale musimy też pamiętać że nie może zginąć bo Wyspa go potrzebuje i ma "zadanie". gdy już będzie "bezużyteczny" nie wiadomo co się stanie ;-)
Dlatego właśnie jest nieśmiertelny :) ponieważ wyspa na to nie pozwala ( odcinek jak próbował się zabić ) Wydaje mi się że zdał już sobie z tego sprawę tak więc może zaszaleć.

Re: 4x12 There's No Place Like Home part 1

: 2008-05-19, 22:17
autor: X-lady
tak myślę, jak to jest... może Wyspa chroni tylko do czasu, aż się wykona zadanie, aż Wyspa będzie potrzebować danej osoby (ugh, ale okrutne :P). ale w sumie nie wiadomo, czy Micheal wykona to zadanie do końca S4. po prostu nie mam pojęcia, jak M&D&J mieliby przeżyć. wierzę, że oni poświęcą się, by frachtowiec nie eksplodował. niech Jin przeżyje!!