Strona 1 z 1
Paulo i Nikki
: 2008-01-30, 18:37
autor: Morgoth
Bardzo ciekawa teoria

Myślę że jeszcze ich zobaczymy:
1. Nie raz widzieliśmy martwych (Yemi, ojciec Jacka)
2. Nie mam na myśli tylko zobaczenia ich martwych---> przypomnijmy sobie słowa Locke'a : ,,Nic na tej plaży nie pozostanie zakopane"(gdy Paulo zakopywał lalki z diamentami)
Re: Paulo i Nikki
: 2008-01-30, 19:23
autor: MarQuess_Axel93
Zobaczymy ale mało prawdopodobny by sie odkopali

Re: Paulo i Nikki
: 2008-01-31, 12:43
autor: Pavel
Ja też myślę, że oni jeszcze odegrają jakąś rolę na tej wyspie, nie mogę się doczekać IV serii!!!!!!!!!
Re: Paulo i Nikki
: 2008-01-31, 16:50
autor: Morgoth
Pavel, witamy na forum

Moze i Pavel ma racje ???

no wypraszam sobie

Sami sie nie wykopią^^ ale woda i wyspa pomogą z chęcią

Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-02, 21:34
autor: Morgoth
ale jakby nie patrzec - po 4 minutach bez tlenu mózg jest uszkodzony a przez 4 minuty jeszcze sie nie rozeszli raczej...

niby to jest WySpA ale i tak^^...
Jak ich zobaczymy to tylko w postaci Czarnego Dymu^^ (jako jedno z wcielen potwora

)
Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-03, 01:43
autor: mouse888
Jako żywych pewnie ich już nie zobaczymy. Ale możemy ich spotkać w roli jakiś "duchów".
Morgoth1993 pisze:po 4 minutach bez tlenu mózg jest uszkodzony
Charli na pewno nie wypłynął na powierzchnię a widzieliśmy go w odc. 1 czwartej serii
Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-03, 09:21
autor: Morgoth
co do Charliego szkoda że nawet nie próbował się ratowac...przecież gdy woda przestała się nalewac mógł spokojnie uciekac przez te okienko z którego woda się lała, albo Desmond mógł sobie wziąśc jakąś butle z tlenem narzucic i probowac go odratowac, opłynąc stację, wpłynąc do tego pomieszczenia i go wziąśc... trudno rekinki będą miały co jeśc

Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-03, 11:32
autor: mouse888
Charli mógł też zamknąć drzwi z drugiej strony
ale kończmy gadanie o Charlim bo to nie ten temat

Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-03, 11:45
autor: Morgoth
Jak na temat ot na temat

Nie będe tęsknił za Nikki i Paulem^^ wsadzili się na jeden odcinek więc wiecie^^
wogóle scenarzyści inepotrzebnie ich chyba walneli

Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-08, 15:25
autor: zaryczka
Ten film jest tak tajemniczy i pokręcony że nigdy nic nie wiadomo!
Może sie okazać że odegrają wielką role w tym filmie!
Wiec nie myśl jak teraz myślisz..
Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-10, 12:11
autor: Szarley
A mnie obojętne czy się pojawią czy nie. Nie ubiłem ich. I w sumie mają za swoje... no, będę sprawiedliwy. Ona ma za swoje. Gdyby nie była tak chciwa, to związek jej z Paule byłby naprawdę udany. W końcu Paul nie okłamał Niki z próżności, ale ponieważ wiedział, że tka może być razem z nią. Wspólnie. Takie wrażenie odniosłem.
Ale co do tego czy się pojawią...? Teoretycznie może. Jako widziadła. Jak Walt, ojciec Jacka, Yemi, ten czarny koń Kate... Jak matka Bena, jak Jacob (?).
Swoją drogą... komu by się objawili? Sawyerowi?
W końcu dostali czego chcieli - razem pochowani. Zeswoimi świecidełkami.
Ale Lock i to jego zdanie... Brrr.... Nic nie może być zakopane. Jezu. Ile oni juz ciał zakopali!!!
Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-10, 14:07
autor: Morgoth
jeszcze się nie rozłożyli^^ ci Nigeryjczycy co się rozwalili samolotem, ich ciało zostało "oddane" czy "pochłonięte" przez Wyspę i teraz Potwór może się za nich przebrać^^ ale to mało prawdopodobne

Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-10, 15:12
autor: Szarley
Noo, to już zakrawa na wyższą Metafizykę, Morgoth1993, . Ale kto wie? W końcu można było dostrzec pewne powiązania zachowania ze strony Yemy'ego i Potwora. Ten pseudo Yemy (kocham jego ostatnie zdanie!!!!!!!! Po prostu kocham!!!) i Potwór w końcu zadziałali na niekorzyść Eko. Tak sądzę.
Tak mi się pomyślało... O ile Niki wysypała pająka na Paula, o tyle na Niki owe pająki wlazły tak... jakby obrały ją sobie za cel. Mam na myśli, że scena wyglądała tak, jakby te pająki nie działały zgodnie ze swoim instynktem, ale tak, jakby coś je pchało w stronę dziewczyny. A jeśli to było przeznaczone Niki i Paulowi... umrzeć?
Tylko dlaczego?...
Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-10, 19:13
autor: Morgoth
nie wiem czy mi się przesłyszało ale gdy oglądałem ten moment chwilę przed tym jak wyskoczyły pająki chyba słyszałem te cudne "szyszyszyszy"

jakby obok potworek przeleciał i pająki zaczęły wypełzać. By pasowało to "He told that we are next" bo racja, dziwnie to wyglądało, ale z drugiej strony to jest serial, nie wszystko musi się zgadzać z prawami fizyki i rzeczywistością

Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-10, 19:27
autor: Szarley
Morgoth1993, napisał:
gdy oglądałem ten moment chwilę przed tym jak wyskoczyły pająki chyba słyszałem te cudne "szyszyszyszy" jakby obok potworek przeleciał i pająki zaczęły wypełzać.
O, o, o!!!!!!! No właśnie!!! To by znaczyło, że Potworek może mieć coś wspólnego z "niższą" świadomością istot na wyspie. Niższą, czyli najbardziej prymitywną, a zarazem najpotężniejszą - z instynktem.
to jest serial, nie wszystko musi się zgadzać z prawami fizyki i rzeczywistością
- poza tym, to jest Wyspa. A Wyspa rządzi się swoimi prawami.
Re: Paulo i Nikki
: 2008-02-10, 21:25
autor: Morgoth
Szarley pisze:- poza tym, to jest Wyspa. A Wyspa rządzi się swoimi prawami.
- dokładnie

nie zapominajmy o wspaniałym odżyciu Locke'a, o ciąży Sun i wielu innych przypadkach. W którymś odcinku chyba było mówione, gdy Locke był u innych, że na tej Wyspie są inne prawa niż w świecie zewnętrznym
Re: Paulo i Nikki
: 2008-05-31, 13:56
autor: Adamox11
Watpie zeby odegrali jakis watek mysle ze ich wporawdzenie mialo tylko na celu odnalezienie przez naszych tego walki-talki
Re: Paulo i Nikki
: 2008-06-01, 11:34
autor: Menvalor
Adamox11 pisze:Watpie zeby odegrali jakis watek mysle ze ich wporawdzenie mialo tylko na celu odnalezienie przez naszych tego walki-talki
Mysle podobnie , poprostu dali ich na 1 odcinek zeby nie bylo caly czas ze tylko glownych bohaterow pokazuja.Fajnie bylo zobaczyc raz ze glowna role odgrywaja osoby poboczne. Moglismy zobaczyc nie tylko Nikki i Paulo ale takze np.Arzt'a

Re: Paulo i Nikki
: 2008-06-01, 11:35
autor: Rafaqio
Moim zdaniem jest to ich koniec co najwyżej mogą się pokazać w Fleszach jakiegoś bohatera. Od początku nie widziałem ich w serialu...
Re: Paulo i Nikki
: 2008-06-01, 21:57
autor: baxell
Rafaqio pisze: Od początku nie widziałem ich w serialu...
Chodzi Ci o Flashbacki czy o to, że Nikki i Paulo w serialu nie było

Byli w odcinku Expose ;-)
Re: Paulo i Nikki
: 2008-06-01, 22:05
autor: Rafaqio
baxell pisze:Rafaqio pisze: Od początku nie widziałem ich w serialu...
Chodzi Ci o Flashbacki czy o to, że Nikki i Paulo w serialu nie było

Byli w odcinku Expose ;-)
O człowieku ciężko się idzie z Tobą dogadać... Chodzi mi o to, że nie widziałem ich przyszłości w serialu ( nie nadawali się do serialu )
Re: Paulo i Nikki
: 2008-06-02, 13:58
autor: Adamox11
Na pewno sie nie pojawia to juz moim zdaniem jest pewne...
przeciez zostali zakopani itd.

Re: Paulo i Nikki
: 2008-06-02, 14:46
autor: Morgoth
Gdyby byli jakimiś bardziej "głównymi" postaciami a nie pobocznymi to bym myślał że wrócą, te słowa Locke'a "Na tej plaży nic nie pozostaje zakopane" (czy cos takiego) mnie na to nakierowały, ale jakby nie patrzc to byli bohaterowie na 1 episod
Re: Paulo i Nikki
: 2009-02-02, 12:16
autor: marcinek6000
Według mnie ich odcinek był wogóle nie potrzebny. Jeśli ktoś oglądałby wszystkie odcinki lostów i ominął powiedzmy przez pomyłkę tylko ten jeden odcinek, to nawet by nie zauważył, że go ominął. Według mnie ten jeden odcinek można było wyeliminować z całej serii. Myślę, że producenci serialu już nigdy nie wrócą do tych bohaterów.