Strona 1 z 1

Robert de Niro

: 2006-08-01, 10:21
autor: Dusqmad
Obrazek
Robert De Niro urodził się 17 sierpnia 1943 roku. Początkiem kariery był dla nigo teatr. Tu doskonalił swoje umiejętności by w końcu trafić w objęcia kina. Jakby nie było tak naprawdę jego wielka kariera zaczęła sie od "Ojca Chrzestnego II". Jego występ okazał się świetny, co zaowocowało Oscarem. Następne role były równie świetne. Wszyscy pewnie pamiętamy jego występy w "Taksówkarzu", "Łowcy Jeleni", "Wściekłym byku", czy też "Chłopcach z ferejny". Ja Roberta De Niro lubię przede wszystkim za te niezapomniane kreacje z poprzednich lat, które są, z pewnością jednymi z najlepszych, od początków istnienia kina. Jakby nie było aktor ten, na pewno przeszedł już do historii. Mimo to jego ostatnie kreacje są o niebo gorsze... Gdy dawniej oglądałem jego występy w środku mnie tkwiło jakieś dziwne, nieopisane uczucie na pograniczu zachwytu i oniemienia, bo tak znakomitych ról nie oglądam codziennie (by nie skłamać prawie nigdy). Niemniej jednak to aktor-legenda. Kilka chudych lat nie zniszczy mu filmografii.

Re: Robert de Niro

: 2006-08-12, 22:42
autor: BlackDog
To śmieszne, ale widziałem go tylko w filmie "Fan" :) Albo minaczej. Nie przypominam sobie filmów z nim, a mimo wszystko uznają go za jednego z najlepszych aktorow na świecie. Ale bardzo dobrze zagrał w "Fanie", ale miał też fajną rolę. Zwariowany kibic basseballa :)

Re: Robert de Niro

: 2006-12-03, 22:10
autor: Kirk
Fenomenalny aktor. Zresztą każdy kto widział Taksówkarza to zna jego niezapomnianą rolę. Bardzo podobał mi się też w Łowcy Jeleni i Misji. Należy do starszego pokolenia aktorów, dlatego jego styl gry jest introwertywny (który ja osobiście bardzo lubie). Robert De Niro to żywa legenda kina, prezentuje nawyższy poziom aktorstwa, a swoimi kreacjami sprawił, że jego nazwisko na zawsze zapisze się w historii filmu.

Re: Robert de Niro

: 2006-12-11, 08:57
autor: Makao
Uważam że najlepszymi aktorami są właśnie De Niro i Pacino. Dlaczego? Obaj mają włoskie korzenie i potrafią świetnie zagrać gangsterów, czego nie zawsze można powiedzieć o Amerykańskich gwiazdorach. Poza tym De Niro i Pacino sprawdzają się w każdej roli. Zastanawiam się jak bardzo straci Hollywood kiedy oni wycofają się z kina (Pacino już coraz żadziej gra w filmach, bo woli zajmować się swoimi dziećmi w apartamencie w Nowym Jorku). Uważam że takich jak oni już nie będzie :-|

De Niro fantastycznie zagrał w filmie "Fan", w "Dochodzeniu" w "Ojcu Chrzestnym II" czy w "Dawno temu w Ameryce".
W sumie to tylko w tych filmach go widziałem... :->

Re: Robert de Niro

: 2007-06-22, 11:24
autor: Mela0607
Moje pierwsze skojarzenie dotyczące tego aktora to "gangster" :P Nie widziałam z nim zbyt dużo filmów, ale jeśli chodzi o komedie sensacyjne to na szczęście miałam okazję :) w których wypadał jak zawsze rewelacyjnie, nie ma takiej opcji by nudzić się przy filmie, gdzie on gra, nawet w takich mało efektownych filmach wypada bardzo dobrze, a chodzi mi tutaj szczególnie o komedie :) Darzę go wielkim szacunkiem i na pewno bym nie wspomniała o nim nic złego, bo jest naprawdę swietny co udowodnił już nie raz...

Re: Robert de Niro

: 2007-06-22, 15:34
autor: blue berry
Aktor prawie doskonały. Nie widziałam filmu, w którym wypadłby słabo. Bardzo go lubię i podziwiam. Najbardziej zapadły mi w pamięć jego role w takich filmach jak "Fan", "Łowca jeleni" czy " Chłopcy z Ferajny".

Re: Robert de Niro

: 2007-06-23, 11:06
autor: Aquariia
Genialny aktor, jeden z moich ulubionych. Najbardziej podobał mi się w Ojcu chrzestnym II i Kasynia ale również w Taksówkarzu, Ronin i wielu innych. Nie kojarzę złej roli w jego wykonananiu.

Re: Robert de Niro

: 2007-06-23, 13:19
autor: Rubenos
Odegrał również znakomite role w "Misji" wcielając się w nawróconego łowcę niewolników i w "Harry Angel" wcielając się w diabła, choć nie często się pojawiał.

Re: Robert de Niro

: 2014-01-03, 16:36
autor: Kroz
Prawdopodobnie najlepszy aktor starszego pokolenia na świecie. W Last Vegas udźwignął ciężar zgryźliwego dziadziusia :-P

Re: Robert de Niro

: 2014-01-04, 09:50
autor: Krasnal Adamu
Żywa legenda. Dużo co najmniej dobrych ról - aż trudno wyliczyć wszystkie. Mnie się najbardziej podobał we "Wściekłym byku", w duecie z Pacino w "Gorączce" i w zestawieniu z kilkoma innymi aktorami w "Łowcy jeleni". W "Przebudzeniach" też się popisał. W ostatnich latach jedyna lepsza rola, w której go widziałem, to ta w "Poradniku pozytywnego myślenia".