Strona 1 z 1

Michael Emerson

: 2007-12-27, 21:13
autor: patus1905
ROLA W LOST: Ben

Obrazek

BIOGRAFIA:
Michael Emerson urodził się w 1954 roku w Toledo w stanie Iowa. Po ukończeniu w 1976 kierunku Sztuka Teatralna na Uniwersytecie Iowa, przeniósł się do Nowego Jorku. Jednak, nie mogąc znaleźć pracy w żadnym z teatrów, został dorywczym ilustratorem dla takich gazet jak The Boston Globe i The New York Times. W 1986 roku przeprowadził się do Jacksonville na Florydzie. Od tego momentu, przez 7 lat brał udział w lokalnych produkacjach.

W 1993 roku aktor planował porzucić karierę aktorską na rzecz stabilniejszej pracy, na przykład jako nauczyciel. Jednak, zamiast tego zdecydował się wziąć udział w Programie MFA (program szkolenia aktorów sponsorowany przez Uniwersytet Alabama), który pomogłby mu zaistnieć w środowisku aktorskim. Po ukończeniu tego kursu w 1995 roku, Emerson wrócił do Nowego Jorku by wziąć udział w corocznym Festiwalu Szekspirowskim. W 1997 nastąpił przełom w jego karierze. Wystąpił w ciepło przyjętym przez krytyków spektaklu 'Procesy Oscara Wilde'a' w roli Oscara Wilde. W kolejnych latach rozwijał karierę na deskach teatrów. Zagrał w 'The Misanthrope' (1998) obok Umy Thurman, 'The Iceman Cometh' (1999) wspólnie z Kavinem Spacey. Wystąpił także u boku Kate Burton w 'Give Me Your Answer, Do!' i 'Hedda Gabler'. Widzowie telewizyjni mogą go pamiętać przede wszystkim z roli seryjnego mordercy Williama Hinksa w serialu 'The Practice' oraz z filmu 'Piła', w którym wcielił się w postać Zepa Hindle. W 2006 roku pojawił się w serialu 'Zagubieni'.

W 1998 roku Michael ożenił się po raz drugi - tym razem z aktorką Carrie Preston.

FILMOGRAFIA:
:: 2006: Jumping Off Bridges jako Frank Nelson
:: 2005: Legenda Zorro (Legend of Zorro, The) jako Harrigan
:: 2004: Happy Birthday Oscar Wilde jako on sam
:: 2004: Straight-Jacket jako Victor
:: 2004: Piła (Saw) jako Zep Hindle
:: 2002: Niewierna (Unfaithful) jako Josh
:: 2002: Laramie Project, The jako Wielebny
:: 1999: Gra o miłość (For Love of the Game) jako Oddźwierny w galerii
:: 1998: Grace i Glorie (Grace and Glorie) jako Arnold Dudley
:: 1998: Oszuści (Impostors, The) jako Asystent Burtom'a
:: 1998: Gra w serca (Playing by Heart) jako Bosco
:: 1997: Journey, The (I) jako Klown
:: 1997: Practice, The jako William Hinks

OSIĄGNIĘCIA:
:: Zdobywca nagrody Emmy za Znakomity Występ Gościnny w serialu Dramatycznym (William Hinks w The Practice), 2001.

CIEKAWOSTKI:
:: Michael Emerson ma 174 centrymetry wzrostu.
:: "Martwi mnie trochę potęga i zasięg telewizji. Więcej ludzi widziało mnie w 'The Practice', niż we wszystkich sztukach, które zagram w życiu." - Michael Emerson.
:: "Dzięki Bogu zagrałem w wielu klasykach na Broadway'u, co zawsze było moim marzeniem." - Michael Emerson.

Re: Michael Emerson

: 2007-12-29, 23:41
autor: Morgoth
UWIELBIAM go za rolę w Pile!(SAW)
ogolnie jeden z moich lubionych aktorow:D

Re: Michael Emerson

: 2007-12-29, 23:57
autor: niunia
Oglądałam wszystkie IV czesci Piły i jakoś go nie kojarze.. ^^
Może ma ktoś zdjecie z tego filmu z nim ?

Re: Michael Emerson

: 2007-12-30, 12:24
autor: Morgoth
zdjęcia nie mam ale on byl w pierwszej czesci i (SPOILER DOTYCZACY FABULY FILMU PIŁA^^) wszyscy (zamknieci + rodzinka) mysleli ze to on za wszystkim stał,
Na koncu gdy go zabili wypadla z jego ubrania kaseta ze on tez jest w tej "grze"
...juz sie przypomnialo? :P

Re: Michael Emerson

: 2007-12-30, 14:23
autor: niunia
tak tak tak, już kojarze ;)..
dziękuje za przypomnienie, bo w ogole go nie pamietałam z tego filmu ^^

Re: Michael Emerson

: 2008-01-03, 17:12
autor: patus1905
o boshe no tak .. to on wyskoczył z szafy ... na tą rodzinke.... ale w tej roli jakos bardziej się wykazał niż w Pile :mrgreen:

Re: Michael Emerson

: 2008-01-03, 17:47
autor: Morgoth
tu ma fajna role, takiego "psyhola", te jego gierki psychologiczne mmmm fajny gostek

Re: Michael Emerson

: 2008-02-09, 19:27
autor: Kwiatek_lotosu
Morgoth pisze:UWIELBIAM go za rolę w Pile!
ogolnie jeden z moich lubionych aktorow:D
O tak, w pile dał popis hehe głównie z tamtej roli go kojarzę bo w Lostach był jakiś inny :)

Re: Michael Emerson

: 2008-02-10, 15:05
autor: Szarley
ON GRAŁ OSCARA WILDE'A?!!!! :shock: O MAJ GAŚ!!! Muszę go zobaczyć w tym filmie. Ciekawe czy pokazali tę drugą stronę Wilde'a. Tę homoseksualna, czy skupili się tylko na jego twórczości. Nie ma co film obowiązkowy!!!!

Zaczynam żałować, że nie oglądałem Piły.

Re: Michael Emerson

: 2008-02-10, 19:59
autor: MarQuess_Axel93
No coż .Postaćbardzo ciekawa ,odgrywa ważną role w serialu no i jest spox Aktor. Ma wiele ciekawych pomysłów no i wypalały ;-)

Re: Michael Emerson

: 2008-03-08, 21:40
autor: mikobro
To chyba jeden z najlepszych jak nie najlepszy aktor w Lost :)
Szczerze mówiąc nie wiedziałem że grał w pile....

Re: Michael Emerson

: 2008-11-22, 21:14
autor: B...
oprócz Holloway'a jeden z najlepszych i najbardziej utalentowanych aktorów w obsadzie.
Po filmografii widac, ze jest raczej wszechstronny i umie sie odnalezc w zupełnie róznych rolach. Widziałam go chyba w 2 wcieleniach poza Lostami, ale nie zwracałam na niego zbytniej uwagi, moze teraz powróce do nich, gdy znów mi sie bedzie za bardzo nudziło^^

w kazdym razie jego gra w serialu i baaaaaardzo specyficzny wyglad zewnętrzny zrobily na mnie wrazenie.
poza tym fajny ma głos ten cały Michael:-)

Legenda zorro? :lol:

Re: Michael Emerson

: 2008-11-22, 22:28
autor: Morgoth
Legenda Zorro ?! xD Harrigan... nie kojarzę postaci... ale dobrze że nie grał człowieka w masce... to by było... okropne xD
Taka rzecz w tym serialu przykuła moją uwagę, mianowicie (jak dla nie :D) Michael w roli Bena... wygląda strasznie niezgrabnie... jego ruchy gdzieniegdzie... były tak zgarbione, czy... (sorki za określenie ale jakoś się rzuca^^) takie "wieśniackie"... ubrany w ładne eleganckie spodnie, koszula w kratę wsadzona w spodnie... a Michael chodzi podgarbiony robiąc króciutkie kroczki...

Re: Michael Emerson

: 2008-12-25, 23:27
autor: Cate13
Nie oglądałam ani jednej części Piły (ale wygląda na to, że trzeba będzie obejrzeć 1 :-D ) więc nie kojarzę go z żadnej innej roli poza Lostami a tam jest niesamowity! :-D wybacz Morgoth ale nie zgadzam się z tobą, nie mam mu nic do zarzucenia w związku z tą rolą. Myślę, że jak dostał taki scenariusz to jakoś musiał zbudować swoją rolę i zrobił to na swój sposób a co do ciuchów to już trzeba stylistów winić :mrgreen: poza tym pasuje jak nikt do tej roli, ma predyspozycje - szczególnie te oczy no i głos :mrgreen: jest bardzo wiarygodny jako Ben ;-)