Strona 1 z 1

3x19 The Brig

: 2007-12-26, 18:53
autor: Dusqmad
Warto było czekać na ten odcinek. W pełni wynagradza on pięć poprzednich, które oglądało się bez żadnej satysfakcji. Nareszcie Sawyer kosztuje zemsty, na zimno: „Sawyer to też moje nazwisko”, a my dowiadujemy się co John porabiał u Innych. Trochę dziwi mnie ten rytuał z porzucaniem przeszłości. Myślałem, że Inni są, no wiecie, bardziej na poziomie ;)
Cieszy mnie, że Sawyer otrzymał nagranie z Julliet. Może doktorka czeka coś gorszego, niż przyłapanie na łapówce? :)

Re: 3x19 The Brig

: 2008-02-02, 23:29
autor: Morgoth
:D
odcinek jest wspaniały choć myślę że ta opinia ukazała się w mojej głowie po wersji napisów zrobionej przez mojego brata :D miałem ubaw na maxa i każdy miałby kto oglądał Egzorcyzmy Emily Rose ;D napisy zrobił tylko do sceny w której Sawyery gadają ze sobą i dochodzą do celu^^
Locke miał dobry plan o mu sie udało^^ Ben ma kłopoty :P
OcenaL 8/10

Re: 3x19 The Brig

: 2008-05-04, 00:26
autor: Sheenaz
Kapitalny odcinek :-D. Przeplata się w nim tyle wątków z dawna czekających na rozwiązanie, że nie ma miejsca już na żadne retrospekcje :-P. Z ojca Johna zrobiono tak ohydną, pozbawioną wszelkich cech ludzkich kreaturę, że kiedy Sawyer dokonuje zemsty mamy wręcz wrażenie, że zabijając go zrobił dobry uczynek :-D. Okazuje się też, że Locke może "wyrosnąć" na zagrożenie dla pozycji Bena wśród Innych, co jest sporym zaskoczeniem ;-) Doktorek traci zaufanie w społeczności co się mi bardzo miło ogląda :lol: Oby tak dalej - po takim epizodzie chce sie tylko więcej i więcej ;-)

Re: 3x19 The Brig

: 2010-01-15, 02:34
autor: weird0ther
No w końcu. Dwie jasne buźki Bena i Johna mówią, że będzie dobrze ... Właściwie odcinek jest tak dobrze zagospodarowany w każdą odrębną minutę akcji, napięcia, że wybaczam im te ostatnie epizody zgubnej grozy ... Scena z podjęciem próby zabicia ojca Johna, wg. mnie była genialna, porzućmy na chwilę sfery moralności i bycia prymitywem, to był pomysł Bena, czysta manipulacja, wiedział, że John nie będzie w stanie tego zrobić, bo on zabił swojego ojca bez skrupułów, udowodnił tym faktem, że nie trzyma go żadna przeszłość - to już wiemy. Nie wiem, czy to są kwestie bycia normalnym, ale takie sprawy pozbywania się przeszłości, postrzegania rzeczywistości nie są nasze, są nam wpajane od dziecka, trudno je przekwalifikować po latach, a jeśli nie dostrzegamy rozwiązania, czy miał on coś do stracenia ? Nie pomyślałabym również, że Sawyer, to ten Sawyer ... w sumie to było bezbłędne posunięcie ze strony scenarzystów ... Takie odcinki chcemy oglądać^^

Re: 3x19 The Brig

: 2010-01-16, 19:18
autor: Matthew
BenLinus pisze:No w końcu.
Tak po długiej męce poprzez Nikki i Paulo czy jakieś daty poczęcia dziecka na wyspie czy nie na wyspie mamy perełkę w swojej dziedzinie.
BenLinus pisze:Dwie jasne buźki Bena i Johna mówią, że będzie dobrze ...
Te dwie 'buźki' są w tym odcinku wspaniałe, manipulacja Bena i to coś w jego głosie jest już za wspaniałe. Ogólnie Ben w odcinku wydaję się, że nie ma nic do powiedzenia, ale jednak zmusza Locke`a do zabicia ojca, ale właśnie jak to Richard powiedział - On wiedział, że tego nie zrobił. Jeden wielki szok jest to, że Anthony Cooper to Sawyer - dlatego wykorzystali do tego Jamesa (już Sawyera nie będę pisał ^^). Ciekawe po co Danielle był ten dynamit... szykuję się explozująca dawka napięcia :D. Ta kolumna do której był przywiązany ojciec Johna wygląda na pozostałość jakiegoś monumentu wzniesionego przez starożytną cywilizację - czteropalczasta stopa i ten posąg... również zagadką odcinka jest to po co Locke chcę tak usilnie należeć do Innych - pewnie jest święcie przekonany, że jest wyjątkowy - no może i jest... Naomi coraz bardziej mroczniejsza za to Jack i Juliet coraz bardziej chamscy...