3x15 Left Behind
: 2007-12-26, 18:51
Mimo, że nie mamy już bohaterów-statystów na pierwszym planie (jak poprzednio) odcinek jest cienki jak czerwona linia i naciągnięty jak sukienka ślubna założona po czterdziestce
. Sawyer wygnany z plaży? Od razu w to nie wierzyłem. Obecnie wśród plażowiczów brakuje twardnieli w stylu Sayida, którzy mogliby negocjować z Sawyerem. Po drugie rozbitkowie nie mają takiej mentalności. Myślałem, że to brak inwencji scenarzystów, a okazało się, że Hurley przygotowuje Sawyera do roli przywódcy
. Ale scenariusz odcinka jest przesadzony. Ponad dwa sezony śledziłem poczynania Sawyera na wyspie i ten bohater olałby takie groźby. Po tej scenie myślałem, że rozbitkowie będą mieli przechlapane, a tu sytuacja prezentuje się wręcz odwrotnie. Rozumiem, że pobyt na takiej pięknej, słonecznej wyspie może odmienić człowieka, ale niedawno James uganiał się za diamentami, zostawiał na pastwę losu zakochanych chłopców itd.