Strona 1 z 1

3x12 Par Avion

: 2007-12-26, 18:49
autor: Dusqmad
Utrzymana forma poprzedniego odcinka. Kolejne powiązanie miedzy bohaterami – ojciec Jacka jest również ojcem Clarie. Akcja na wyspie też ma się nieźle: wioska Innych broniona jest przez ogrodzenie z bronią ultradźwiękową, Jack – jak widać – zdążył już zżyć się z Innymi. Szkoda tylko, że uśmiercono Jednookiego. Wielkiej kariery zrobić nie zdążył...

Re: 3x12 Par Avion

: 2008-04-28, 00:34
autor: Sheenaz
Odcinek niezły, chociaż w głównym wątku nie dzieje się za wiele - odkrywamy jedynie barierę ultradźwiękową (ginie Bakunin? Wydaje mi się, że to postać zbyt interesująca aby tuż po wprowadzeniu ją wyeliminowano... ale zobaczymy :-) ). No i pod koniec widzimy Jacka beztrosko grającego w piłkę z jednym z Innych :D. Duże zaskoczenie to emo-wcielenie Claire jako nastolatki w retrospekcji. No i ten salon kolczykowania - kto by skojarzył z czymś takim tę uroczą blondynkę ;). Poza tym wciąż oczekujemy na śmierć Charliego (widz nabiera powoli pewności, że wizje sie sprawdzą) - Desmond ponownie ratuje go przed "jedną ze śmierci" ...

Re: 3x12 Par Avion

: 2009-04-14, 01:48
autor: Maver1ck
Nie nazwałbym tego EMO-wcieleniem. Raczej taki mroczny styl gotykowy :P (Evanescence, Within Temptation, kojarzycie :P?). No i wg. mnie bardziej jej pasują takie czarne włosy :P.
No, ale z tymi słupami mnie zaskoczyli :|.

No i znowu ojciec Jacka. Też wam się wydaje, że ta postać dosyć często pojawia się w retrospekcjach bohaterów? Coś w tym musi być...
No i... Jack i Claire są rodzeństwem!! Padłem...

A to jak wszyscy, których Ci Inni porwali się do nich przyzwyczają jest też dosyć zagadkowe. Czym oni ich przekonują?
Dowiem się w kolejnych odcinkach :D

*wraca do oglądania*

Re: 3x12 Par Avion

: 2010-01-10, 23:58
autor: weird0ther
Racja, Claire brakowało tylko czarnych glanów, ale ładnie to tak pakować kogoś do słoika i zakręcać pokrywkę ? W sumie w metamorfozach zrobiła by karierę angel vs.devil, kontrastowo, bo teraz wygląda, jak uczennica szkoły katolickiej, ale takiej brytyjskiej ;p Te powiązania są już strasznie naciągane, choć biorąc pod uwagę koniec 5 sezonu ma to sens. Szkoda, że Bakunin nie został z nami trochę dłużej, miał fajną wbudowaną mimikę ^^ Końcówka najlepsza, zwłaszcza, jak ktoś widział wpadki do tej sceny. Tom biegnący za Jackiem, musieli wtedy wąchać coś z "produktów" Dharmy.

Re: 3x12 Par Avion

: 2010-01-13, 16:53
autor: Matthew
Jak ja nie lubię odcinków mieszanych z akcją i nudą.... totalny koszmar. Devil jak to ujęła BenLinus Claire bardzo dobrze wyszedł :D Znów motyw: czarny i biały. Retrospekcje ogółem kompletne dno, lecz jeden fakt: wszystko się ze sobą łączy: ojciec Jacka - ojciec Claire, czyli wychodzi rodzeństwo przyrodnie (chyba dobrze ^^) Oczywiście z serialu nie mogło zabraknąć płakania i przepraszania... Podejrzliwość głównej bohaterki prowadzi ją do prawdy i lekkiego rozczarowania, lecz pewnie się nie podda i nie pozwoli Charliemu umrzeć. Podróż do wioski Innych wspaniała: kim jest ten wspaniały człowiek... ? Ta bariera ultradźwiękowa: ten dźwięk jak Locke wrzucił tam Mikhaiła... biedy :D. Ale koniec po prostu... Jackowy Te face`y i ostatnia czynność... :D