3x07 Not in Portland
: 2007-12-26, 18:46
Odcinek nie gorszy od poprzedniego, ale szokuje mnie tu postępowanie Sawyera, u którego zaczął szwankować instynkt przetrwania. Zamiast zastrzelić swojego oprawcę zamyka go w klatce, co może za sobą pociągnąć mnóstwo złych skutków. Danny:
- może się uwolnić i zacząć pogoń (co też się stało)
- w przypadku nieudanej ucieczki jeszcze bardziej zaostrzy represje wobec Sawyera (i tak miał go zabić, ale teraz może najpierw załatwić Kate, a później zafundować Jamesowi wolną śmierć. Szef jest niedyspozycyjny, więc istnieje taka opcja)
Dalej podczas ucieczki Sawyer zużywa cały magazynek, mimo że w ostatnim odcinku sezonu drugiego trafił Innego za drugim, bodajże, razem.
Nie są to żadne nielogiczności, po prostu zawiodłem się nieco na ulubionym bohaterze
- może się uwolnić i zacząć pogoń (co też się stało)
- w przypadku nieudanej ucieczki jeszcze bardziej zaostrzy represje wobec Sawyera (i tak miał go zabić, ale teraz może najpierw załatwić Kate, a później zafundować Jamesowi wolną śmierć. Szef jest niedyspozycyjny, więc istnieje taka opcja)
Dalej podczas ucieczki Sawyer zużywa cały magazynek, mimo że w ostatnim odcinku sezonu drugiego trafił Innego za drugim, bodajże, razem.
Nie są to żadne nielogiczności, po prostu zawiodłem się nieco na ulubionym bohaterze