Strona 1 z 1

2x17 Lockdown

: 2007-12-17, 22:41
autor: Dusqmad
Obok początkowych odcinków ten dostarcza największych wrażeń. Tajemnicze wydarzenia w bunkrze, mapa, zrzut jedzenia, odkrycie ze Henry Gale nie jest tym za kogo się podaje: tajemnice nieźle się namnożyły. Po zrzucie można snuć domysły, że tragedia lotu 815 nie jest przypadkiem, z drugiej strony może to być systematyczna dostawa dla ekipy z bunkra.

Re: 2x17 Lockdown

: 2008-01-13, 19:08
autor: Morgoth
zrzut zapewne zapewnil Mikhail (bunkier jeszcze istnial wiec nie ma zakłóceń jeeszcze)
NAJLEPSZY odcinek ze wszystkich jak dla mnie :P

Ciekawostka: Tytuł odinka :Lockdown mógł nas zaniepokoic szczegolnie gdy John zaczal przechodzic przez te zamykajace sie "drzwi"
wystarczy zamienic Lockdown na Locke Down (czyta sie tak samo) co w wolnym tłumaczeniu oznacza śmierc Naszego białego Łysolka :P

Re: 2x17 Lockdown

: 2009-12-25, 14:13
autor: Matthew
Bardzo emocjonujący odcinek, począwszy od retrospekcji do życia na plaży bardzo ciekawy. Myśl o tajemnicach bunkra, który zapewne ma wiele przeraża, sprawa zagród i ukrytej mapy myślę, że będzie ciągnięta do końca sezonu. Henry okazał się bardzo miły i pomocny, ale kłamał, to nie jest Gale, więc może jest jednym z Innych... Mapa na drzwiach przedstawia znak zapytania, kolejna tajemnica wyspy... ? Dostawa jedzenia Dharma, skąd się wzięła, może przez ten incydent, który został przedstawiony w odcinku, pewnie pogłębione będzie to w następnym odcinku. Rozgrywka pokera, czy w coś podobnego Jacka i Sawyera taka trochę sztuczna, no ale można podarować. Retrospekcje, Helen i John - czy to już koniec, Anthony znów wykorzystał Locke`a... ?

Re: 2x17 Lockdown

: 2010-01-05, 02:01
autor: weird0ther
Jeden z lepszych, o ile nie najlepszy odcinek II serii! Mistrzostwo na wielką skalę, no tak, wystarczy postawić obok siebie dwie najlepsze postacie Johna i Henry'ego, dodać świetne retrospekcje i mamy dobrej klasy odcinek ... W momencie, gdy Henry upada widzimy statystę, to znaczy jego dublera ^^ To normalne, ale śmieszny montaż z tego wyszedł, albo ja mam jakieś dziwne poczucie humoru, no tak w końcu Monty Python :D Poza tym naiwność Johna, a raczej chęć pozyskania ojca osłabia jego ufność i staje się marionetką w jego rękach ...