Strona 1 z 1

2x16 The Whole Truth

: 2007-12-17, 22:41
autor: Dusqmad
Po mocnym odcinku piętnastym przyszedł czas by trochę się rozluźnić. Ten odcinek jest strasznie rozwlekły, a historię, którą opowiada można z powodzeniem zmieścić w 20 minutach. Moja ogólna ocena wynosi nie więcej, niż 4/10 ze względu na zawarcie tu mało interesujących problemów płodnych pary Jin&Sun. Cała ich historia sprawia, że pozostałe wątki na wyspie ograniczają się do kilku dialogów, przesłuchania i tuptania do rzekomo istniejącego balonu. Za to świetne zakończenie, które nie pozostawia wątpliwości co do postaci Henrego.

Re: 2x16 The Whole Truth

: 2009-12-23, 12:42
autor: Matthew
Odcinek pozwala nam trochę odsapnąć od napiętej akcji jaką włada film, choć były wątki ciekawe i zagadkowe dla widza po stronie telewizora czy komputera. Odcinek znów przybliża nam życie Koreańczyków i ich problem - bezpłodność. Okazuję się, że wyspa może zdziałać cuda, ale czy oby na pewno ;). Reakcja Sun była inna tak jakby zaniepokojona i zmieszana. Henry, nasz Henry podziwiam Emersona za taką piękną grę a charakteryzatorów za make up :D. Po dobroci i wszystko idzie wyciągnąć - inteligentna Ana Lucia. Bardzo mnie ciekawi czy nasza 'ekipa' dotrze do tego balonu, bo po gadce Henrego z końcówki mam podwójne zdanie.

Re: 2x16 The Whole Truth

: 2010-01-05, 01:59
autor: weird0ther
Ratunku. Chyba ktoś stwierdził, że jak dadzą retro jakieś świetnej wielowarstwowej postaci, to odcinek będzie za doskonały ... Na szczęście Henry sypie ironią, kocham ironię, w sumie nie ważny skrypt, bo on go tak przerabia, że każde słowo staje się istotne. Końcowa scena mówi nam wiele o Jacku - on nie był humanistą :D Widać, że biologia zeżarła mu wszystkie tkanki z mózgu ... Końcowa scena to już przeszła do historii, niebawem ludzie na ytb będą umieszczać filmiki swojego autorstwa tak, jak to było z "why so serious?" :D