Strona 1 z 1

Into the wild

: 2009-11-11, 22:14
autor: Żabka
Nie znalazłam takiego tematu,więc postanowiłam go założyc...Miałam mały problem z umiejscowieniem go w odpowiednim gatunku,bo jest historia oparta na faktach i powinna byc w dokumentalnych jednak bardziej jest to dramat dlatego tutaj...Chciałabym się dowiedziec co sądzicie o tym filmie,jakie są wasze odczucia itp.
Po polsku przetłumaczono ten tytuł na "Wszystko za życie" jednak uważam to tłumaczenie za błedne,bo głównemu bohaterowi zależy bardziej na wolności i poznaniu siebie niż na samym własnym życiu.

Krótki opis:
Wkrótce po skończeniu studiów świetnie zapowiadający się 22-letni Christopher McCandless decyduje się zerwać z dotychczasowym wygodnymi i dostatnim życiem. Marzy mu się podróż w nieznane, w poszukiwaniu przygód i swojego prawdziwego ja. To, z czym się zetknął w czasie wędrówki i czego doświadczył zmieniło go dogłębnie. Dla wielu ludzi historia jego ‘włóczęgi’ stała się symbolem wytrwałości i niezłomności ludzkiego charakteru.


obsada: Emile Hirsch, Marcia Gay Harden, Catherine Keener, William Hurt
twórcy: reżyseria: Sean Penn, scenariusz: Sean Penn, zdjęcia: Eric Gautier, muzyka: Michael Brook, Kaki King, Eddie Vedder
szczegóły: dramat, USA, 2007, 135 min

Zachęcam do obejrzenia :-)

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2009-11-15, 19:47
autor: yrek
Planuje obejrzeć ten film w najblizszym czasie gdyz zbiera bardzo pochlebne recenzje. Witamy nowa twarz i zachecamy do aktywnego uczestnictwa, ale zanim założysz nowy temat sprawdz w jaki sposob nalezy to zrobić

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2009-11-16, 19:15
autor: Żabka
Generalnie to dzięki za podpowiedź,bo nie wiedziałam,że musi miec jakiś konkretny szablon...

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2010-03-27, 14:57
autor: jaxcromwell
Ciężko jednoznacznie ocenić ten film. Z jednej strony taka nudnawa opowiastka o totalnie nieprzystosowanym kolesiu, który irytuje swoim pseudointeligenckim podejściem do życia, rodziców i całego świata. Z drugiej, naprawdę chwyta za serce w pewnym momencie. Cała ta wyprawa na Alaskę to chyba takie spełnienie marzeń każdego chłopaka, taka wyprawa w głuszę. Ogólnie polecam, ale może zmęczyć. Nam się bardzo podobał w zestawieniu z Truposzem Jarmusha, którego obczailiśmy od razu po Into The Wild i się idealnie skomponował:)

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2012-02-13, 13:39
autor: aneczka_brie
Jak dla mnie to wspaniały film w reżyserii Seana Penna.
Historia drogi, a może raczej film drogi, który opowiada o poszukiwaniu własnego ja i dążenia do wyznaczonego przez siebie celu za wszelką cenę.
Wiele osób, z którymi rozmawiałam uważa bohatera za głupiego - moim zdaniem on tylko spełniał swoje marzenia.
Mnie film wzruszył - wspaniałe widoki Alaski, do tego muzyka Eddiego Vedera z Pearl Jamu - bajeczne połączenie.

Zainteresowanych filmem oraz historią odsyłam do książki o tym samym tytule, na podstawie której Penn napisał scenariusz.

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2012-02-14, 00:02
autor: Solar
Pozwoliłem sobie poprawić błąd w tytule i dodać polską nazwę, bo a nuż ktoś kojarzy tylko taką :P

A film należy do jednego z moich faworytów. Daje niesamowite poczucie wolności i napięcia, niesamowicie wpływa na emocje i miota nimi na wszelkie strony. To jeden z tych filmów, które się przeżywa, a nie ogląda. Poza tym masa naprawdę świetnych kreacji aktorskich (tym filmem kristen stewart udowodniła dla mnie, że jednak potrafi grać), niesamowita, po prostu NIESAMOWITA, muzyka napisana przez Eddiego Veddera. Jeżeli ktoś nie widział, to niech zapieprza do wypożyczalni i ogląda jak najszybciej. Na mnie ten film zostawił naprawdę spory ślad - to jedno z takich dzieł, które naprawdę trudno zapomnieć.

Polecam również książkę (ten sam tytuł - i polski, i angielski) na podstawie której powstał. Jest dużo bardziej biograficzna, a jednocześnie napisana przez człowieka (Jona Krakauera), któremu podróże, survival, wspinaczki etc. nie są obce, co się naprawdę czuje. Poza tym autor ciekawie odnosi się także do innych przypadków włóczęgów w stylu Christophera McCandlessa. Dzięki temu można spojrzeć na daną historie z szerszej perspektywy. Gorąco polecam. Dla mnie i książka, i film to arcydzieła.

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2012-02-17, 14:56
autor: Juanfran
Na marginesie
skąd takie durne tłumaczenie tytułów się biorą??
echhh... (facepalm)

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2012-02-18, 16:29
autor: Solar
Z książek :P

Pierwsza książka Krakauera nosiła w Polsce tytuł "Wszystko za Everlest" (angielski tytuł: Into thin air) stąd druga (żeby zachować swego rodzaju podobieństwo w nazwie Into thin air/Into the wild) dostała tłumaczeniowy tytuł "Wszystko za życie". A, że film na podstawie książki to masz odpowiedź :P

Re: Into the wild (Wszystko za życie)

: 2013-06-12, 09:15
autor: Blanche
Film idealny. Z ideą, dobrze nakręcony, świetna gra aktorska. Może chwilami niektóre sytuacje są pokazane dość skrajnie, to dodaje mu jednak charakteru i wyrazu. Rzadko kiedy coś oglądam z taką ciekawością. Jeszcze te krajobrazy, tylko stopować film i podziwiać chwilę dłużej... Nieraz do tego jeszcze wrócę.