Języki obce
: 2008-09-08, 00:17
Czyli w jakim stopniu forumowicze opanowali inne formy globalnej komunikacji. 
U mnie:
Angielski - standard. Nigdy nie miałem problemów z nauką tego języka. Może to dla tego, że w pewnym sensie, miałem z nim pośredni kontakt od samego dzieciństwa. Z rozumieniem nie mam praktycznie większych problemów, z mową troszkę gorzej, ale dogadałbym się spokojnie. Nie chce mi się tylko w większym stopniu opanować gramatyki czasów.
Rosyjski - od 4 klasy podstawówki. Nigdy nie lubiałem i nie przykładałem się. Może to z powodu mojej rusofobii? Ale na poziomi podstawowy, mimo wszystko umiem.
Japoński (
) - miałem dosyć spory entuzjazm do nauki tego języka, ale, jak to zwykle u mnie bywa, szybko wyparował. Udało mi się opanować 15 znaków Hiragany (podstawowy alfabet) i i za nic w świecie nie mogę się zmusić do kontynuacji.
U mnie:
Angielski - standard. Nigdy nie miałem problemów z nauką tego języka. Może to dla tego, że w pewnym sensie, miałem z nim pośredni kontakt od samego dzieciństwa. Z rozumieniem nie mam praktycznie większych problemów, z mową troszkę gorzej, ale dogadałbym się spokojnie. Nie chce mi się tylko w większym stopniu opanować gramatyki czasów.
Rosyjski - od 4 klasy podstawówki. Nigdy nie lubiałem i nie przykładałem się. Może to z powodu mojej rusofobii? Ale na poziomi podstawowy, mimo wszystko umiem.
Japoński (