Komiksy
: 2006-08-05, 16:10
Po prostu komiksowy temat - piszcie tu o ulubionych i znienawidzonych komiksach i o tym co w ogóle przeczytaliście.
Na mojej liście zdecydowanie króluje seria o Throgalu. Komiks charakteryzują przede wszystkim świetne rysunki naszego rodaka, Grzegorza Rosińskiego. Akcja osadzona jest w świecie wikingów, choć balansuje nieco w klimatach sf - sam fakt pochodzenia głównego bohatera. Jedno trzeba przyznać - wciąga niesamowicie. Zresztą co w tym dziwnego. W końcu nazwiska twórców mówią same za siebie. Pałam też wielkim sentymentem do "Garfielda". Jest to komiks, który zawsze umie mnie rozbawić, dzieki specyficznej postaci tytułowego kocura. Szkoda tylko, że atutów tego bohatera nie poznali filmowcy, gdyż na motywach historyjek Jima Davisa stworzyli bardzo słaby film w familijnym stylu, ale to już inna historia
. Z komiksami o superbohaterach miałem dość epizodyczną przygodę, a teraz mam wielką ochotę wziąć się za "Sin City", co zapewne uczynię
.
Na mojej liście zdecydowanie króluje seria o Throgalu. Komiks charakteryzują przede wszystkim świetne rysunki naszego rodaka, Grzegorza Rosińskiego. Akcja osadzona jest w świecie wikingów, choć balansuje nieco w klimatach sf - sam fakt pochodzenia głównego bohatera. Jedno trzeba przyznać - wciąga niesamowicie. Zresztą co w tym dziwnego. W końcu nazwiska twórców mówią same za siebie. Pałam też wielkim sentymentem do "Garfielda". Jest to komiks, który zawsze umie mnie rozbawić, dzieki specyficznej postaci tytułowego kocura. Szkoda tylko, że atutów tego bohatera nie poznali filmowcy, gdyż na motywach historyjek Jima Davisa stworzyli bardzo słaby film w familijnym stylu, ale to już inna historia