Wiem kto mnie zabił
: 2008-06-16, 15:18
Tekst pochodzi z filmweb.pl
Młoda dziewczyna po przetrwaniu ataku seryjnego mordercy cierpi na rozdwojenie osobowości. Z czasem najbliższym nasuwają się pytania czy jest to wynik szoku pourazowego czy może za całym wydarzeniem stoi coś więcej.
Pewnego dnia idyllicznym małym miasteczkiem wstrząsa wiadomość o uprowadzeniu młodej utalentowanej dziewczyny Aubrey Fleming (Lindsay Lohan). Sprawcą jest najprawdopodobniej seryjny morderca znany lokalnej policji i mediom z sadystycznych skłonności. Zanim dziewczynie udaje się od niego uciec jest torturowana przez wiele dni. W ciężkim szoku trafia do szpitala. Po odzyskaniu świadomości dziewczyna próbuje przekonać swoje otoczenie że nie jest osobą za którą ją uważają a prawdziwej Aubrey Fleming w dalszym ciągu grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. [opis dystrybutora]
Moja opinia:
Ten film zmroził mi krew w żyłach.
Mega zeschizowany film.
Przede wszystkim plusy:
+zachował dreszczyk emocji do ostatniej minuty
+nieprzewidywalny, i to jest dobre
+zaskakiwał
+świetna tematyka
+ładna aktorka..(kiepska ale chociaz było na co popatrzeć)
Poniewaz bardzo lubie takie "schizujące" mocno psychologiczne filmy ten bardzo przypadł mi do gustu, od pierwszej minuty. Możecie powiedziec, ze mam kiepski gust w takiem razie, ale to jest MÓJ gust, i tylko mój, do czego mam prawo. Po horrorach głównie oczekuję dobrej gry, tego dreszcyka, momentu zaskakiwania i nieprzewidywalności.
Nie zawiodłam się. Film według mnie (!!!) bardzo dobry. Z przyjemnością obejrze go jeszcze wiele razy i nic nie straci na swojej wartości.
Minusy (takowe też istnieją):
-kiepska aktorka (w konsekwencji uprzedzenie do niej i złe odebranie filmu)
-krwawa jatka na ekranie
i tyle... mówiłam ze jest ich mało
Polecam fanom horrorów, koneserom... jak napisała (hmmm, kto?) recenzentka z filmwebu...
polecam!
Młoda dziewczyna po przetrwaniu ataku seryjnego mordercy cierpi na rozdwojenie osobowości. Z czasem najbliższym nasuwają się pytania czy jest to wynik szoku pourazowego czy może za całym wydarzeniem stoi coś więcej.
Pewnego dnia idyllicznym małym miasteczkiem wstrząsa wiadomość o uprowadzeniu młodej utalentowanej dziewczyny Aubrey Fleming (Lindsay Lohan). Sprawcą jest najprawdopodobniej seryjny morderca znany lokalnej policji i mediom z sadystycznych skłonności. Zanim dziewczynie udaje się od niego uciec jest torturowana przez wiele dni. W ciężkim szoku trafia do szpitala. Po odzyskaniu świadomości dziewczyna próbuje przekonać swoje otoczenie że nie jest osobą za którą ją uważają a prawdziwej Aubrey Fleming w dalszym ciągu grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. [opis dystrybutora]
Moja opinia:
Ten film zmroził mi krew w żyłach.
Mega zeschizowany film.
Przede wszystkim plusy:
+zachował dreszczyk emocji do ostatniej minuty
+nieprzewidywalny, i to jest dobre
+zaskakiwał
+świetna tematyka
+ładna aktorka..(kiepska ale chociaz było na co popatrzeć)
Poniewaz bardzo lubie takie "schizujące" mocno psychologiczne filmy ten bardzo przypadł mi do gustu, od pierwszej minuty. Możecie powiedziec, ze mam kiepski gust w takiem razie, ale to jest MÓJ gust, i tylko mój, do czego mam prawo. Po horrorach głównie oczekuję dobrej gry, tego dreszcyka, momentu zaskakiwania i nieprzewidywalności.
Nie zawiodłam się. Film według mnie (!!!) bardzo dobry. Z przyjemnością obejrze go jeszcze wiele razy i nic nie straci na swojej wartości.
Minusy (takowe też istnieją):
-kiepska aktorka (w konsekwencji uprzedzenie do niej i złe odebranie filmu)
-krwawa jatka na ekranie
i tyle... mówiłam ze jest ich mało
Polecam fanom horrorów, koneserom... jak napisała (hmmm, kto?) recenzentka z filmwebu...
polecam!