Strona 1 z 1

Honey

: 2008-05-18, 17:50
autor: magda123
Obrazek

produkcja: USA gatunek: Romans , Dramat , Muzyczny


data premiery: 2004-06-25 (Polska) , 2003-11-24 (Świat)

reżyseria Bille Woodruff scenariusz Alonzo Brown , Kim Watson zdjęcia John R. Leonetti muzyka Mervyn Warren

od lat: 15 czas trwania: 94 dyst.: United International Pictures Sp z o.o.

O Filmie

Honey Daniels (Jessica Alba) czekała całe życie, aby móc pokazać światu swój talent. Wszystko o czym marzyła jest na wyciągnięcie ręki. Przez lata jej odwaga i ambicja torowały tancerce i początkującej choreografce drogę do kariery, nawet wtedy kiedy jej najbliżsi wątpili w jej sukces.A ten kosztował ją wiele wyrzeczeń i ciężkiej pracy. W dzień uczyła tańca dzieci, w nocy pracowała jako barmanka.
I w końcu zdarza się szansa „jedna na milion” w postaci wpływowego magnata muzycznego (David Moscow), który widząc Honey tańczącą w klubie, oferuje jej wymarzoną pracę. Dziewczyna nie może uwierzyć, że jej największe marzenie spełniło się. Czar jednak szybko pryska. Jej mentor stawia Honey ultimatum: albo się z nim prześpi, albo nie ma czego szukać w przemyśle muzycznym. Ostatecznie Honey odrzuca "seksualną propozycję" i decyduje się otworzyć własne studio tańca dla miejscowej młodzieży.

Obsada:
Jessica Alba : Honey Daniels
Lil' Romeo : Benny
Mekhi Phifer : Chaz
Jadakiss : Jadakiss
David Moscow : Michael Ellis
3rd Storee : 3rd Storee
O'Neal McKnight : Przyjaciel Katriny
Lyriq Bent : Fryzjer
Roy T. Anderson : Tajny gliniarz
Sarah Francis : Leticia
Zachary Williams : Raymond
Shawn Fernandez : On sam
Suga May : Uliczny tancerz
Shamari Fears : ona sama
Arthur Sheekman : On sam


Film świetny muzyka też i oczywiście piękna Jessica Alba. Polecam

Re: Honey

: 2008-07-03, 15:21
autor: Christine
Widziałam pierwsze pół godziny filmu i musze powiedzieć, że wszystkie filmy taneczne typu własnie "Honey" są prawie takie same.
Nie chodzi o aktorów, ani muzyke, tylko o smae historie. A zwłaszcza sposób w jaki tańczą. Pewnie mnie nikt z Was nie rozumie, trudno mi napisać o co tak naprawde i chodzi...

Re: Honey

: 2008-07-07, 20:59
autor: Airoc
Wszędzie słyszałam jak bardzo chwalili ten film, inni brali go za "ulubiony". Ale na prawdę nie rozumiem dlaczego? Nie ma w nim nic zachwycającego. Bardzo mnie rozczarował. Słaba gra aktorska- nawet jak na Jessice Albe...taniec-hm..jeżeli o to chodzi to polecam Step Up, Dirty Dancing. Nic konkretnego- od początku wiesz jak się wszystko potoczy.
Nie wiem jak wy, ale mi bardzo przeszkadzał słabiutki i słodki głosik "Honey", grającej twardą, niezależną dziewczynę:)
3/10

Re: Honey

: 2008-07-22, 11:56
autor: Pandek
Banalna historia, taniec niespecjalny, gra aktorska bardzo słaba. Nieciekawa miernota. Nie polecam.

Re: Honey

: 2008-09-04, 14:45
autor: Azgaroth
Nic specjalnego to są twoje jednozdaniowe posty :roll:

Re: Honey

: 2008-09-06, 00:43
autor: iskierka
pamietam ten film, ze wzgledu na jego klape, nie moglam do konca wysiedziec w kinie na nim (mialam wtedy taki okres w ktorym chodzilam do kina raz w tygodniu - szlam na wszystko co lecialo po kolei, po 4 miesiacach mi przeszlo)
2/10