Strona 3 z 3
Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-12, 09:29
autor: Inspiration
Kiedy jeszcze chodziłam do podstawówki i gimnazjum [bo w liceum tego przedmiotu nie miałam] to lubiłam plastykę. I tylko to.
Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-12, 12:39
autor: Rachu17
Ey jak to nikt nie lubi geografi

? Najłatwiejszy przedmiot na swiecie

Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-12, 14:42
autor: blek
Rachu17, zgiń, przepadnij z tą geografią

Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-12, 14:59
autor: ble
Rachu17 pisze:Ey jak to nikt nie lubi geografi ? Najłatwiejszy przedmiot na swiecie
Dla kogo łatwy, dla tego łatwy

Przede wszystkim jest dużo pamięciówki, a tego to ja nie lubię

Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-12, 15:29
autor: Rachu17
A ja wiem czy pamięciówki, jak sie ma smykałke to nie

Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-12, 15:35
autor: Aquariia
No właśnie trzeba mieć smykałke. Ja tam nigdy nic nie miałam do geografii, ale napewno nie jest moim ulubionym przedmiotem. A czy pamięciówka? Chyba nie do końca, mnie zdecydowanie gorzej było nauczyć się Przedsiębiorczości i WOSu tram dopiero jest pamięcówka, same definicje i nie da się tego przerobić na własny język.
Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-13, 15:19
autor: Rachu17
Akurat ja mam smykałke do geografi i przedsiębiorczości a w polityce tez sie bardzo dobrze czuje

Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-13, 16:24
autor: ble
Rachu17 pisze:a w polityce tez sie bardzo dobrze czuje
Widać to po twoim avatarze

Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-13, 20:04
autor: Rachu17
hehe to akurat jest cos innego ale kocham tego pana ;p
dla mnie est ideałem

jest boski...
zabić debila!!!...
Re: Ulubiony przedmiot
: 2007-09-16, 09:42
autor: blue berry
A ja chyba najbardziej polski i historię lubię. Gdybym miała wybierać to chyba jednak bardziej polski. Mam to szczęście, że w LO mam udownych nauczycieli tych przedmiotów, a i w gimnazjum miałam świetną polonistkę. Jedynie podstawówka mnie nie oszczędziła.
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-02-28, 15:18
autor: Gothic Lady
najbardziej lubie historie, wszystko jest proste, logiczne i co najwazniejsze interesujace

pozbawione wzorów i obliczen
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-02-29, 17:41
autor: Aquariia
Ale weź się naucz tych wszystkich dat na pamięć.

Chociaż po pół roku studiowania brakuje mi jakiegoś normalnego przedmiotu z liceum.
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-03-02, 15:48
autor: Gothic Lady
Ja z datami to raczej nie mam problemu, pamiec mam raczej dobra. A co studiujesz jesli mozna zapytac?

Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-03-02, 22:44
autor: Aquariia
Budownictwo. Jak narazie to głównie coś liczymy albo rysujemy. Jak dotrwam do drugiego roku to będzie w-f i angielski.

Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-03-03, 17:24
autor: Rubenos
Mniej ciekawie jest, gdy się człowiek dowie że aby to studiować, wymagana jest fizyka i matma na maturze. (Dobrze mówię?)
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-03-03, 19:19
autor: Aquariia
Albo matma albo fizyka. Oba nie są konieczne.
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-03-04, 16:45
autor: Gothic Lady
Matma nie jest trudna raczej

jak dla mnie, ale z fizyką to raczej bym sobie nie poradziła. No ale jak narazie nie wybieram sie na budownictwo xD
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-03-04, 20:24
autor: Aquariia
Hmmm... Matma nie jest trudna? Powiem, że w gimnazjum matma była jednym z moich ulubionych przedmiotów. W liceum jak że byłam na profilu o rozszerzonej matmie to troche zaczeła mnie irytować ale jakoś poszło. Tutaj matmy szczerze nienawidze

O wiele prościej przejśc przez fizyke niż matme. Fizykę samą w sobie. Bo jest taki przedmiot jak Mechanika która jest działem fizyki. Jak przez to przejdzie się bez powtarzania roku to trzeba Bogu dziękować.

Chociaż jak zawsze bardzo dużo zależy od ćwiczeniowca.
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-03-05, 16:20
autor: Gothic Lady
Fizyka jak dla mnie jest czarna magią. A co do matematyki to ja jej wcale nie lubie, a wrecz nienawidze [moze ze wzgledu na kolor rozowy

], ale nieco rozumiem. W kazdej chwili to może się zmienić. Może to wydawać sie smieszne ale najgorsze w matmie są wyrażenia algebraiczne xD u mnie to gleba...kompletene dno ;(
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-06-27, 22:42
autor: B...
w ankiecie brakuje mi WOSu, wiec wybrałam historie. Moje humanistyczne usposobienie ogranicza mój wybór.
Historia w połaczeniu z Wosem, który jest wyjatkowo specyficznym przedmiotem^^, to moja pasja. Warunki szkolne, programy nauczania nie dokonca mi odpowiadały, ale zainteresowanie ta tematyka było decydujace ;-)
'Historia est magistra vitae'
moze banał, ale musze przyznac ze im bardziej ja poznaje, tym mocniej utwierdzam sie w przekonaniu o prawdziwosci tego stwierdzenia ;-)
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-06-28, 08:30
autor: Christine
Oczywiście plastyka

Pza tym lubie jeszcze muzyke ale całość i tak zalicza się do sztuki

Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-06-28, 08:56
autor: Aquariia
Ja z roku na rok stwierdzam, że najbardziej lubię to z czego mam piątke.

Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-06-28, 10:25
autor: Issa
Aquariia, zgadzam się z tobą. U siebie też to zauważyłam. Tak samo miałam z historią i niemieckim kiedyś - złe oceny, potem nagle lepsza i aż chciało mi się uczyć.
Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-07-15, 18:35
autor: gosia.
Ojj...przedmioty szkolne...U mnie to się wszystko strasznie zmieniło, jak poszłam do liceum...No bo to, jak lubię dany przedmiot zależy głównie od nauczyciela...W gimnazjum uwielbiałam historię, bo pani mówiła tak ciekawie, że praktycznie każdy uważnie słuchał na lekcjach...Uwielbiałam plastykę, no i informatykę...Ale teraz, kompletnie historii nie lubię, bo pan tak zanudza i jest, jak odnoszę wrażenie niekompetentny i nie umie się dobrze wysławiać...A z informatyki pani się na mnie uwzięła, i każdy to widzi, że czepia się wszystkiego, i nic dyskusje nie dają, więc informatyki nie lubię już.
Obecnie lubię geografię, bo chyba najłatwiej mi idzie, no i polski, a także matmę no i angielski...Chociaż nauczyciele z tych przedmiotów mnie wkurzają(zresztą jak wszyscy nauczyciele w liceum), to jednak łatwo mi się uczy i szybko tych przedmiotów...

Re: Ulubiony przedmiot
: 2008-10-09, 18:32
autor: Aquariia
Jako, że jednak jestem studentką drugiego roku (szczęście w nieszczęściu) mam w końcu w-f Przedmioty można czasami lubić a czasami nie, ale w-f kocham zawsze.
gosia. pisze:zresztą jak wszyscy nauczyciele w liceum
Ci z liceum w porównaniu z tymi ze studiów to łagodne baranki. A najgorsi są Ci starzy. Jeżeli idziecie na studia to najlepiej rozjechać samochodem wszystkich starych profesorów jeszcze teraz. Wtedy nikt was nie będzie podejrzewał.