Techno
Re: Techno
Przykre jest to, że teraz wystarczy, aby 'stworzyć' jakichś utwór(m.in mam tu na myśli muzykę techno) nie trzeba zbyt dużych umiejętności muzycznych. Ot, wrzucasz do komputera jeden rytm, i tak 4 minuty 'dudnienia'(nie wiem jak to inaczej określić). To już bardziej ambitne jest ubijanie kotleta na niedzielny obiad. Żenujące są też przeróbki dawnych hitów, chociażby tych najsłynniejszych: "Eye of the tiger", czy "Another day on paradise" lub ta słynna żaba, która całą płytę "ściągnęła". Ale też jest to pewna luka w prawie - po 20 latach traci się prawa autorskie, toż to niedorzeczność! Techno nie trawię, aczkolwiek nie mylmy tego z muzyką elektroniczną, tacy artyści jak Vangelis, czy Jean Michel Jarre, potrafią stworzyć poezję.
Re: Techno
Elektronika, a techno to zupełnie co innego. Każdemu kto porównuje te dwa gatunki jestem skłonny powiedzieć parę niemiłych słów, a to ze względu na to, że bardzo często słucham elektroniki. To tak jak porównywanie rocka do zespołów pokroju Feel. Niewłaściwe, jednym słowem.lukass pisze:Techno nie trawię, aczkolwiek nie mylmy tego z muzyką elektroniczną, tacy artyści jak Vangelis, czy Jean Michel Jarre, potrafią stworzyć poezję.
Re: Techno
Czasami sobie posłucham Derricka Maya, 808 State, Underground Resistance czy Jacka Sienkiewicza.
http://www.youtube.com/watch?v=sMq90UAg-Zw
czy
http://www.youtube.com/watch?v=i7FHiG3O ... re=related
Nie każdy - wiele osób myli techno z gatunkami takimi jak dance (zwłaszcza hard dance i euro dance), trance (zwłaszcza hard trance, vocal trance, uplifting trance i euro trance) i hardstyle, które w rzeczywistości bardzo się od tego różnią.BlackDog pisze:Muzyka techno jaka jest każdy wie.
Że prostotę, to zgoda, ale głupotę? Techno powstało w wyniku fascynacji trójki Murzynów z Detroit twórczością zespołu Kraftwerk i jednocześnie futuryzmem, nowoczesnymi technologiami i kosmosem. I estetykę chłodnego brzmienia elektroniki połączyli z ciepłym, witalnym funkiem. To połączenie jest kontrastowe i dość oryginalne, nietypowe, ale co w tym głupiego?BlackDog pisze:nie widze w tejże muzyce nic ciekawego, a jedynie prostotę, wielką prostotę i głupotę.
Tylko że techno najczęściej jest tworzone przy użyciu syntezatorów i automatów perkusyjnych, a nie komputerów. Mimo wszystko to nie to samo.haughton pisze: Muzyka powinna byc czyms wiecej niz tylko zlepkiem dzwiekow, ktore potrafi stworzyc kazdy na domowym komputerze przy uzyciu odpowiedniego programu.
Raczej się nie nadaje. Wątpię, by ktokolwiek chciał tańczyć przy utworach takich jak:haughton pisze:nie przecze, ze techno nadaje sie do zabawy na parkiecie
http://www.youtube.com/watch?v=sMq90UAg-Zw
czy
http://www.youtube.com/watch?v=i7FHiG3O ... re=related
Ale co te piosenki mają wspólnego z techno? To raczej dance w różnych wydaniach.Iwa pisze:"Saticfaction" i "California dreaming" Benny'ego Benassiego, czy ostatni hit MBrother "Trebles"
Tiesto tworzy trance, a nie techno.Scourge33 pisze: kawałki Dj'a Tiesto
Techno nigdy nie leci na dyskotece. Techno nie ma nic wspólnego z Manieczkami, białymi rękawiczkami, odblaskowymi kijkami i zegarkami, okrzykami "Jazda!", "Lecimy!" itd. - ze zjawiskiem zwanym wiksą. Ani nie jest słuchane przez dresów. Dresy słuchają hard trance i hardstyle.Solar pisze:Jeszcze rozumiem kiedy leci to na jakiejś imprezie czy dyskotece
W takim razie heavy metal też jest sztuczny, bo gitary elektryczne mają przetworniki.Christine pisze:te wszystkie syntezatory, to jest sztuczne... Prawdziwa muzyka to instrumenty: gitara, bembny, flety itp.
To dance, a nie techno.lukass pisze:ta słynna żaba, która całą płytę "ściągnęła".

