Strona 3 z 4
Re: Wakacje
: 2007-08-04, 21:07
autor: Dusqmad
To trudno było o lepszy wybór. Mi się już od kilku lat marzy taka klimatyczna lokacja na wakacje. W dzień pospać; w nocy ognisko, popitka i dyskusje o Bogu, sensie życia, kosmitach i innych pierdołach. Tak, jak kiedyś na koloniach... Szczerze zazdroszczę, udanego wypoczynku!
Zresztą niedługo zamierzam pozbierać kilku kolegów i zrobić jakieś ognisko u siebie
No i na II połowę sierpnia gdzieś się udać trzeba...
Re: Wakacje
: 2007-08-05, 14:36
autor: ble
Okropna pogoda na zachodnim wybrzeżu była

Wyjechałam i od razu się ładnie zrobiło. Słoneczko mnie nie lubi
Ale przejeżdżałam przez Tall Ships' Races 2007 w Szczecinie. Fajna impreza, ale ludzi w cholere i mało czasu.
Re: Wakacje
: 2007-08-05, 14:48
autor: Mela0607
Jejku ja byłam tylko raz w Szczecinie i to jeszcze było wtedy bardzo zimno, to było straszne przeżycie i postanowiłam, ze już tam nie pojadę... Już połowa wakacji za nami, a ja tam niczego nie mam żałować, nigdzie nie wyjeżdzałam i pewnie nie pojadę, ale i tak świetnie się bawią, w dzień w domu jakieś robótki się znajdą, a wieczorem wypady ze znajomymi i jest dobrze, a myślałam, że to będą kolejne nieudane wakacje, a jest wręcz przeciwnie, ale i tak zazdroszczę wszystkim co leżą sobie na piachu nad morzem... Za rok sobie nie odpuszczę i na pewno gdzieś w końcu pojade...
Re: Wakacje
: 2007-08-21, 16:49
autor: Dusqmad
Największą przygodę wakacyjną mam już za sobą.
Pomijając niezbyt słoneczną pogodę wybraliśmy się z kolegami do miejscowości Brzegi, słynącej z niestrzeżonych kąpielisk. Miałby być przelotne opady, ale bagatelizowaliśmy to i jechaliśmy dalej. Wyglądało to tak: my wjeżdżamy: niedobitki plażowiczów opuszczają kąpielisko. Zaczyna grzmieć: "co tam, zaraz przejdzie", siedzimy kilkanaście minut i zrywa się burza, po czym deszcz zastąpił grad wielkości orzechów. Panika: "jak my wrócimy, przecież to godzina drogi..". Kupel był na motocyklu, to poszczęściło mu się z kaskiem, a reszta nieźle oberwała zanim się ukryliśmy. Pół godziny gradobicia i ciężsi o kilogramy ściekającej po nas wody wybraliśmy się w drogę powrotną. Okropność...
[ Dodano: 2007-08-21, 17:51 ]
Acha jeszcze najlepsze: było tam jakieś małżeństwo samochodem, w czasie gradu schronili się do gabloty, a jak tylko zła pogoda ustąpiła gość wysiadł i na luzie, spokojnie zaczął sobie wędkować. Podziałał na nerwy...

Re: Wakacje
: 2007-08-21, 17:04
autor: Aquariia
Ja też mam już za sobą największą przygodę, a właściwie wyjazd wakacyjny. Szkoda, że już się skończył bo super się bawiłam. Jadłam pycha japońskie jedzenie. Spałam 4 godziny dziennie, raz nawet w ogóle nie spałam. Poznałam super ludzi. Widziałam dziwne gołębie, takie z afro. Nawet prawie zmusili mnie do dojenia krowy. Ale my z koleżankami sie nie dałyśmy, japończycy doili.

I nawet dowiedziałam się, że można upić się litrem wódki i 2 piwami w 8 osób tylko trzeba na to sposobu. Najgorsze, że po tym wszystkim zostały zdjęcia, duuużo zdjęć.
Re: Wakacje
: 2007-08-21, 19:12
autor: Dusqmad
"grad wielkości orzechów"
Errata: grad wielkości pudełka z zapałkami. Karoserię w nowym samochodzie szlag trafił, dach od domu ucierpiał. W ogóle kataklizm...
Aquariia pisze:I nawet dowiedziałam się, że można upić się litrem wódki i 2 piwami w 8 osób tylko trzeba na to sposobu
Jak się wspomaga picie tytoniową używką to można

Czyżby jakiś inny sposób? Eh, nie pytam - pewnie to samurajski sekret

Re: Wakacje
: 2007-08-25, 17:43
autor: Aquariia
Bez żadnych tytoniowych.

Sprawa jest prosta trzeba wypić to wszystko w ok. 10 minut. I pomiędzy butelkami robić krótkie przerwy (trzeba wstać na jakieś 2 min żeby do głowy poszło). Ja ze znajomymi robiliśmy sobie zdjęcia, ale myślę że można coś innego wymyśleć. I oczywiście bez żadnego przepychu. A piwo z sokiem (multiwitaminą

)
Re: Wakacje
: 2007-08-29, 12:43
autor: Dusqmad
Aquariia pisze:Sprawa jest prosta trzeba wypić to wszystko w ok. 10 minut. I pomiędzy butelkami robić krótkie przerwy
Toż to żadne innowacyjne odkrycie, tylko logika
Aquariia pisze:Bez żadnych tytoniowych.

Ale to jest właśnie najlepsza opcja. Jak ostrzega minister zdrowia: "Palenie powoduje zwężenie naczyń krwionośnych", spowolniony jest więc przepływ krwi, czyli:
a) doprowadzisz się do bardziej błogiego stanu, niż niepalący
b) dłużej utrzymasz błogi stan
Re: Wakacje
: 2007-08-29, 16:12
autor: ble
To chyba na ten ostatni tydzień czekałam przez całe wakacje...

Po prostu żyć, nie umierać

Re: Wakacje
: 2007-08-29, 16:40
autor: Aquariia
Ja również najlepsiej bawiłam się zawsze pod koniec wakacji. Niestety zawsze sierpień brutalnie się kończył i trzeba było iść do szkoły. Teraz mam jeszcze dodatkowy miesiąc. Ale tegoroczny sierpień będe wspominiać chyba do końca życia.
Re: Wakacje
: 2008-06-19, 10:32
autor: Azgaroth
W tym roku mam już zaplanowane wakacje w każdym szczególe:
czerwiec: Malta Festival w Poznaniu i końcówka sesji

lipiec - Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu
sierpień - Woodstock, a później Grecja (niestety z całą rodziną, Grecja oczywiście nie Woodstock

)
wrzesień - sesja poprawkowa i praktyki

Re: Wakacje
: 2008-06-19, 13:09
autor: Christine
Ja calutkie wakacje, jak każdego roku, w domu ;/;/;/
Można dostac kota przez tą nude...

Re: Wakacje
: 2008-06-19, 15:11
autor: Młoda Gniewna
Ja jutro jutro na sam początek wakacji jadę do Kołobrzegu na ok. miesiąc.
A potem to pewnie jeszcze gdzies z rodzinką

Re: Wakacje
: 2008-06-19, 22:26
autor: Issa
Moje wakacje? Na pewno pojadę do siostry do Leszna (tego koło Poznania), ogniska ze znajomymi, wypady na pizze... Jakoś zorganizuję czas, żeby było ciekawie, śmieszne i żeby zapadły w pamięć jak najlepiej.
Re: Wakacje
: 2008-06-21, 16:12
autor: Aquariia
Ehh. Wakacje. Jeszcze jeden głupi tydzień, dwa egzaminy i zacznie się raj. Moje wakacje jak zawsze improwizowane. Narazie wiem, że jadę z przyjaciółkami na super trip do Krakowa
Azagaroth pisze:sierpień - Woodstock, a później Grecja (niestety z całą rodziną, Grecja oczywiście nie Woodstock )
Ja po wyjeździe z rodzinką zawsze wracam z torbą nowych ciuchów.

Woodstock z rodziną)

Re: Wakacje
: 2008-06-27, 17:10
autor: Ocky
ech,a ja jeszcze tydzien dziobam ;/ i zapijam hekolitrami kawy,coby sie dobrze utrwalilo,potem wbijam w buciczki w groszki i sukienusie i lece symulowac inteligencje.
Ale potem juz tylko zawalczyc z 3 lotniskami i dwoma liniami lotniczymi i 1,5miesiaca byczenia
Re: Wakacje
: 2008-07-15, 18:27
autor: gosia.
Ja już byłam w Zakopanem, no i wyjazd uważam za w miarę udany, mimo iż byłam z rodzicami, to było fajnie, po górach połaziłam...
A teraz 27 jadę na obóz do Chorwacji....
A w sierpniu jeszcze na Hel...

Re: Wakacje
: 2008-07-15, 23:00
autor: Miodzio
Ja 18 lipca na 3 tygodnie do Karpacza jadę. Dawno nie byłem w górach. Mam nadzieję, że wyjazd uznam za udany. ;-)
Re: Wakacje
: 2008-07-16, 09:21
autor: Aquariia
hoho 3 tygodnie. Też bym tak chciała. Ja dopiero wróciłam z 3 dniowego wyjazdu z Warszawy. Było niestety krótko ale wyjazd bardzo udany bo z moją zjaponizowaną ekipą.
Re: Wakacje
: 2008-07-17, 01:42
autor: BlackDog
Spędzam wakacje nad morzem. o.
Re: Wakacje
: 2008-07-28, 22:10
autor: Azgaroth
A ja wróciłem z ENH, a w piątek jadę na Woodstock

Re: Wakacje
: 2008-08-02, 17:03
autor: Młoda Gniewna
Dwa tygodnie temu wrociłam z Kołobrzegu.

Było całkiem fajnie, co ja mowie było zaczepiscie.

Chciałabym jeszcze na troszke. Zaczynam tesknic za klimatem

Re: Wakacje
: 2009-06-23, 21:45
autor: Aquariia
Jeszcze dwa dni i wakacje

Teoretycznie bo praktycznie to na pewno jeszcze sobie coś wymyślą, żeby pognębić biednego studenta. Już i tak mi zabierają dwa tygodnie lipca na praktyki no i wrzesień hehe.
No to gdzie jedziecie na wakacje w tym roku?
Re: Wakacje
: 2009-06-23, 21:56
autor: Dusqmad
Ja na razie jeszcze nic konkretnego nie mam, ale jak tylko będą pieniądze to ostre szaleństwo na Mazurach

Re: Wakacje
: 2009-07-26, 16:25
autor: Aquariia
Już minął prawie miesiąc wakacji, a siedziałam w domu cały czas. Niestety. Chociaż z drugiej strony najlepiej odpoczywam nic nie robiąc. Teraz mam praktyki, ale mam nadzieję, że na początku sierpnia uda się gdzieś pojechać.