Czyje to słowa?
Re: Czyje to słowa?
chyba najczęściej zadawana zagadka na tym forum xD
oczywiście Sawyer i Juliet
-Macie wszyscy poważne problemy z zaufaniem sobie nawzajem.
(sezon 2)
oczywiście Sawyer i Juliet
-Macie wszyscy poważne problemy z zaufaniem sobie nawzajem.
(sezon 2)
Re: Czyje to słowa?
Oczywiście Ben 
- Uspokój się. Nie jesteś sobą.
- Nie znasz mnie! Jestem cholernym bogiem rocka!
- Uspokój się. Nie jesteś sobą.
- Nie znasz mnie! Jestem cholernym bogiem rocka!
Re: Czyje to słowa?
-Gdzie jest Locke?
- Rozmawia z tym złym Chińczykiem.
-Nie martw się, nie chcę cię skrzywdzić.
-Ta, widziałem, jak skręciłeś temu gościowi kark, robiąc nogami ten breakdance. Wolę zostać z tyłu.
- Rozmawia z tym złym Chińczykiem.
-Nie martw się, nie chcę cię skrzywdzić.
-Ta, widziałem, jak skręciłeś temu gościowi kark, robiąc nogami ten breakdance. Wolę zostać z tyłu.
Re: Czyje to słowa?
Sayid i Hurley 
- Gdzie oni do cholery poszli, pulchniutki?
- Och, bomba. Z łodzi przysłali nam nowego Sawyera

- Gdzie oni do cholery poszli, pulchniutki?
- Och, bomba. Z łodzi przysłali nam nowego Sawyera
Re: Czyje to słowa?
no to z pewnością Miles i Hugo :]
-Wiesz, gdzie jest Orchidea?
-Nie. Nie słyszałam też głosów Sayida i Desmonda.
-Kate. Pójdziemy na spacer?
- Jasne.
-Ja idę po broń, a ty przynieś wodę.
(3 osoby)
-Wiesz, gdzie jest Orchidea?
-Nie. Nie słyszałam też głosów Sayida i Desmonda.
-Kate. Pójdziemy na spacer?
- Jasne.
-Ja idę po broń, a ty przynieś wodę.
(3 osoby)
Re: Czyje to słowa?
Jack, Juliet i Kate
- Skąd macie prąd?
- Mamy dwa gigantyczne chomiki biegające w wielkich kołowrotkach w naszej podziemnej elektrowni.

- Skąd macie prąd?
- Mamy dwa gigantyczne chomiki biegające w wielkich kołowrotkach w naszej podziemnej elektrowni.
Re: Czyje to słowa?
Jack i Ben
jeszcze narzuca mi się Jack i Juliet^^
jeszcze narzuca mi się Jack i Juliet^^
Re: Czyje to słowa?
oj, pewnie że Locke, co ja gadam xD
-Jeśli macie mnie zabić, to przynajmniej okażcie mi szacunek i nazwijcie to po imieniu.
-Dlaczego mielibyśmy cię zabić?
-Nie jestem wam już potrzebny.
-Za kogo ty nas masz?
-Nie wiem. Za ludzi, którzy porwali kobietę w ciąży, którzy powiesili Charliego na drzewie, którzy wywlekają moich przyjaciół z dżungli, którzy porywają dzieci. Właśnie tacy jesteście.
(zadaj zagadkę w temacie: o kim mowa
)
-Jeśli macie mnie zabić, to przynajmniej okażcie mi szacunek i nazwijcie to po imieniu.
-Dlaczego mielibyśmy cię zabić?
-Nie jestem wam już potrzebny.
-Za kogo ty nas masz?
-Nie wiem. Za ludzi, którzy porwali kobietę w ciąży, którzy powiesili Charliego na drzewie, którzy wywlekają moich przyjaciół z dżungli, którzy porywają dzieci. Właśnie tacy jesteście.
(zadaj zagadkę w temacie: o kim mowa
Re: Czyje to słowa?
Oczywiście Jack i Tom 
- Ktoś mi powie, czemu my go jeszcze nie zabiliśmy?
- Bo jest od dawna na tej wyspie, bo ma ważne dla nas informacje. I - wyłączając jego język - jest niegroźny.
- Chcesz powiedzieć, że jego język zrobił ci dziurę w brzuchu?
- Ktoś mi powie, czemu my go jeszcze nie zabiliśmy?
- Bo jest od dawna na tej wyspie, bo ma ważne dla nas informacje. I - wyłączając jego język - jest niegroźny.
- Chcesz powiedzieć, że jego język zrobił ci dziurę w brzuchu?
Re: Czyje to słowa?
Sawyer i Locke 
-Chcesz o tym porozmawiać?
-O czym?
-Boone umarł.
-On nie umarł. On został zamordowany.
-Co? Dokąd idziesz?
-Znaleźć Johna Locke'a.
-Chcesz o tym porozmawiać?
-O czym?
-Boone umarł.
-On nie umarł. On został zamordowany.
-Co? Dokąd idziesz?
-Znaleźć Johna Locke'a.
Re: Czyje to słowa?
Kate i Jack 
- Cześć
- Cześć
- Jesteś jedną z tamtych, co? Nie było Cię wtedy na przystani kiedy założyli nam na głowy worki. Po tym, jak do nas strzelali.
- Miałam dzień wolny
- Cześć
- Cześć
- Jesteś jedną z tamtych, co? Nie było Cię wtedy na przystani kiedy założyli nam na głowy worki. Po tym, jak do nas strzelali.
- Miałam dzień wolny
Re: Czyje to słowa?
ahhhh 
-Mówiłem ci kiedyś, że wygrałem na loterii? Wygrałem 150 mln $. To najgorsze, co mnie w życiu spotkało.
-Jasne. Komu potrzeba tyle forsy.
-Tych pieniędzy już nie ma. Wszyscy myślą, że nie żyję. Kiedy nas uratują i wrócę do domu, będę wolny.
Jedna osoba jest dość oczywista xD ale druga ?
-Mówiłem ci kiedyś, że wygrałem na loterii? Wygrałem 150 mln $. To najgorsze, co mnie w życiu spotkało.
-Jasne. Komu potrzeba tyle forsy.
-Tych pieniędzy już nie ma. Wszyscy myślą, że nie żyję. Kiedy nas uratują i wrócę do domu, będę wolny.
Jedna osoba jest dość oczywista xD ale druga ?
Re: Czyje to słowa?
Hurley i Bernard 
- Co on robi?
- Daniel? Nie da rady wytłumaczyć. Połowy tego, co on mówi, nie rozumiem. A drugiej połowy kompletnie nie rozumiem.
- Co on robi?
- Daniel? Nie da rady wytłumaczyć. Połowy tego, co on mówi, nie rozumiem. A drugiej połowy kompletnie nie rozumiem.
Re: Czyje to słowa?
Druga, znakomita kwestia należy do Franka Lapidusa, a pierwsza do Jacka
-Masz coś przeciwko, żebym zadał ci pytanie?
-Jasne, że mam.
-Czemu ją zostawiłeś?
-Marnujesz czas, Yoda.

-Masz coś przeciwko, żebym zadał ci pytanie?
-Jasne, że mam.
-Czemu ją zostawiłeś?
-Marnujesz czas, Yoda.
Re: Czyje to słowa?
Sawyer i Ben? 
Re: Czyje to słowa?
Oczywiście Ben i Sawyer
Cate byłaś pierwsza, zadawaj
Cate, zadawaj zagadkę, byłaś pierwsza xD (kurczę, ale kolizje
) ~ Morgoth
Cate byłaś pierwsza, zadawaj
Cate, zadawaj zagadkę, byłaś pierwsza xD (kurczę, ale kolizje
Ostatnio zmieniony 2008-11-25, 22:20 przez Nadare, łącznie zmieniany 3 razy.
Re: Czyje to słowa?
będzie po angielsku ale myślę, że łatwe
- Do you really expect me to work in this dress?
- You can take it off if you like.
- How Dare You!
- Do you really expect me to work in this dress?
- You can take it off if you like.
- How Dare You!
Re: Czyje to słowa?
hahahaha dobre 
Oczywiście Kate, Picket i Sawyer
- Hej doktorze! Mój wujek zmarł na raka. Czy to dziedziczne?
- Jaki to był rodzaj nowotworu?
- Taki co zabija.
Oczywiście Kate, Picket i Sawyer
- Hej doktorze! Mój wujek zmarł na raka. Czy to dziedziczne?
- Jaki to był rodzaj nowotworu?
- Taki co zabija.
Re: Czyje to słowa?
ale trudne! xD
Jack i Sawyer rzecz jasna
-Myślisz, że to co znajdziesz w walizkach od razu jest twoje?
-Nie wiem, jaką komunę utworzyłeś w tym swoim Jaskiniowie, ale tutaj prywatna własność to podstawa. Każdy ma prawo chronić swojego dobytku.
-Wstawaj.
-Chcesz sprawdzić, kto jest wyższy?
-Wstawaj!
-Na pewno chcesz się w to mieszać?
-Na pewno.
cudowne
Jack i Sawyer rzecz jasna
-Myślisz, że to co znajdziesz w walizkach od razu jest twoje?
-Nie wiem, jaką komunę utworzyłeś w tym swoim Jaskiniowie, ale tutaj prywatna własność to podstawa. Każdy ma prawo chronić swojego dobytku.
-Wstawaj.
-Chcesz sprawdzić, kto jest wyższy?
-Wstawaj!
-Na pewno chcesz się w to mieszać?
-Na pewno.
cudowne
Re: Czyje to słowa?
Hahaha też lubię ten cytat 
Oczywiście Jack i Sawyer
- Co on takiego w sobie ma? Jack. Dlaczego na jego widok uginają wam się nogi?
- Starasz się być świnią, czy to wrodzony talent?
- Chodzi o to, że jest lekarzem? Tak. Laski lecą na lekarzy. Daj mi parę opatrunków, butelkę rywanolu i też mogę robić za lekarza.
- Porównujesz siebie do Jacka?
- Nie ma między nami dużej różnicy, skarbie. Gdyby pożył tu jeszcze parę tygodni, sama byś się o tym przekonała.
- Co ty powiedziałeś?
- Kurcze. Nie mówiłem ci? Nadeszły wieści, że Święty Jack został zasypany w jaskini.
- Co?
- Teraz przynajmniej możesz rozczulać się nad kimś innym.
Wiem, proste ale po prostu musialam to dać
:D:D
Oczywiście Jack i Sawyer
- Co on takiego w sobie ma? Jack. Dlaczego na jego widok uginają wam się nogi?
- Starasz się być świnią, czy to wrodzony talent?
- Chodzi o to, że jest lekarzem? Tak. Laski lecą na lekarzy. Daj mi parę opatrunków, butelkę rywanolu i też mogę robić za lekarza.
- Porównujesz siebie do Jacka?
- Nie ma między nami dużej różnicy, skarbie. Gdyby pożył tu jeszcze parę tygodni, sama byś się o tym przekonała.
- Co ty powiedziałeś?
- Kurcze. Nie mówiłem ci? Nadeszły wieści, że Święty Jack został zasypany w jaskini.
- Co?
- Teraz przynajmniej możesz rozczulać się nad kimś innym.
Wiem, proste ale po prostu musialam to dać

