Re: Lektor, napisy czy dubbing?
: 2006-12-20, 14:26
Lektor Lektor i jeszcze raz lektor
ale trzeba oddać honor dubbingowi jaki zrobiono dla shreka 1 i 2 jak na polskie warunki mistrzostwo śwaita
POZDRO
POZDRO
Forum filmowe to przystań dla każdego kinomaniaka preferującego dyskusje o filmie na poziomie. Poruszamy tematy tj. seriale (Lost: Zagubieni), aktorzy, aktorki i oczywiście FILMY!
https://forum.filmowo.net/
Wcale nie jesteś skazany na słuchanie lektora w telewizji, wystarczy telewizji nie oglądać ma to wiele plusow: nie musisz słuchać lektora, nie ogłupiasz sie sieczką serwowaną t tego gówna, zyskujesz węcej czasu na inne porzytezne sprawy itd, itd ;-)blek pisze:napisy przede wszystkim, no ale lektor też może być, szczególnie, że jest się na niego skazanym we wszystkich filmach w telewizji, byleby się za bardzo nie wczuwał w to co czyta albo nie miał idiotycznego głosu to nie mam nic przeciwko (;
Nawte mi nie mów o dubbingu w Potterze, to jest zwyczajna profanacjaa dubbing to tak jak wyżej mądrze prawią, w bajkach, filmach animowanych. no ale powiedzcie czy was też nie trafia szlag przy oglądaniu Harrego Pottera z dubbingiem? przecież to jest straszne o.O'
no tak, ale czasami lecą fajne filmy, a na latanie do wypożyczalni za często albo kupowanie filmów to nie zawsze stać ;pKtoś pisze:Wcale nie jesteś skazany na słuchanie lektora w telewizji, wystarczy telewizji nie oglądać ma to wiele plusow: nie musisz słuchać lektora, nie ogłupiasz sie sieczką serwowaną t tego gówna, zyskujesz węcej czasu na inne porzytezne sprawy itd, itd ;-)
Przywróciłeś mi więc resztki patriotyzmu. Gdybym miał oglądać filmy z dubbingiem przerzuciłbym się na czytanie scenariuszy.MGaździcki pisze:Gdzieś słyszałem, że Polska to jedyny kraj na świecie, gdzie istnieje ktoś taki jak l e k t o r. Wszędzie gdzie indziej filmy są dubbingowane (słaby pomysł), albo z napisami (dobry pomysł).
Dusqmad pisze:Przywróciłeś mi więc resztki patriotyzmu. Gdybym miał oglądać filmy z dubbingiem przerzuciłbym się na czytanie scenariuszy.Ktoś pisze:Gdzieś słyszałem, że Polska to jedyny kraj na świecie, gdzie istnieje ktoś taki jak l e k t o r. Wszędzie gdzie indziej filmy są dubbingowane (słaby pomysł), albo z napisami (dobry pomysł).
<kiwa> Filmy angielskie tylko z napisami. Wszyscy Norwegowie śmigają po angielsku jak native speakerzy.Aletheia pisze:Skandynawia podobno ma napisy nawet w telewizji, procentuje im to osłuchaniem i oczytaniem od dziecka.
Właśnie takie tłumaczenia wg mnie są bardzo dobre. Przede wszystkim wierne. Tam zazwyczaj nikt nie dodaje nic niepotrzebnego. No chyba, że ktoś kto zna język tylko trochę bierze się do tłumaczenia.Rubenos pisze:Jeszcze odnośnie napisów. Nieraz jakość zależy od szczęścia szukającego. Fani jakieś serii, znający ją od podszewki (np. LoTR) potrafią czasem zrobić robotę prawdziwie solidną, klimatyczną i co ważne nie odstającą wcale od profesjonalnego tłumaczenia.