A jak myślicie, moje drogie studentki/studenci jak będzie mi się żyło na kierunku inżynieryjnym bądź architektonicznym ?
Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
zmienię trochę nazwę tematu^^
A jak myślicie, moje drogie studentki/studenci jak będzie mi się żyło na kierunku inżynieryjnym bądź architektonicznym ?
A jak myślicie, moje drogie studentki/studenci jak będzie mi się żyło na kierunku inżynieryjnym bądź architektonicznym ?
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
przejeb*nie xD
znaczy jak się ma do tego 'dryg' to nie bedzie zle.
Studia o takim profilu to zupełne przeciwienstwo np moich, gdzie 80% nauki to zwykłe rycie na pamiec, przynajmniej na razie, kiedy mam jeszcze mało przedmiotów dogmatycznych.
Dojezdzajac na uczelnie widze jak te stada wysiadaja pod politechnika z tymi swoimi wielkimi tekami z projektami OO ...dla mnie byłoby to meczące i sama materia też trudna, bo mimo, ze nigdy z matma nie miałam problemu to jednak nie to samo. Trzeba miec do tego po prostu predyspozycje i lubic takie rzeczy. Jak ktos lubi sie bawic w takie rzeczy to czemu nie ;-)
nie idz tylko na medycyne, bo to jeszcze gorzej niz prawo. Ilosc materiału do opanowania porównywalnie taka sama, ale tam wymagaja systematycznosci...
btw. kierunek architektoniczny to takze kierunek inzynierski, o ile mi wiadomo^^
w kazdym razie Morgoth olej tą historie i ucz sie tam pilnie fizyki i matmy, bo studia niehumanistyczne dają obecnie znacznie wieksze mozliwosci. Ja, ponieważ jestem humanistka z krwi i kosci, wybrałam se taki a nie inny kierunek, bo to jeden z takich ktore mi drogi do konca nie zamkną^^
znaczy jak się ma do tego 'dryg' to nie bedzie zle.
Studia o takim profilu to zupełne przeciwienstwo np moich, gdzie 80% nauki to zwykłe rycie na pamiec, przynajmniej na razie, kiedy mam jeszcze mało przedmiotów dogmatycznych.
Dojezdzajac na uczelnie widze jak te stada wysiadaja pod politechnika z tymi swoimi wielkimi tekami z projektami OO ...dla mnie byłoby to meczące i sama materia też trudna, bo mimo, ze nigdy z matma nie miałam problemu to jednak nie to samo. Trzeba miec do tego po prostu predyspozycje i lubic takie rzeczy. Jak ktos lubi sie bawic w takie rzeczy to czemu nie ;-)
nie idz tylko na medycyne, bo to jeszcze gorzej niz prawo. Ilosc materiału do opanowania porównywalnie taka sama, ale tam wymagaja systematycznosci...
btw. kierunek architektoniczny to takze kierunek inzynierski, o ile mi wiadomo^^
w kazdym razie Morgoth olej tą historie i ucz sie tam pilnie fizyki i matmy, bo studia niehumanistyczne dają obecnie znacznie wieksze mozliwosci. Ja, ponieważ jestem humanistka z krwi i kosci, wybrałam se taki a nie inny kierunek, bo to jeden z takich ktore mi drogi do konca nie zamkną^^
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
prawko tak?
wydaje mi się że byłbym całkiem niezłym advocatem xD czuję że mam do tego smykałkę... ale... sam nie wiem... jak sobie tak myślę... to mógłbym być i architektem i jakimś doktorkiem i advocatem, na chwilę obecną^^ ale co wybrać... do tej pory byłem pewny że będzie to coś pokrewnego z architekturą, ale wzbudziły się we mnie wątpliwości...
Zdecydowany brak zdecydowania z mojej strony xD
Medycynę raczej odrzucam... chociaż anatomia jest fajna
A prawko... to chyba masakryczna droga, żeby dojść do bycia kimś nie?^^
A architektura... pożyjemy zobaczymy...
Ta historia mi już tak nie przeszkadza. Oswobodziłem się z psychicznych więzów, nie jestem już więźniem historii, uczę się gdy mam czas, a nie zarywanie nocek kilka dni z rzędu... A jakby nie ta historia to bym miał aż za dużo wolnego czasu^^
Zdecydowany brak zdecydowania z mojej strony xD
Medycynę raczej odrzucam... chociaż anatomia jest fajna
A prawko... to chyba masakryczna droga, żeby dojść do bycia kimś nie?^^
A architektura... pożyjemy zobaczymy...
Ta historia mi już tak nie przeszkadza. Oswobodziłem się z psychicznych więzów, nie jestem już więźniem historii, uczę się gdy mam czas, a nie zarywanie nocek kilka dni z rzędu... A jakby nie ta historia to bym miał aż za dużo wolnego czasu^^
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
Wszystko zależy od Ciebie, jeśli kręci Cię architektura to śmiało idź i nie przejmuj się ilośćią materiału do opanowania bo wkońcu jeśli chcesz być dobrym architektem i dobrze zarabiać to nie oszukujmy się, trzeba ciężko pracować no ale jeśli ktoś nie czuje się na siłach itp to po prostu niech na takie studia nie idzie. Medycyna wiadomo też jest ciężka ale nie chodzi tylko o przyswajanie wiedzy ale też o praktyki w prosektorium, w ogóle krojenie człowieka blee ja bym nie dała rady, podziwiam takich ludzi, którzy potrafią zdziałać cuda z ludzkim ciałem ale sama bym nie była w stanie tego robić, prędzej bym zemdlała heh poza tym jest to cholernie wielka odpowiedzialność
Prawa bym Ci nie polecała bo ciężko jest potem z tą aplikacją, żeby załapać się do jakiejś kancelarii też trzeba mieć i kasę i znajomości, masakra. Zatem doradzam Ci jak najbardziej architekturę
przyszłościowy zawód a jakże dobrze płatny 
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
sam nie wiem czy mnie to kręci^^ ale jak się np w Simsach domki budowało to było fajnie xD. A krojenie ludzi mi raczej nie podchodzi... a ostatnio o tym dosłownie rozmawialiśmy na lekcji, pani nam opowiadała jak to tam fajnie xD Denerwują mnie sytuacje gdzie trzeba mieć... "Znajomości"... no ale cóż... taki świat^^ A architektura, ważne że dobrze płatne^^ tylko mam nadzieję że sie strop później na ludzi nie zawali 
Dzięki za opinię
Dzięki za opinię
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
po studiach trzeba błagac na kolanach zeby Cie zatrudnili w jakiejs kancelarii za jakis 1200zł na reke, co jest smieszne bo pracujac na Stacji paliw zarobisz wiecej^^
mozna tez po prawie i odpow. przeszkoleniu byc np doradca podatkowym, ktory zaraz po studiach moze zarabiac do 6 tysiecy...wiec noooo xD
wazne zeby sie orientowac w terenie^^ i kombinowac jak sie da, bo niestety zycie nic nam nie ułatwia...
Ty sie tam Morgoth nie zastanawiaj jeszcze az tak bardzo bo za wczesnie. Niestety dopiero jak sie juz zdecydujesz na cos i pouczysz kilka semestrów to bedziesz mogł stw ze to dla Ciebie albo tez nie...niestety
mozna tez po prawie i odpow. przeszkoleniu byc np doradca podatkowym, ktory zaraz po studiach moze zarabiac do 6 tysiecy...wiec noooo xD
wazne zeby sie orientowac w terenie^^ i kombinowac jak sie da, bo niestety zycie nic nam nie ułatwia...
Ty sie tam Morgoth nie zastanawiaj jeszcze az tak bardzo bo za wczesnie. Niestety dopiero jak sie juz zdecydujesz na cos i pouczysz kilka semestrów to bedziesz mogł stw ze to dla Ciebie albo tez nie...niestety
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
No ale z drugiej strony to fajnie, że już tak szybko o tym myśli, ja myślałam dopiero w klasie maturalnej a to stanowczo za późno. Ważne by robić to co się lubi 
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
ja byłam pod koniec klasy maturalnej, a wlasciwie po jej zakonczeniu i wtedy to jest juz naprawde za pozno!
gorzej jak sie nie wie co sie lubi
gorzej jak sie nie wie co sie lubi
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
To samo mnie boli^^ jeszcze nie wiem co chciałbym robić w życiu... może pójdę na te trzy kierunki o których mówiłem na raz? xD (22h/dziennie nauki xD)B... pisze: gorzej jak sie nie wie co sie lubi
Ważne jest dla mnie żeby praca której się podejmę była dobrze płatna... chcę jak najszybciej odciążyć rodziców z opłacania mojego życia (xD) i zacząć zbierać pieniądze na własną rękę
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
tez mam taką motywację xD
hehe
wiec moze az taka materialistka do konca nie jestem^^ nie mysle tylko o sobie
Morgoth Ty masz jeszcze czas, wiec spoooookojnie.
ej sesja sie zbliza i czuje ze grunt mi pod nogami sie zaczyna zapadac, serio
a mam tylko 4 egzaminy...to ciekawe co bedzie w czerwcu jak bede miec 7 w tym 3 całoroczne
Morgoth, moze w ogole nie idz na studia
hehe
wiec moze az taka materialistka do konca nie jestem^^ nie mysle tylko o sobie
Morgoth Ty masz jeszcze czas, wiec spoooookojnie.
ej sesja sie zbliza i czuje ze grunt mi pod nogami sie zaczyna zapadac, serio
a mam tylko 4 egzaminy...to ciekawe co bedzie w czerwcu jak bede miec 7 w tym 3 całoroczne
Morgoth, moze w ogole nie idz na studia
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
to jest myśl xD i pójdę na łopatologię, kopanie rowów zaczyna się opłacać xD
Dzisiaj na historii całkowicie zwaliło mnie z nóg... jednak moja pani... jest nie z mojego świata
Zdziwiła się że w sobotę nie uczyłem się przez 8 godzin... a mówiąc o robieniu sobie przerw mówiła o uczeniu się z jakiegoś innego przedmiotu, np matmy czy fizy... zagięło mnie...
Co prawda mam czas, ale jezeli pójdę teraz do klasy licealnej o złym kierunku, to może być kłopot^^
Dzisiaj na historii całkowicie zwaliło mnie z nóg... jednak moja pani... jest nie z mojego świata
Co prawda mam czas, ale jezeli pójdę teraz do klasy licealnej o złym kierunku, to może być kłopot^^
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
wezze sie uspokoj człowieku!
bez przesadyzmu, liceum mozna przejsc bez stresu praktycznie, ja sie nigdy przenigdy w weekendy nie uczyłam, tyle co w niedziele po Na dobre i na złe xD hehe, chyba ze jakis spr w pon. z wosu sie przytrafil.
Ale czasu sporo na tygodniu poswiecałam na nauke, bo byłam głupia i sie uczyłam wszystkiego. Z reszta na profilach humanistycznych tak jest. Niby mialam rozszerz. polski, ang, hist i wos, ale wiecej czasu przez 2 lata poswiecałam własnie takim perełkom jak matma, chemia czy biologia, co było dosc głupie, ale jakos nie mogłam sie przemóc zeby sie nie uczyc wszystkiego^^ Na tych scisłych zwykle jest tak ze jednak odpuszczaja z tych 'innych' przedmiotów, wiec jest inaczej. W 3 klasie obijałam sie tak, ze az mi wstyd. A do matury sie wziełam za nauke pod koniec marca, bo było duuuuzym szalenstwem xD
ale hehe obyło sie bez konsekwencji
bez przesadyzmu, liceum mozna przejsc bez stresu praktycznie, ja sie nigdy przenigdy w weekendy nie uczyłam, tyle co w niedziele po Na dobre i na złe xD hehe, chyba ze jakis spr w pon. z wosu sie przytrafil.
Ale czasu sporo na tygodniu poswiecałam na nauke, bo byłam głupia i sie uczyłam wszystkiego. Z reszta na profilach humanistycznych tak jest. Niby mialam rozszerz. polski, ang, hist i wos, ale wiecej czasu przez 2 lata poswiecałam własnie takim perełkom jak matma, chemia czy biologia, co było dosc głupie, ale jakos nie mogłam sie przemóc zeby sie nie uczyc wszystkiego^^ Na tych scisłych zwykle jest tak ze jednak odpuszczaja z tych 'innych' przedmiotów, wiec jest inaczej. W 3 klasie obijałam sie tak, ze az mi wstyd. A do matury sie wziełam za nauke pod koniec marca, bo było duuuuzym szalenstwem xD
ale hehe obyło sie bez konsekwencji
Re: Edukacja, wasze wyniki, przebieg nauczania itp
prawo i architektura to dobrze płatne zawody
ale na Twoim miejscu jeżeli jeszcze nie masz sprecyzowanych planów to poczekałabym z tym trochę. Jeśli teraz się na coś zdecydujesz to równie dobrze moze być tak, że w lo się rozmyślisz
moja siora była na humanie i miała zdawać na prawo ale się rozmyśliła i skończyła germanistykę hehe
a ja w tym semestrze mam tylko 1 egzamin

a ja w tym semestrze mam tylko 1 egzamin

