Strona 2 z 3

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-22, 20:59
autor: gloggy
Dobrze, dorosła :P.

A żeby aż takiego offtopa nie było, to kolejnym moim ulubionym przedmiotem staje się...


...chemia!

A to dzięki zeszytowi, który zgubiłem i znów mnie czeka w cholerę przepisywania + zbliżąjącemu się sprawdzianowi. Super :P

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-23, 15:12
autor: Gabriel
Ty weż sobie opłać zawodowego przepisywacza zeszutów :-D zapomniałąm, ze nie jesteś uświadomiony..ja do każdego młodszego per. Młody mówię..i to nie jest obrażliwe ;-)

i co Wy wszyscy w tym j. polskim widzicie? Sterta głupot nic więcej. Nawet większość lektur to jedno wielkie G które nam sie nie przyda.. ot takie moje skromne zdanie :-)

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-23, 16:08
autor: skiszony
polski to straszne nudy :/ jeszcze jak nam dzisiaj babka kazała pisać analizę na ocenę, a NIGDY przedtem nie pokazała, jak to się robi, to miałem ochotę ją kopnąć, o! :/

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-23, 21:43
autor: Aquariia
Też uważam, że polski to nudy. No i jeszcze moja ukochana profesorka :503: , ja jej nienawidze no i ona mnie też (nie lubi całej mojej ukochanej grupki ludzi :evil: ). I interpretacja wierszy "Co poeta miał na myśli" - a skąd ja mam to do cholery wiedzieć, jego zapytajcie. Krótko mówiąc nie lubię polskiego.

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-24, 07:05
autor: Issa
Polski jest super, ja trafiłam na świetne nauczycielki i nie narzekam. Hah, u mojej byłej córka znajomej mamy ma same dwóje, a ja na piątkach i szóstkach jechałam. No i widzicie, różnie bywa. Ja lubiłam polski, starałam się i jakoś jej dopasowałam. Nie narzekałam i teraz jest to samo, dobrze mi idzie;)
Ok, kończe, bo zaraz mam lekcje.
Buziaki :-)

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-24, 13:30
autor: Gossip_Girl
noo HISTORIA oczywiście.

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-24, 15:40
autor: Gabriel
Widzę, że grono miłośików historii sie powieksza :622:

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-10-24, 16:39
autor: Rubenos
Zaznaczyłbym historię... ale ostatnio zmienił mi się nauczyciel, i straszliwie przynudza :/ Ostatecznie mój głos poszedł na polski, chociaż jeśli o niego chodzi, to wiele zależy od omawianego okresu/ lektury. Np. obecnie ciarki mnie przechodzą na myśl o jutrzejszych 3 godzinach interpretowania III części "Dziadów".

Re: Ulubiony przedmiot

: 2006-12-18, 17:08
autor: Azgaroth
Ja najbardsziej lubię geografie polityczną 8-) a najmniej filozofię.

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-01-17, 18:49
autor: Natkaaa
Osobiscie po dlugim namysle zaznaczylam j. angielski chociaz zastanawialam sie nad historia.Wybor byl ciezki bo te dwa przedmioty wioda u mnie prym i oba uwielbiam, ale jednak wygral angielski.Czemu?Chyba dlatego iz czuje ze angielski stal mi sie blizszy ostatnio, moze dlatego ze akurat w tym momencie robimy II wojnę światową z historii co szczerze nie jest moim ulubionym okresem w tej dziedzinie.Ale ogolnie oba przedmioty sa mi tak samo bliskie :-)

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-01-19, 16:56
autor: susan
ja wybralam chemie,nielatwy przedmiot ale jak sie go polubi i chce sie go zrozumiec to jest naprawde ciekawy

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-01-20, 12:57
autor: Azgaroth
A kysz z chemią, do dziś mam wstręt po tym przedmiocie :P

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-05-11, 16:20
autor: Guskas
Ja najbardziej lubię chemię :) Jest ciekawa i przyjemnie mi się jej uczy. Kiedyś uwielbiałam matematykę, ale teraz mam pożal się Boże nauczycielkę i prakktycznie z lekcji matematyki robi kółko kobiet kochających kosmetyki i różowe ubrania, poprostu żenada :roll:

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-25, 19:28
autor: K-H
Jak juz mam wybierać :roll: , to język polski. Lubię też historię, ale zdecydowanie mniej. No i z zamiłowania do sztuki WOK^^.

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-25, 20:26
autor: Mela0607
a co mi tam jestem za sprawnością ruchową :D czyli w-f; najlepszy przedmiot jaki może istnieć :P gimnastyka, ćwiczenia i mogłabym ciągle grać; siatkówka, piłka nożna i koszykówka!
A do powstanców (Rybnik) chodzi moja kumpela, a ja mam gdzieś 20 kilosów do Rybca :P okej ale się nie pogrążam...

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-25, 20:27
autor: Rubenos
Eeej mamy wakacje ;) Nie dobijajmy się jeszcze o takich tematach przez ten tydzień z kawałkiem. ;)

A ja napiszę z drugiej strony. Cieszę się, że u mnie w końcu koszmar fizyczno-chemiczny się zakończył. :D

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-25, 20:51
autor: Aquariia
A ja jeszcze mam miesiąc wakacji :-P
Ale mój ukochany w-f będzie dopiero na drugim roku :( (jak dotrwam)

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-25, 21:17
autor: Ovë
Aquariia, a jaką uczelnie wybrałaś i jaki kierunek??

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-25, 23:08
autor: Aquariia
Politechnika Rzeszowska. Budownictwo. Będe inżynierem.

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-25, 23:53
autor: BlackDog
W Polsce będziesz chałupy stawiała? ;p Heh, a tak żeby nie było offtopu, to powiem, że nie ma wspanialszego przedmiotu od w-fu:) Od czwartku jestem już posiadaczem całorocznego zwolnienia z tychże, jakże okropnych i nużących (zwłaszcza w mej szkole) zajęć. Wprawdzie nie wiem, czy mogę go oceniać, bo w I klasie też nie ćwiczyłem, ale patrząc na kolegów odnosiłem wrażenie, że ćwiczenie nie sprawia im przyjemności.

BTW. Ove, tyś na filologię polską do Torunia poszedł, tak? Heh, to jakaś wielka baza się robi. Tyle osób z AM tam już poszło... Poznasz ciekawych ludzi. Nie wiem, czy ktoś na tym forum kojarzy, ale Metis i Winix z AM będą studiować filologię w Toruniu:)

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-26, 10:19
autor: Ovë
Politechnika Rzeszowska. Budownictwo. Będe inżynierem.
A jak będę stawiał dom, to dasz mi zniżkę?

Nie wiem jak to u Ciebie BlackDog, ale zajęcia z panem Glazerem mi się bardzo podobały wciągu tych trzech lat, mimo, że byłem na nich rzadkim gościem. I całym sercem wszystkim życzę takich wuefistów, którzy dbają, aby zajęcia były ciekawe i różnorodne. Co do studiów to się zgadza, na razie rozpaczliwe szukam lokum. Przez całe wakacje może z 10 filmów obejrzałem przez to:/ A jak już będę na miejscu to mam nadzieję, że nie poznam bliżej panów w ortalionowych uniformach, którzy lubią pomagać biednym studentom pozbywać się komórek i nadmiaru gotówki:D:D:D

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-26, 14:28
autor: BlackDog
Ovë pisze: Nie wiem jak to u Ciebie BlackDog, ale zajęcia z panem Glazerem mi się bardzo podobały wciągu tych trzech lat, mimo, że byłem na nich rzadkim gościem.
Chłopacy z mojej klasy mają z drugim wuefistą. Jednak to są takie lenie (wszyscy, bez wyjątku), że nienawidzą ćwiczyć, więc nigdy tego nie robią. Czyli nawet jeżeli naczyciel chciałbym przeprowadzić jakieś ciekawe zajęcia, to oni i tak będą niezadowoleni. Ja czasem mam ochotę sobie poćwiczyć trochę, w coś sobie pograć, ale niestety (stety?) zwolnienie...

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-29, 12:36
autor: Dusqmad
BlackDog pisze:Heh, a tak żeby nie było offtopu, to powiem, że nie ma wspanialszego przedmiotu od w-fu:)
Ja jestem już od pół roku na zwolnieniu, teraz dojdzie mi kolejny. Mam jakąś okresową chorobę kolana objawiającą się tym, że delikatne stuknięcie weń boli jak uderzenie młotkiem.

Nie martwię się tym jednak. Ja tam jestem za poważny na uganianie się za jakąś piłką :P Poza siłownią i ping pongiem nie ma na tych zajęciach nic ciekawego.

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-08-29, 16:59
autor: ble
Dusqmad pisze:ping pongiem nie ma na tych zajęciach nic ciekawego
Nie no, prosze cię! Co ciekawego jest w ping pongu?! ;p Chociaż w mojej sytuacji i tak wolę ping ponga niż (szczególnie) koszykówkę ;p

Re: Ulubiony przedmiot

: 2007-09-09, 20:33
autor: blek
Czuję się rozdarta, cholera :P No bo z jednej strony polski wycinając z niego całą gramatykę, której na szczęście teraz nie będę miała :P Z drugiej strony historia bo miałam przez trzy lata tak genialną nauczycielkę, że chyba każdy by historię z nią polubił, no a z trzeciej strony angielski bo uwielbiam ten język. No ale niech będzie na ten polski (;